• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 … 7 8 9 10 11
[03.03.1972] Ashling & Timothy

[03.03.1972] Ashling & Timothy
Czarodziejska legenda
She should be sure in her soul that the most terrifying thing in the forest was her.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Wiedźma, która mieszkała w domku stojącym na kurzych nogach. Jadła dzieci na śniadanie — i prawdopodobnie na obiad i do herbaty.

Baba Jaga
#3
02.11.2022, 04:02  ✶  
Gdyby ktoś kazał mu się ładnie na to spotkanie, zapewne uniósłby z powątpiewaniem jedną brew, dając rozmówcy parę sekund na to, by przemyślał swoją prośbę. Następnie, widząc że kwestia poruszana jest całkiem na poważnie, uniósłby też drugą, w wyraźnie niepomiernego wręcz zdumienia. Potem natomiast stwierdziłby, że w takim razie nigdzie iść nie zamierza.
Całe szczęście jednak, nikt nie wywierał na nim tego typu presji. W lokalu pojawił się w zwyczajowej koszuli, tym razem w kolorze czerni, i z szarym płaszczem zarzuconym na plecy. Pogoda może nie należała do najgorszych, ale wciąż była zwyczajową angielską. Jednym słowem - kapryśną, a do tego dzień chylił się ku końcowi, przez co temperatura spadał.
Teraz wierzchnia część ubrania została przewieszona przez oparcie krzesła na którym siedział, a on sam przekręcał palcami podkładkę, na której stała jego szklanka, co jakiś czas upewniając się też, czy na pewno szkło znajdowało się na samym jej środku. Próbował w ten sposób zająć czymś myśli i umilić sobie nieco oczekiwanie na klienta. Za każdym razem kiedy słyszał, że drzwi do lokalu otwierają się i zamykają, podnosił na moment wzrok, najpierw orientując się czy to ktoś właśnie wchodził, czy może wychodził, a jeśli to pierwsze, poświęcał parę chwil na to, by przyjrzeć się nowemu przybyszowi. Obserwował, analizował i rozważał, a kiedy dochodził do wniosku, że to nie jego wyczekiwany nieznajomy, wracał z powrotem do nudnej czynności jakiej się poświęcał. W końcu drzwi otworzyły się ponownie, wpuszczając do nagrzanego oddechami pomieszczenia nieco świeżego, chłodnego powietrza, a spojrzenie Fletchera znowu zwróciło się w kierunku wejścia.
Zastygł na chwilę, przyglądając się jej sylwetce i twarzy. Blond włosom, dużym oczom, czarnej sukience i w końcu szafirze, który miała do niej przypięty. Pobieżny opis jaki otrzymał odnośnie spotkania, zawierał sobie zaledwie płeć czy kolor włosów, więc w pierwszym odruchu podniósł rękę, a kiedy zwróciła na niego uwagę, wskazał swój stolik. Im dłużej jednak się jej przyglądał, tym bardziej dochodził do wniosku, że ją zna, a na domiar złego, że niekoniecznie ze strony biznesowej. Nie mógł jednak do końca pochwycić tego gdzie i kiedy się poznali. Większość ludzi, którzy nie byli zbytnio skorzy do podtrzymywania z nim kontaktów, szybko wyrzucał ze swojej pamięci. Próbował jeszcze cofnąć próbę zaproszenia ją do swojego stolika, cofając rękę, ale zrobił to zbyt szybko i zbyt nieostrożnie, przez co zahaczył łokciem o kant stolika. Poczuł, jak urażone nerwy rażą nibyprądem, a on tylko zaklął pod nosem, skrzywił się i na moment skrzywił wokół własnego bólu, co najpewniej nie wyglądało jakkolwiek poważnie czy zachęcająco.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Baba Jaga (1544), Bard Beedle (1118)




Wiadomości w tym wątku
[03.03.1972] Ashling & Timothy - przez Baba Jaga - 01.11.2022, 00:30
RE: [03.03.1972] Ashling & Timothy - przez Bard Beedle - 02.11.2022, 00:16
RE: [03.03.1972] Ashling & Timothy - przez Baba Jaga - 02.11.2022, 04:02
RE: [03.03.1972] Ashling & Timothy - przez Bard Beedle - 06.11.2022, 00:57
RE: [03.03.1972] Ashling & Timothy - przez Baba Jaga - 09.11.2022, 03:44
RE: [03.03.1972] Ashling & Timothy - przez Bard Beedle - 12.11.2022, 00:16
RE: [03.03.1972] Ashling & Timothy - przez Baba Jaga - 17.11.2022, 23:28

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa