• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 10 11 12 13 14 … 16 Dalej »
[październik 1968] Jęcząca Marta | Dellian & Charles

[październik 1968] Jęcząca Marta | Dellian & Charles
Niewidomy Kochanek
Don’t know what’s next
I want to feel the light
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Dellian ma zamglone, jasne oczy i od razu po spojrzeniu w nie, dociera do ciebie, że masz do czynienia z osobą niewidomą. Ma dłuższe, kręcone włosy, które często opadają mu na twarz. Zawsze ma w ręku różdżkę, która czasami drży, gdy chłopak zbliża się do przeszkód. Ubiera się w jasne koszule, które czasami są źle zapięte, ale można mu to wybaczyć, prawda? Na to narzuca ciemne kamizelki. Spodnie luźne, garniturowe. Ubrania wybiera mu kot, który ma naprawdę dobry gusty. Do tego wygodne buty, w których nigdy się nie przewróci, ani nie potknie, bo mógłby sobie naprawdę zrobić krzywdę. Mierzy 182 centymetry wzrostu, a waży 74 kilogramy.

Dellian Ollivander
#4
04.06.2023, 15:19  ✶  

Wyczekiwałem na ruch, na głos, na potwierdzenie tego, że jesteśmy sami, że nikt nas nie zobaczy, że nikt nas nie potępi za to, co nas połączyło. I wtedy poczułem jego usta na swoich. Cicho westchnąłem odrobinę zaskoczony. Lubiłem jego pocałunki, powodowały, że wszystko we mnie wrzało, podnosiło się w euforii. Ten człowiek był w obecnym czasie moim ulubionym człowiekiem. Był mój i nie lubiłem, gdy nie był ze mną. Podświadomie wiedziałem, że nie powinienem tak myśleć, że Rookwood był wolnym człowiekiem i nikt nie powinien go ograniczać, ale nie mogłem nic na to poradzić. Chciałem jego dotyk dla siebie, jego usta blisko moich, chciałem słyszeć jego głos i spędzać z nim czas, ale nie potrafiłem mu tego powiedzieć, nie potrafiłem przekonać go, że chce mieć go więcej. Tak więc godziłem się na czwartkowe spotkania, które były dla mnie intensywne, ale po nich czułem pustkę.

Gdy przerwał pocałunek, aby mi odpowiedzieć cicho zaprotestowałem i pocałowałem jego szyję. Lubiłem to miejsce na jego ciele. Lubiłem ją dotykać i kłaść tam swoją głowę.  Gdy jego dłoń zawędrowała do moich spodni spiąłem się, ale w ten bardziej przyjemny sposób, wyczekiwałem jego dalszych poczynań. Był najwspanialszy.

— Ważne, że nikt nam nie przeszkodzi. – uśmiechnąłem się zawadiacko przymykając swoje oczy przy tym.

Oparłem jedną dłoń o ścianę po jego prawej stronie i znowu złączyłem nasze usta w pocałunku. Pod jego dotykiem wciągnąłem lekko brzuch, ale zaraz przysunąłem się bliżej niego drugą ręką również zawędrowałem do jego koszuli, do jego podbrzusza. Złapałem go za bok i wsunąłem dłoń pod ubranie badając jego plecy. Przez to, że nic nie widziałem ciągle bałem się, że zrobię mu krzywdę, że zbliżę się do niego za bardzo, że gdzieś go ucisnę i go za boli. Dlatego byłem niepewny, ostrożny. Zacząłem znowu całować jego szyję i lekko ją podgryzać. Gdzieś z tyłu głowy bałem się, że ktoś zaraz tu wpadnie, że nas przyłapie, ale to jeszcze bardziej potęgowało uczucie podniecenia. Nie mogłem powstrzymać się od uśmiechu i od błądzenia dłonią po jego plecach, zjeżdżałem dłonią też niżej co jakiś czas hacząc o pas jego spodni kciukiem.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Dellian Ollivander (1129), Julien Fitzpatrick (1180)




Wiadomości w tym wątku
[październik 1968] Jęcząca Marta | Dellian & Charles - przez Julien Fitzpatrick - 11.04.2023, 04:10
RE: [październik 1968] Jęcząca Marta | Dellian & Charles - przez Dellian Ollivander - 11.04.2023, 13:27
RE: [październik 1968] Jęcząca Marta | Dellian & Charles - przez Julien Fitzpatrick - 23.05.2023, 04:39
RE: [październik 1968] Jęcząca Marta | Dellian & Charles - przez Dellian Ollivander - 04.06.2023, 15:19

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa