Tak jak powiedziała, to zrobiła. Odfrunęła od kobiet, aby spojrzeć na okolicę z góry. W tym była najlepsza. Zresztą była szukającą, znajdowała znicza w warunkach atmosferycznych zdecydowanie nie tak sprzyjających, jak pogoda dzisiaj. Gdyby więc tylko ktoś się tutaj pojawił - na pewno jej by to nie umknęło. Była skupiona, nie chciała niczego, ani nikogo przegapić.
Obserwowała uważnie okolicę z powietrza. Nic jednak nie wzbudziło w niej niepokoju, ani żywej duszy nie było w okolicy. Dostrzegła jednak coś innego. Ten nagrobek wyglądał inaczej. Jakby nie dotknął go upływający czas, może był nowszy? Coś wyróżniało go na tle reszty. Nie zamierzała tego ignorować, może wcale nie bez powodu się tak
uwydatniał na tle całej reszt. Postanowiła to sprawdzić, zresztą obok nie było nic, co wyglądałoby niepokojąco. Podleciała więc do nagrobka, który wzbudził jej zainteresowanie. Zatrzymała się tuż przed nim. Nadal na miotle, jakby pojawiło się niebezpieczeństwo to będzie w stanie szybko stąd zniknąć. Zczęła przyglądać mu się z bliska, żeby zobaczyć, czego może się dowiedzieć z informacji znajdujących się na nim. Kto był pochowany w tym miejscu, to mogło być dosyć istotne. Może miał coś wspólnego z tymi dziwnymi, żywimi trupami z którymi chwilę wcześniej przyszło im walczyć. Obejrzała uważnie grób z każdej strony, aby nic jej nie umknęło.
Slaby sukces...
Akcja nieudana