09.05.2023, 13:03 ✶
Atmosfera zrobiła się bardziej napięta niż wtedy, gdy podczas wrzucania zwłok do Sekwany o mały włos nie został nakryty przez dwóch funkcjonariuszy mugolskiej francuskiej policji. Madeline, Vivianne - imiona kobiet żonglowały pomiędzy zebranymi, aż Perseus, zazwyczaj dobry słuchacz (na tym polegała zresztą jego praca), stracił wątek i nie wiedział już kto jest kim. Przysunął się więc do Mackenzie i obserwował całą sytuację możliwie jak najbardziej z boku. Wtem wianek zamienił się w ciernie, chciał ruszyć mężczyźnie na pomoc, ale usłyszał skrzypienie furtki. Rzucił Mackenzie przerażone spojrzenie, ale nie powstrzymywał Madeline oraz towarzyszącego jej mężczyzny, który w jakiś sposób wydał mu się znajomy, lecz nie był w stanie przypomnieć sobie skąd się znają.
— Z całym szacunkiem, ale pani chyba z chuja spadła — oświadczył Perseus spokojnie, potwierdzając tym samym słowa kuzyna, choć wewnątrz aż cały się gotował. Oczywiście, najlepiej zrzucić winę na niego, chociaż w tej kwestii był niemalże całkowicie niewinny. Wyrachowana, przeszło mu przez myśl, gdy przyglądał się histerii kobiety. Jej mąż jeszcze... cóż, żył, to niezbyt dobre słowo, egzystował pasowało bardziej do sytuacji, tymczasem ona zachowywała się tak, jakby to oni stali za nieszczęściem Grimesa. Stojąc za plecami Madeline podniósł laskę do góry i zamachnął się z nią na kobietę, celując prosto w jej czaszkę ciężką główką kruka.
Rzut na aktywność fizyczną, próba uderzenia Madeline w głowę laską.
— Z całym szacunkiem, ale pani chyba z chuja spadła — oświadczył Perseus spokojnie, potwierdzając tym samym słowa kuzyna, choć wewnątrz aż cały się gotował. Oczywiście, najlepiej zrzucić winę na niego, chociaż w tej kwestii był niemalże całkowicie niewinny. Wyrachowana, przeszło mu przez myśl, gdy przyglądał się histerii kobiety. Jej mąż jeszcze... cóż, żył, to niezbyt dobre słowo, egzystował pasowało bardziej do sytuacji, tymczasem ona zachowywała się tak, jakby to oni stali za nieszczęściem Grimesa. Stojąc za plecami Madeline podniósł laskę do góry i zamachnął się z nią na kobietę, celując prosto w jej czaszkę ciężką główką kruka.
Rzut na aktywność fizyczną, próba uderzenia Madeline w głowę laską.
Rzut T 1d100 - 32
Akcja nieudana
Akcja nieudana
![[Obrazek: 2eLtgy5.png]](https://secretsoflondon.pl/imgproxy.php?id=2eLtgy5.png)
if i can't find peace, give me a bitter glory