• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka Knieja Godryka v
« Wstecz 1 2
1972, Wiosna - Beltane - W ogniu widzieli koniec I

1972, Wiosna - Beltane - W ogniu widzieli koniec I
Czarodziejska legenda
Wilderness is not a luxury but a necessity of the human spirit.
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Czarodzieje dążą do zatarcia granicy pomiędzy jaźnią i resztą natury, wchodząc tym samym na wyższe poziomy świadomości. Część z nich korzysta do tego z grzybów, a część przeżywa głębokie poczucie spokoju i połączenia podczas religijnych obrzędów i rytuałów. Ostatecznie jednak ciężko opisać najgłębsze wewnętrzne doświadczenia i uznaje się, że każdy z czarodziejów odczuwa je na swój sposób. Zjawisko to nazywane jest eutierrią.

Eutierria
#17
06.05.2023, 21:47  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 06.05.2023, 21:53 przez Eutierria.)  
W chwili, kiedy Longbottom wydał z siebie ostatnie tchnienie, przez moment poczułeś się... inaczej. Dziwne mrowienie w głowie, które na moment przerodziło się nawet w ból, nawiedziło cię niespodziewanie, ale o wiele bardziej odczuwalne było uczucie pustki – ogarnął cię chłód i bezsens, na kilka dłuższych sekund twoje plecy przechodził zimny dreszcz, chociaż daleko ci było od tak ludzkich odczuć. Ale to była twoja dusza – pękająca na części, a przynajmniej pokrywająca się kolejnymi rysami. Na własne życzenie stawałeś się jeszcze gorszym człowiekiem*.

Znalezienie się na skraju Kniei Godryka i rzucenie okiem na toczące się na Polanie Ognisk walki dały ci znać, że plan Śmierciożerców powiódł się – pył po wybuchu zdążył już opaść, widziałeś dokładnie szeregi walczących ze sobą jednostek. Kilku cywili skrywających się gdzieś wśród bardzo oddalonych od ścieżki straganów. Na ziemi leżało już kilka martwych ciał, dostrzegałeś błyski zaklęć, świsty przecinanego powietrza, krzyki i obelgi. Żeby przedostać się w stronę ognisk, musiałbyś przejść obok straganów. Tam, gdzie ukrywali się cywile (w tym Fergus, którego nie mogłeś rozpoznać z tej odległości). Twoja próba wysadzenia ich nie powiodła się, musiałbyś znaleźć się o wiele bliżej nich niż teraz. Zanim postanowiłeś się do nich zbliżyć, musiałeś jednak rozważyć dwie... dosyć istotne rzeczy.

Po pierwsze, na środku polany znajdował się... nie miałeś pojęcia co to było – to jakiś kamienny potwór...? Wielki olbrzym zbudowany z głazów próbował zgnieść kogoś swoją ręką, ale ktoś mu tę rękę zniszczył i kilka wielkich odłamków poszybowało w losowe miejsca. Czyli jednak nie wszystko szło jak po maśle. Po drugie, o wiele bardziej niż kamienny olbrzym, twoją uwagę przykuły dziwne dźwięki dochodzące zza twoich pleców. Kiedy się odwróciłeś, wśród leżących na ziemi, płonących gałęzi, dostrzegłeś ruchy. Wymagało to odrobiny skupienia, bo cokolwiek co przemykało obok ciebie, bardzo nie chciało, abyś to dostrzegł. Było niewidzialne, ale pozostawiało po sobie ślady – odchylało na boki gałązki krzewów, tuptało po piachu i pozostawiało na nim odciski, które nie przypominały ci żadnego oczywistego stworzenia. Poruszało się na dwóch nogach, czasami podpierało ręką z pięcioma palcami. Zbliżało się, w ilości co najmniej dwóch, do martwego ciała, które porzuciłeś za sobą. Longbottom leżał nieruchomo, jedynie jego płaszcz falował od narastającego wiatru. Wichura podsycała rozprzestrzeniający się ogień, zwracając uwagę na miejsce, w którym się znajdowałeś. Sylwetek, których dostrzegałeś wcześniej wokół sporo, teraz już tutaj nie było. I to mogło dać ci do myślenia, że to wcale nie byli uciekający ludzie – to było coś innego, co obserwowało was z ukrycia, a teraz całkowicie niewidzialne, obeszło zwłoki Longbottoma wokoło i robiło – co? Co właściwie robiło? Tego nie wiedziałeś. No bo ciężko było uwierzyć w to, że te istoty po prostu sobie nad nim stały.

Wiało coraz mocniej i mocniej. W centrum polany stało się coś dziwnego – nie widziałeś już tego kamiennego stwora. Zamiast niego pojawił się wielki wir. I wtedy zapiekło cię przedramię. Mroczny Znak pojawił się na niebie, zwiastując, że twoja obecność nie była już konieczna.

Rzuty: tutaj.

* – ten fakt został przeze mnie odnotowany w twojej karcie postaci.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Eutierria (2569), Loretta Lestrange (323), Sauriel Rookwood (1894)




Wiadomości w tym wątku
1972, Wiosna - Beltane - W ogniu widzieli koniec I - przez Eutierria - 02.04.2023, 00:33
RE: 1972, Wiosna - Beltane - W ogniu widzieli koniec I - przez Sauriel Rookwood - 02.04.2023, 13:04
RE: 1972, Wiosna - Beltane - W ogniu widzieli koniec I - przez Loretta Lestrange - 02.04.2023, 13:31
RE: 1972, Wiosna - Beltane - W ogniu widzieli koniec I - przez Eutierria - 07.04.2023, 18:45
RE: 1972, Wiosna - Beltane - W ogniu widzieli koniec I - przez Sauriel Rookwood - 14.04.2023, 23:16
RE: 1972, Wiosna - Beltane - W ogniu widzieli koniec I - przez Eutierria - 16.04.2023, 20:59
RE: 1972, Wiosna - Beltane - W ogniu widzieli koniec I - przez Sauriel Rookwood - 18.04.2023, 08:26
RE: 1972, Wiosna - Beltane - W ogniu widzieli koniec I - przez Loretta Lestrange - 20.04.2023, 18:23
RE: 1972, Wiosna - Beltane - W ogniu widzieli koniec I - przez Eutierria - 21.04.2023, 23:41
RE: 1972, Wiosna - Beltane - W ogniu widzieli koniec I - przez Sauriel Rookwood - 22.04.2023, 11:47
RE: 1972, Wiosna - Beltane - W ogniu widzieli koniec I - przez Eutierria - 28.04.2023, 01:04
RE: 1972, Wiosna - Beltane - W ogniu widzieli koniec I - przez Sauriel Rookwood - 28.04.2023, 20:16
RE: 1972, Wiosna - Beltane - W ogniu widzieli koniec I - przez Eutierria - 29.04.2023, 23:14
RE: 1972, Wiosna - Beltane - W ogniu widzieli koniec I - przez Sauriel Rookwood - 30.04.2023, 09:51
RE: 1972, Wiosna - Beltane - W ogniu widzieli koniec I - przez Eutierria - 03.05.2023, 01:44
RE: 1972, Wiosna - Beltane - W ogniu widzieli koniec I - przez Sauriel Rookwood - 03.05.2023, 17:10
RE: 1972, Wiosna - Beltane - W ogniu widzieli koniec I - przez Eutierria - 06.05.2023, 21:47
RE: 1972, Wiosna - Beltane - W ogniu widzieli koniec I - przez Sauriel Rookwood - 07.05.2023, 14:46
RE: 1972, Wiosna - Beltane - W ogniu widzieli koniec I - przez Eutierria - 12.05.2023, 15:05
RE: 1972, Wiosna - Beltane - W ogniu widzieli koniec I - przez Sauriel Rookwood - 13.05.2023, 21:46

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa