30.06.2023, 22:22 ✶
Prosta, ale ewidentnie droga papeteria ze schludnym (jak ostatnio) charakterem pisma.
Wysłane 5 maja 1972.
Wysłane 5 maja 1972.
Szanowna Daisy
Od tych kilku dni zastanawiałem się, czy powinienem do Ciebie napisać.
Beltane zakończyło się dla mnie w sposób dość nieoczekiwany, nawet jeśli opuściłem polanę przed atakiem, ale już na drugi dzień moje wspomnienia wróciły do czasu mile spędzonego z Tobą. Otworzyłaś mi oczy na fotografię, która do tej pory kojarzyła mi się z nudnymi kadrami wypełnionymi nieskończonymi ilościami członków mojej rodziny. Zaklęcie urywku rzeczywistości na małym kartoniku to rzecz niezwykła.
Bardzo chętnie nauczyłbym się tej sztuki, co wypadałoby rozpocząć od doboru odpowiedniego narzędzia. Czy zechcesz kiedyś spotkać się, by porozmawiać ze mną na ten temat?
Dziękuję za przesłane zdjęcia. Są cudowną pamiątką i chętnie będę odświeżał dzięki nim wspomnienia.
Martin
Od tych kilku dni zastanawiałem się, czy powinienem do Ciebie napisać.
Beltane zakończyło się dla mnie w sposób dość nieoczekiwany, nawet jeśli opuściłem polanę przed atakiem, ale już na drugi dzień moje wspomnienia wróciły do czasu mile spędzonego z Tobą. Otworzyłaś mi oczy na fotografię, która do tej pory kojarzyła mi się z nudnymi kadrami wypełnionymi nieskończonymi ilościami członków mojej rodziny. Zaklęcie urywku rzeczywistości na małym kartoniku to rzecz niezwykła.
Bardzo chętnie nauczyłbym się tej sztuki, co wypadałoby rozpocząć od doboru odpowiedniego narzędzia. Czy zechcesz kiedyś spotkać się, by porozmawiać ze mną na ten temat?
Dziękuję za przesłane zdjęcia. Są cudowną pamiątką i chętnie będę odświeżał dzięki nim wspomnienia.
Martin