05.07.2023, 22:25 ✶
- Doprawdy. – Marilla wydęła usta. Pieniądze! Same nie były ubogie. Może nie miały takich gór pieniędzy, jak niektóre czarodziejskie rody, ale handel opium przynosił przyzwoite zyski, nie wspominając o innych formach ich działalności. Poza tym, co znaczyły pieniądze w obliczu wpływów i władzy? A tutaj, w ich małym królestwie, gdzie władza Leacha nie sięgała, wpływy Changów były bardzo szerokie. – Jeżeli będziesz miała problemy, daj nam koniecznie znać. Coś wymyślimy – obiecała. Hogwart może i leżał poza ich zasięgiem, ale jeśli na coś uprze się kilka zdeterminowanych kobiet, znajdzie się sposób. Uczniów w końcu wypuszczano do Hogsmeade.
A nastolatki też bywały przekupne.
– Od tego ma się rodzinę – powiedziała na podziękowanie Mayi i obdarzyła ją uśmiechem, a potem stłumiła ziewnięcie. Nie była pewna, kiedy ostatnio spała. – Pora iść, moja droga. Trochę się przespać, skoro wybieramy się na wycieczkę.
Oraz, czego Marilla nie dodała już głośno: zanim położy się do łóżka, musiała ustalić, czy jest popołudnie, czy środek nocy. Oraz sprawdzić, jaki właściwie jest dzień. I pomyślała, że ta wycieczka z siostrzenicą przyda się i jej.
Dorastała i żyła w ciemnościach, jak wszystkie Changówny.
Ale czasem dobrze było wyjść na światło, do tego świata, w którym wszyscy martwili się takimi bzdurami, jak to, czy Noby Leach utrzyma swoje stanowisko, choćby po to, by potem z ulgą powrócić w mrok Podziemnych Ścieżek.
A nastolatki też bywały przekupne.
– Od tego ma się rodzinę – powiedziała na podziękowanie Mayi i obdarzyła ją uśmiechem, a potem stłumiła ziewnięcie. Nie była pewna, kiedy ostatnio spała. – Pora iść, moja droga. Trochę się przespać, skoro wybieramy się na wycieczkę.
Oraz, czego Marilla nie dodała już głośno: zanim położy się do łóżka, musiała ustalić, czy jest popołudnie, czy środek nocy. Oraz sprawdzić, jaki właściwie jest dzień. I pomyślała, że ta wycieczka z siostrzenicą przyda się i jej.
Dorastała i żyła w ciemnościach, jak wszystkie Changówny.
Ale czasem dobrze było wyjść na światło, do tego świata, w którym wszyscy martwili się takimi bzdurami, jak to, czy Noby Leach utrzyma swoje stanowisko, choćby po to, by potem z ulgą powrócić w mrok Podziemnych Ścieżek.
Koniec sesji