• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 … 7 8 9 10 11 Dalej »
[04/1972] Pierwszy raz - Desmond & Bellatrix

[04/1972] Pierwszy raz - Desmond & Bellatrix
Cień Prokrusta
the stronger becomes
master of the weaker
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
187 cm wzrostu, blond włosy i niebieskie oczy. Ubrany elegancko, od linijki, głównie w beże, brązy i błękity. Pachnie subtelnymi, cytrusowymi perfumami. Rzadko pokazuje emocje, mówi szybkim, oschłym monotonem. Porusza się spokojnie, dumnie i sztywno.

Desmond Malfoy
#3
26.05.2023, 15:03  ✶  
Wewnątrz przedpokoju panowała cisza na tyle niewzruszona, że bez kłopotu wyłapał komentarz Bellatrix. Nie spodziewał się z jej strony takich słów, właściwie ubodły go, ale nie zdążył sobie tego uświadomić na tyle szybko, żeby jakkolwiek zareagować.
- Co tak cuchnie - powtórzył po niej płaskim szeptem.
Sekundę zajęło mu pojęcie, co mogła mieć na myśli. Woń terpentyny niemal nieprzerwanie spowijała ściany tego mieszkania, zdążył do nie kompletnie przywyknąć.
- Maluję - odpowiedział sucho i zagadkowo, nieświadomy tego, że dla kogoś nieobeznanego ze sztukami plastycznymi takie wytłumaczenie było zupełnie niezrozumiałe.

Gdy ostrożnie dosuwał jej krzesło do blatu, to tak naprawdę kompletnie je podniósł - nie miał siły ani ochoty radzić sobie teraz z niepotrzebnym hałasem.
- Cz-czy byłabyś tak miła i najpierw zjadła ze mną deser. Przygotowanie go zajęło mi trochę czasu. - Godziny, zajęło mu to godziny. Specjalnie wcześniej wyszedł z pracy, już o piętnastej, żeby przygotować się do tego spotkania.

Odstąpił od jej krzesła i udał się do swojego, ustawionego po przeciwnej stronie stołu. Kiedy siadał, myślał o tym, że tak naprawdę to nie beza i figi potrzebowały pięciu godzin odstania, tylko on sam; wciąż nie pozbył się rozgoryczenia, że miesiąc temu nie stawiła się na jego prywatkę.
Gdyby przyszła ona, przyszłaby też reszta. Nie zostałby wtedy na wieczór sam na sam z Oleandrem i dzień skończyłby się zupełnie inaczej. Nie wydarzyłoby się nic z tego wszystkiego, o czym musiał teraz pamiętać. Co musiał teraz znosić.
- Wszystko jest gotowe tak jak chciałaś - dodał. - Niczego to nie zmieni jeśli spędzimy razem przyjemną chwilę.
Chciał się dowiedzieć od niej jak najwięcej. Był świadomy tego, że niemal wszyscy jego znajomi zostali już wprowadzeni w szczegóły poufnych operacji. Powoli zaczynał czuć się gorszy.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Bellatrix Black (1966), Desmond Malfoy (1464)




Wiadomości w tym wątku
[04/1972] Pierwszy raz - Desmond & Bellatrix - przez Desmond Malfoy - 26.05.2023, 13:32
RE: [04/1972] Pierwszy raz - Desmond & Bellatrix - przez Bellatrix Black - 26.05.2023, 14:10
RE: [04/1972] Pierwszy raz - Desmond & Bellatrix - przez Desmond Malfoy - 26.05.2023, 15:03
RE: [04/1972] Pierwszy raz - Desmond & Bellatrix - przez Bellatrix Black - 27.05.2023, 20:13
RE: [04/1972] Pierwszy raz - Desmond & Bellatrix - przez Desmond Malfoy - 27.05.2023, 22:04
RE: [04/1972] Pierwszy raz - Desmond & Bellatrix - przez Bellatrix Black - 27.05.2023, 22:28
RE: [04/1972] Pierwszy raz - Desmond & Bellatrix - przez Desmond Malfoy - 28.05.2023, 06:57
RE: [04/1972] Pierwszy raz - Desmond & Bellatrix - przez Bellatrix Black - 28.05.2023, 07:43
RE: [04/1972] Pierwszy raz - Desmond & Bellatrix - przez Desmond Malfoy - 31.05.2023, 17:51
RE: [04/1972] Pierwszy raz - Desmond & Bellatrix - przez Bellatrix Black - 31.05.2023, 23:08
RE: [04/1972] Pierwszy raz - Desmond & Bellatrix - przez Desmond Malfoy - 12.08.2023, 18:08
RE: [04/1972] Pierwszy raz - Desmond & Bellatrix - przez Bellatrix Black - 28.08.2023, 13:16

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa