• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 … 5 6 7 8 9 Dalej »
15 Kwietnia, wieczór | Noc w Muzeum | Sebastian x Pandora

15 Kwietnia, wieczór | Noc w Muzeum | Sebastian x Pandora
Czarodziej
“People will forget what you said and what you did, but people will never forget how you made them feel.”
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Wiecznie uśmiechnięta dziewczyna o dużych, czekoladowych oczach i dołeczkach w polikach. Ma niecały metr siedemdziesiąt wzrostu oraz szczupłą, względnie wysportowaną sylwetkę. Wyróżnia się charakterystyczną dla Turcji urodą na Londyńskich ulicach — ciemniejszą karnacją, długimi i gęstymi włosami, ciemnymi rzęsami. Zwykle odstaje ubiorem i zachowaniem od typowo angielskich dziewcząt. Mówi dużo i wyraźnie, ale gdy wpada w słowotoki, czasem przebija się odrobina akcentu. Jest bardzo bezpośrednia, uwielbia się śmiać.

Pandora Prewett
#1
29.05.2023, 00:43  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 30.07.2024, 10:53 przez Mirabella Plunkett.)  
adnotacja moderatora
Rozliczono - Sebastian Macmillan - osiągnięcie Piszę, więc jestem
Londyn tętnił życiem, nie tylko obfitując w wydarzenia śmietanki towarzyskiego magicznego świata, ale w sposób tak intensywny i oszałamiający, że każdy mógł znaleźć coś dla siebie wśród wszystkich tych atrakcji. Pandora często wybierała te związane ze światem mugoli, który miał dla niej wciąż tyle do odkrycia i dostarczał jej tyle radości, że trudno było z niego zrezygnować, aby zostać dojrzałą czarownicą, która powinna skupić się na szukaniu męża, a nie bieganiu nocą po Hyde Parku. Tym razem jednak otrzymała zaproszenie magiczne, kolorowe i pachnące, jak bukiet z tysiąca kwiatów, które podrzucił jej ojciec. On sam nie był amatorem sztuki, a jakiekolwiek nawiązania do duchów i spraw, które były nie do załatwienia pieniędzmi sprawiały, że bolała go głowa. Oddał więc to córce, wierząc, że jej się to spodoba. I miał rację! Była cała podekscytowana zbliżającym się nocnym otwarciem wystawy, która nawiązywała trochę do archeologii, trochę do sztuki, ale również i do seansów spirytystycznych. Mogło jej to pomóc w nowej pracy, którą miała podjąć w najbliższych tygodniach pod okiem Shafiqa. Nie znaczyło to, że rezygnowała z tego, co robiła do tej pory, ale każdy, kto znał Prewettównę, wiedział, że to uosobienie chaosu potrzebowało nowych wyzwań, że ciągle jej było mało i robiła wszystko, aby nie zatrzymać się w miejscu, jakby miało ją to poparzyć.
Nie lubiła się spóźniać, więc kamienne schody prowadzące do podwójnych drzwi wejściowych pokonała kilka minut przed otwarciem, poprawiając ramiączko od małego plecaka, który tkwił przewieszony niedbale przez ramię. Rozejrzała się z zaciekawieniem po twarzach zebranych, przez co kilka kroków pokonała na oślep i zupełnie nie zauważyła przeszkody w postaci człowieka, na którą wpadła — na szczęście dość delikatnie. Wytrzeszczyła oczy na kilka sekund z przerażeniem, że to mógł być jakiś wredny bufon, wolną dłonią zgarniając w zakłopotaniu brązowe, wyprostowane pasma włosów na plecy. Turczynka wierzyła w magię uśmiechu, zwłaszcza gdy zrobiła czegoś celowo, więc jej twarz rozjaśnił przepraszający, ale i ciepły, łagodny uśmiech. - Bardzo Pana przepraszam, zapatrzyłam się na ten ruchomy plakat. - przyznała szczerze, ruchem głowy wskazując na jedną ze ścian, gdzie wisiało wspomniane przez nią dzieło, które reklamowało dzisiejsze wydarzenie. Magiczne, ruchome, kolorowe i hipnotyzujące, zwłaszcza przez błyszczące w jego tle gwiazdki. Nie miała pojęcia, jaki typ ludzi mógł dostać zaproszenie na otwarcie i czego właściwie mogła się spodziewać. Owszem, znała jakieś tam nazwiska, przedstawicieli poszczególnych zawodów, ale w ogóle nie przykładała do nich uwagi, zawsze starając się pod tym wszystkim dojrzeć człowieka. Pandorę łatwo można było nazwać kobietą, która wyprzedzała swoje czasy i być może dlatego, trudno było się jej odnaleźć i zatrzymać. Przesunęła brązowymi oczami po twarzy mężczyzny, gdy miała ku temu okazję, wzruszając niewinnie ramionami, co miało zasugerować, że naprawdę nie staranowała go celowo. - Nic Panu nie zrobiłam? Mam nadzieję, że nie miał Pan kawy, nie chciałabym Pana oblać. - dodała z odrobiną zaniepokojenia, przesuwając wzrokiem na jego ubranie oraz dłonie, aby się upewnić. Była osobą pełną energii, a co z tym idzie, czasem niezdarną i nieuważną. Wyprostowała się, rozglądając dookoła, jednak tłum tylko narastał, co oznaczało, że do otwarcia muzeum pozostało kilka minut. Przez chwilę chciała też spojrzeć w niebo, ale w Londynie jego widok był raczej nędzny, głównie przez ilość jego świateł oraz dymu. Ostatecznie więc oczy dziewczyny, które w świetle muzealnych lamp wejściowych wpadały odrobinę w karmel, znów wróciły do stojącego naprzeciw człowieka, a ona uśmiechnęła się raz jeszcze. - Pandora, miło mi. - przedstawiła się luźno, zwyczajnie lubiąc ludzi oraz ich towarzystwo. Nie miałaby mu oczywiście za złe, gdyby wcale nie przejawiał chęci prowadzenia konwersacji, bo równie dobrze mógł nie być tu sam.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Pandora Prewett (6071), Sebastian Macmillan (4956)




Wiadomości w tym wątku
15 Kwietnia, wieczór | Noc w Muzeum | Sebastian x Pandora - przez Pandora Prewett - 29.05.2023, 00:43
RE: 15 Kwietnia, wieczór | Noc w Muzeum | Sebastian x Pandora - przez Sebastian Macmillan - 30.05.2023, 02:13
RE: 15 Kwietnia, wieczór | Noc w Muzeum | Sebastian x Pandora - przez Pandora Prewett - 31.05.2023, 21:40
RE: 15 Kwietnia, wieczór | Noc w Muzeum | Sebastian x Pandora - przez Sebastian Macmillan - 03.06.2023, 22:24
RE: 15 Kwietnia, wieczór | Noc w Muzeum | Sebastian x Pandora - przez Pandora Prewett - 05.06.2023, 23:06
RE: 15 Kwietnia, wieczór | Noc w Muzeum | Sebastian x Pandora - przez Sebastian Macmillan - 08.06.2023, 01:35
RE: 15 Kwietnia, wieczór | Noc w Muzeum | Sebastian x Pandora - przez Pandora Prewett - 11.06.2023, 21:39
RE: 15 Kwietnia, wieczór | Noc w Muzeum | Sebastian x Pandora - przez Sebastian Macmillan - 16.06.2023, 00:39
RE: 15 Kwietnia, wieczór | Noc w Muzeum | Sebastian x Pandora - przez Pandora Prewett - 18.06.2023, 19:15
RE: 15 Kwietnia, wieczór | Noc w Muzeum | Sebastian x Pandora - przez Sebastian Macmillan - 25.06.2023, 23:30
RE: 15 Kwietnia, wieczór | Noc w Muzeum | Sebastian x Pandora - przez Pandora Prewett - 05.07.2023, 23:23
RE: 15 Kwietnia, wieczór | Noc w Muzeum | Sebastian x Pandora - przez Sebastian Macmillan - 16.07.2023, 00:09
RE: 15 Kwietnia, wieczór | Noc w Muzeum | Sebastian x Pandora - przez Pandora Prewett - 30.07.2023, 19:24
RE: 15 Kwietnia, wieczór | Noc w Muzeum | Sebastian x Pandora - przez Sebastian Macmillan - 15.08.2023, 22:06

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa