30.06.2023, 15:16 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07.01.2024, 01:09 przez Augustus Rookwood.)
![[Obrazek: a60d42fcd643cbbd564fdf75803edb415f39ed1e.gif]](https://64.media.tumblr.com/9e09ca74b1a0b83fa730d98fa9575303/22ed1866992147da-21/s540x810/a60d42fcd643cbbd564fdf75803edb415f39ed1e.gif)
Oto profil twojej postaci
Możesz swobodnie edytować go i umieszczać w nim dodatkowe informacje o postaci, fabularne i mechaniczne notatki i wszystko inne, co tylko przyjdzie ci do głowy. Mamy też dla ciebie propozycję: uzupełnij pytania z poniższej ramki i zgłoś się za to po osiągnięcie.
[TEREN BUDOWY]
Przynależy do Spectrum, gdyż interesują go tematy życia i śmierci. Pragnie ją zgłębić zarówno od strony nekromanckiej, jak i okultystycznej, szczególnie że przy okazji może wesprzeć siostrę w poznawaniu swoich umiejętności oraz przy okazji częściej z nią przebywać.
Bierze aktywny udział w niemalże każdym spotkaniu Klubu Pojedynkowego "Srebrne Różdżki". Robi to aby nie wypaść z wprawy w rzucaniu zaklęć ofensywno-defensywnych. Poszerza również krąg znajomych.
Śmierciożerca - ze względu na fioła, którego ma Rookwood Senior nie było mowy żeby nie przynależał do tego stowarzyszenia. Robi to dla niego i ma nadzieję, że odniesie na tym polu sukcesy.
Poznajmy się bliżej
♦ W lustrze Ain Eingarp widzę... siebie wszechmocnego, niezwyciężonego.
♦ Bogin przyjmuje przy mnie formę... świni.
♦ Amortencja pachnie mi... różami oraz lawendą, skąpanymi w intensywnie czerwonym winie
♦ Moje ulubione zaklęcie to... Expelliarmus!
♦ Mój patronus przyjmuje formę... wydry. Po prostu sobie pływa i nurkuje w powietrzu.
♦ Wróżbiarstwo to dla mnie... marnotrawstwo czasu, szczególnie kiedy ma się do czynienia z amatorem wróżbiarstwa albo oszustem.
♦ Czarna magia? Cóż... mam swoje za uszami, ale degeneratem nie jestem.
♦ Za swoje największe osiągnięcie uważam... karierę zawodową, która dopiero rozkwita. Idę po więcej!
♦ Stoję po stronie... swojej, aczkolwiek jest ona omamiona pragnieniami Ojca.
♦ Moje serce należy do... Łudzę się, że do mnie, ale pewnie stoi na kominku rodzinnego domu, skryte w zdobionej szkatule.