31.10.2022, 23:37 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 29.09.2024, 14:56 przez Mirabella Plunkett.)
adnotacja moderatora
Rozliczono - Florence Bulstrode - osiągnięcie Pierwsze koty za płoty
Rozliczono - Atreus Bulstrode - osiągnięcie Pierwsze koty za płoty
Rozliczono - Atreus Bulstrode - osiągnięcie Pierwsze koty za płoty
Nic mu nie było, na prawdę. Przysięgał na własny honor, zaciągnięte pożyczki u Seraphiny i wszystko co najświętsze. Zapewniał siebie, kiedy przy każdym ruchu bok promieniował nieprzyjemnym bólem, który na moment zapewniał mroczki przed oczami. Atreus chodził się w sposób uważny, nagle nad wyraz siebie świadomy i ostrożny, chcąc upewnić się, by nie wykonać jakiegoś absolutnie niepotrzebnego gestu, który znowu zawirowałby jego światem.
Oczywiście, oprócz tego, że gorąco zapewniał siebie, że nic mu nie było, równie pośpiesznie i natrętnie postępował tak z każdym współpracownikiem, który znalazł się w zasięgu jego wzroku i próbował go wysłać dokładnie tam, gdzie powinien się właśnie znaleźć - na oddział Munga.
Na całe szczęście, w tym wszystkim brakowało Oriona, który nie tyle wykazywałby się odpowiednią argumentacją, która zachęciłaby go do wizyty u specjalisty, co zacząłby mu działać na nerwy do tego stopnia, że ten poddałby się z kretesem.
W końcu jednak surowe spojrzenie jednego z przełożonych trafiło na niego i jego kulawy sposób poruszania się, szybko analizując prezentujące się dowody i rozkazem odsyłając go by zasięgnął specjalistycznej pomocy, jaka była mu teraz potrzebna.
Odesłano go do jednej z wolnych sal, gdzie uzdrowiciele przyjmowali poszkodowanych w marszu, zarówno cywili, jak i przedstawicieli Ministerstwa, których wezwano tam by pilnowali porządku. Na korytarzu krzątał się personel, wpływając i wypływając z sal, gdzie znajdowali się ci w lepszym stanie, którzy nie potrzebowali natychmiastowej opieki. Pozostawało mu więc czekać. Jakkolwiek ten stan nie wydawał się dla niego nienaturalny, bezruch wydawał mu się w tym momencie najprzyjemniejszą rzeczą pod słońcem.