• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6
[5.04.72, Dolina Godryka] Zapomnienie

[5.04.72, Dolina Godryka] Zapomnienie
królowa nocy
some women are lost in the fire
some women are built from it
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
auror, twórca eliksirów
Ma długie do pasa, bardzo ciemnobrązowe, wpadające w czerń włosy. Te, zwykle rozpuszczone lub spięte jakąś spinką, okalają owalną twarz o oliwkowej karnacji, skąd spoglądają spokojne, brązowe oczy. Nie jest przesadnie wysoka, mierzy 167 cm wzrostu i jest stosunkowo szczupła. Swoje bardzo kobiece kształty lubi podkreślać ubiorem. Nosi się najczęściej w czerni. Ciągnie się za nią mgiełka delikatnych perfum – o ciepłej nucie drzewa sandałowego, wanilii, jaśminu, konwalii i pomarańczy.

Victoria Lestrange
#10
25.05.2023, 18:43  ✶  
Nie wszyscy w swojej pracy mieli taką swobodę, by mogli ubierać się jak chcieli – Victoria nie miała. Ale gdyby miała, to i tak ubieralaby się schludnie i gustownie, a nie byle jak. W pewnym sensie to świadczyło o człowieku, a jej ojciec uważał, że było też wyrazem szacunku dla drugiego człowieka. Może coś w tym faktycznie było… nie chodziło o to, by pani w sklepie była ubrana w szykowną suknię, ale o to, by urzędnik (jakim Victoria z pewnością była) godnie się prezentował. To tak samo jak człowiek robił się spokojniejszy w rękach zadbanego uzdrowiciela, a nie kogoś kto wygląda jak obszczymur. Lestrange zdawała sobie sprawę, że czystokrwiści mają swoje różne dziwactwa, ba, sama miała sobie, i raczej nie była nazbyt oceniająca pod tym względem, ale miło było, gdy druga strona trzymała jakiś… poziom. Ten Cathala został zachowany – nie był tu po to, by się pochwalić garderobą (choć znaleźliby się tacy, co chętnie wykorzystaliby okazję), nie przyszedł też w obdartych gatkach. Na Merlina – znosiła Sauriela z tymi jego skórami, kolczykami, pierścionkami, to miałby jej przeszkadzać facet w ciemnej koszuli?
  - Ach nie, to nie będzie potrzebne. Eliksir zapomnienia to ten z gatunku szybkich do przyrządzenia. Będę potrzebowała chwilę, żeby odpowiednio zmodyfikować recepturę, ale miesiąc to aż za dużo czasu. Powinnam dać radę w tydzień, dwa maksymalnie jakby mi się coś przedłużyło, ale jednak stawiałabym na tydzień – dałaby radę szybciej, gdyby miała już przetestowaną recepturę, ale w tym momencie można było powiedzieć, że zaczyna od zera, dlatego dawała sobie bufor tygodnia. Te dwa to… jakby Voldemort postanowił coś wysadzić i nagle mieliby urwanie głowy i wezwanie wszystkich aurorów, bo jednak praca w Ministerstwie była tutaj priorytetem… zwłaszcza w takich wypadkach. - Możemy zrobić tak, że przygotuję ci kilka fiołek, przetestujesz i zdecydujesz wtedy czy chcesz cały kociołek czy nie – nie miała zielonego pojęcia po co mu ten eliksir – znaczy na kim chciał go użyć, ale jak było już wspomniane, nie miało to dla niej większego znaczenia. Warunki były za to na tyle specyficzne i wspomnienie o całym kociołku dało jej do myślenia. Bo że eliksir miał być skuteczny – to rozumiało się samo przez się. Po co kupować coś, co nie działa?
  Rzeczywiscie. Jakoś Cathal był mniej… agresywny niż te kilka lat temu. Kiedy już poruszył odpowiednie struny w jej pamięci, to przypomniała sobie jeśli nie wszystko, to przynajmniej urywki tego niezbyt długiego, choć intensywnego, spotkania.
  - Matka też mi nie powiedziała dokładnie kto ma przyjść – odpowiedziała mu na to, również dla ścisłości. - Mam nadzieję, że to nie był Alguff Odrażający. Przykro by było dostać szlaban za to szkaradztwo – to była pierwsza rzeźba jaka przyszła jej do głowy… nie bez przyczyny, bo przecież na niej skończyła spektakularnie skończyła swój pobyt w Hogwarcie razem z Brenną. - Który dom? Zastanawiam się czy przypadkiem nie ma styczności z moją siostrą, jest teraz na pierwszym – w innym wypadku by pewnie się nawet nie zająknęła i nie pytałaby o dzieciaka, ale temat był jej dość bliski przez młodą Olivię.
  Ach tak. Cena. Dla normalnych ludzi była to ważna kwestia, ale Victoria przykładała do tego raczej średnią wagę. Mogłaby to zrobić nawet i za darmo, ale wiedziała, że ludzie wietrzą wtedy podstęp i spodziewają się jakiegoś bubla. To samo jeśli podało się jakaś bardzo niską cenę. Victoria zamyśliła się chwilę próbując jakoś oszacować ile powinna sobie za tę usługę zażyczyć.
  - Trzydzieści galeonów – powiedziała w końcu, ale szczerze – jeśli Cathal chciał, to równie dobrze mógł wrócić do egipskich nawyków i się z nią potargować.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Cathal Shafiq (2751), Victoria Lestrange (2995)




Wiadomości w tym wątku
[5.04.72, Dolina Godryka] Zapomnienie - przez Cathal Shafiq - 23.05.2023, 16:53
RE: [5.04.72, Dolina Godryka] Zapomnienie - przez Victoria Lestrange - 24.05.2023, 13:31
RE: [5.04.72, Dolina Godryka] Zapomnienie - przez Cathal Shafiq - 24.05.2023, 18:13
RE: [5.04.72, Dolina Godryka] Zapomnienie - przez Victoria Lestrange - 24.05.2023, 19:22
RE: [5.04.72, Dolina Godryka] Zapomnienie - przez Cathal Shafiq - 24.05.2023, 21:01
RE: [5.04.72, Dolina Godryka] Zapomnienie - przez Victoria Lestrange - 24.05.2023, 22:19
RE: [5.04.72, Dolina Godryka] Zapomnienie - przez Cathal Shafiq - 24.05.2023, 22:46
RE: [5.04.72, Dolina Godryka] Zapomnienie - przez Victoria Lestrange - 24.05.2023, 23:45
RE: [5.04.72, Dolina Godryka] Zapomnienie - przez Cathal Shafiq - 25.05.2023, 16:34
RE: [5.04.72, Dolina Godryka] Zapomnienie - przez Victoria Lestrange - 25.05.2023, 18:43
RE: [5.04.72, Dolina Godryka] Zapomnienie - przez Cathal Shafiq - 26.05.2023, 11:04
RE: [5.04.72, Dolina Godryka] Zapomnienie - przez Victoria Lestrange - 27.05.2023, 00:47
RE: [5.04.72, Dolina Godryka] Zapomnienie - przez Cathal Shafiq - 27.05.2023, 19:56

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa