• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 10 11 12 13 14 … 16 Dalej »
[Październik, 1971r.] Dzieło sztuki jest cenne... - Loretta i Nicholas

[Październik, 1971r.] Dzieło sztuki jest cenne... - Loretta i Nicholas
Devil in disguise
She's dancing by herself
She's crowned the queen of hell
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Stukot obcasów zwiastuje jej chuderlawą, drobną posturę, którą skrzętnie ukrywa pod pstrokatymi, szerokimi koszulami, szerokimi nogawkami spodni i kapeluszami z okrutnie wielkim rondem. Blada, o twarzy pokrytej pajęczynką piegów, oczach roziskrzenie piwnych, ustach surowo wykrojonych. Na jej obliczu często pełznie uśmiech, ukazujący nieidealne zęby, o skrzywionych kłach – jest w niej jednak coś rozbrajająco szczerego. Aura czerwona, intensywna, niejednokrotnie przytłaczająca.

Loretta Lestrange
#4
23.06.2023, 11:27  ✶  

Pośród westchnięć jesiennej pogody, spacer wydawał się zbawiennym rozwiązaniem, a tumany burzliwych chmur przysłoniły niebo nieodwołalnie; odrzuciła głowę do tyłu, wpatrując się w błąkające się obłoki, swym masywem okraszające nieboskłon – zapowiadało się na rzęsisty deszcz, może nawet nieprzejednaną burzę, która igiełkami deszczu miała czynić galaktykę ze skór tych, którzy zechcieli w podobnej porze opuścić domy i miejsca pracy. Nie przeszkadzało jej to jednak w żadnej mierze, można wręcz rzec, iż pożądała tych gęstych łez, które już niebawem miały zaznaczyć mokrymi śladami odzienie.

Póki co jednak, niebo jedynie wzdychało nad podobną koncepcją – tak, jakby zastanawiało się tęgo, czy uraczenie deszczem londyńskiego bruku będzie słusznym posunięciem.

Agresja ucięła jej zdanie w połowie; zamilkła momentalnie, mrużąc nieznacznie te wielkie, sarnie oczy, później zaś, na obliczu zagościła jedynie nieprzewidywalność i dzika furia.

Bestia została spuszczona ze smyczy.

Obejrzała się za siebie na Yaxley’a, niby niemym wzrokiem pytając, dlaczego się za nią nie wstawił. Nie była przecież w swym mikrym wzroście skora ku bitkom, w oczywisty sposób by je przegrała, patrząc na jej filigranową posturę i sowitą niedowagę. Nie przeszkadzało jej to jednak – rysy twarzy momentalnie się wyostrzyły, a w spojrzeniu zawarło się coś dzikiego i nade wszystko nietypowego.

Trzymała więc delikwenta za krawat, zrównując go z własnym wzrostem. Już jej usta drgały, aby powiedzieć coś jeszcze, aby uraczyć go bardziej gorączkowo agresywnymi słowami, gdy kątem oka dojrzała jego dłoń, która wraz z jajkiem zmierzała w jej kierunku.

Oczy się rozwarły i na ile umiała ocenić prędkość swojej reakcji, usiłowała uniknąć drastycznego zderzenia się z przedmiotem nieubłagalnie zmierzającym w jej kierunku.


Rzut O 1d100 - 43
Akcja nieudana
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Loretta Lestrange (646), Nicholas Travers (680)




Wiadomości w tym wątku
[Październik, 1971r.] Dzieło sztuki jest cenne... - Loretta i Nicholas - przez Nicholas Travers - 21.06.2023, 21:30
RE: [Październik, 1971r.] Dzieło sztuki jest cenne... - Loretta i Nicholas - przez Loretta Lestrange - 22.06.2023, 12:09
RE: [Październik, 1971r.] Dzieło sztuki jest cenne... - Loretta i Nicholas - przez Nicholas Travers - 22.06.2023, 21:50
RE: [Październik, 1971r.] Dzieło sztuki jest cenne... - Loretta i Nicholas - przez Loretta Lestrange - 23.06.2023, 11:27
RE: [Październik, 1971r.] Dzieło sztuki jest cenne... - Loretta i Nicholas - przez Nicholas Travers - 24.06.2023, 20:53

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa