• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 … 7 8 9 10 11
[03.03.1972] Ashling & Timothy

[03.03.1972] Ashling & Timothy
Tło narracyjne
koniecpsot1972
zasady korzystania
rzuty kością
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Czarodziej nieznanego statusu krwi, będący baśniopisarzem oraz autorem książki Baśnie Barda Beedle'a. Żył w XV wieku, ale większość jego życia pozostaje dla nas tajemnicą.

Bard Beedle
#2
02.11.2022, 00:16  ✶  
Ubierz się ładnie, ale nie za ładnie.
Te słowa powinny wzbudzić jej niepewność, ale ostatecznie skończyło się to tylko na wzruszeniu ramionami. W końcu nie jeden raz zapominała ostatnimi czasy o jakiś rodzinnych wydarzeniach, rocznicach czy sama magia wiedziała jeszcze tylko o tym. Rozmasowała więc tylko skronie, zerkając na jej kalendarz wypełniony jedynie pracą i pracą, więc to nie tak, że miała przekładać coś innego niż dodatkową papierologię, zastanawiając się, kiedy doszła do momentu w swoim życiu, kiedy to wszystko wydawało się niesamowicie puste. Odetchnęła głębiej, wyrzucając wszystkie ubrania ze swojej szafy, szukając czegoś, co nadawałoby się na wyjście, ale najchętniej wparowałaby tam w mundurze mimo niechęci rodziny do paradowania w tym. Może dzięki temu umknęłaby dłuższemu spotkaniu i mogła zaszyć się w domu nad raportami.
Decyzja stanęła na czarnej sukience, podkreślającej jej figurę, ale jednocześnie nie dającej zbytnio pola do wyobraźni w kwestii odsłoniętego dekoltu czy skróconego przed kolana materiału. Jednocześnie, dzięki zręcznemu krawiectwu mogła dyskretnie schować różdżkę do kieszeni, na wszelki wypadek gdyby musiała się bronić. Kto wie, co się wydarzy. Chociaż zawsze powtarzała sobie, że w najgorszym wypadku mogłaby się zmienić, ale nie chciała skończyć jako osoba, którą zamkną w Azkabanie za zjedzenie kogoś w swojej wilkołaczej formie.
I koniecznie ubierz to, musi pasować ci do stroju.
Nie wnikała czemu miałaby przyjść z niebieskim szafirem przypiętym do jej sukienki, ale zrobiła, jak sobie życzyli. Może rzeczywiście ominęła jakąś ważną rocznicę, nie chciała już ostatecznie wnikać, malując się jeszcze na szybko aby uniknąć wszelkich pytań o jej stan, o jej zmęczenie, o jej życie…wszystko, co mogłoby zwrócić na siebie uwagę, maskowała odpowiednimi kosmetykami. Dopiero kiedy zorientowała się, że czas zjawić się na miejscu, wymknęła się z domu, Alastorowi zostawiając notatkę i znikając, uważając, aby poruszać się ostrożnie.
Miejsce nie wydawało się oszałamiające, wciąż jednak dawało prywatność, stąd też mogła zrozumieć, czemu akurat ktoś z nazwiskiem Greyback wydawał się zainteresowany zawitaniem do środka. Mimo to, gdy na szybko przesunęła spojrzeniem po towarzystwie w środku, nie znalazła nikogo kto mógłby być zainteresowany jej towarzystwem. Skierowała się więc w stronę głównego szynku, rozglądając się jeszcze po okolicy kiedy znajoma twarz zwróciła jej uwagę – zatrzymała się w pół kroku, próbując skojarzyć na szybko znajomą twarz.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Baba Jaga (1544), Bard Beedle (1118)




Wiadomości w tym wątku
[03.03.1972] Ashling & Timothy - przez Baba Jaga - 01.11.2022, 00:30
RE: [03.03.1972] Ashling & Timothy - przez Bard Beedle - 02.11.2022, 00:16
RE: [03.03.1972] Ashling & Timothy - przez Baba Jaga - 02.11.2022, 04:02
RE: [03.03.1972] Ashling & Timothy - przez Bard Beedle - 06.11.2022, 00:57
RE: [03.03.1972] Ashling & Timothy - przez Baba Jaga - 09.11.2022, 03:44
RE: [03.03.1972] Ashling & Timothy - przez Bard Beedle - 12.11.2022, 00:16
RE: [03.03.1972] Ashling & Timothy - przez Baba Jaga - 17.11.2022, 23:28

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa