• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 … 5 6 7 8 9 Dalej »
[21.04.1972] Bardzo wąskie alejki | Avelina & Nora

[21.04.1972] Bardzo wąskie alejki | Avelina & Nora
Alchemiczny Kot
I cannot reach you
I'm on the other side
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Avelina mierzy 157 centymetrów wzrostu i waży około 43 kilogramów. Nie jest blada, wręcz zawsze opala się na brązowo. Ma ciepłe brązowe oczy, które podejrzliwie patrzą na obcych i radośnie na przyjaciół. Usta ma pełne i czasami pomalowane czerwoną szminką, gdy się uśmiecha pokazuje przy tym zęby nie mając nad tym kontroli. Włosy ma brązowe i zwykle proste. Czasami jak nie zadba o nie to puszą się jej od wilgoci. Ubiera się w szerokie, kolorowe spodnie i luźne bluzy. Czasami narzuci na siebie szatę. Na pierwszy rzut oka Avelina sprawia wrażenie osoby spokojnej i cichej. Wokół niej zawsze unosi się zapach palonego drewna, pod którymi tworzy swoje mikstury oraz suszonej nad kominkiem lawendy. Nie jest to zapach szczególnie mocny, ale wyczuwalny. Dopiero przy bliższym poznaniu można stwierdzić, że jest też wesoła i czasami zabawna. Jest osobą dosyć sprzeczną, ponieważ walczą w niej dwie osoby październikowy Skorpion i numerologiczny Filozof.

Avelina Paxton
#10
07.07.2023, 21:51  ✶  

Avelina w szkole natomiast starała się chować i często przez to wpadała na nieodpowiednich ludziach, ponieważ najbardziej samotni byli ci, co mieli coś do ukrycia, prawda? Ave o tym przekonała się najlepiej ze wszystkich, ponieważ obserwowała każdego w szkole, patrzyła jak się zachowywali, jak mącili, jak kręcili w relacjach, jak wiele osób miało łamane serca, ponieważ zaufało nieodpowiednim ludziom, ale czasami zaobserwowała też szczęśliwe relacje. Jedną z nich na pewno była relacja jej z Danielle lub samą Norą. Lubiła też patrzeć jak Nora otacza się tymi wszystkimi przyjaciółmi, jak wygląda na szczęśliwą. Paxton bardzo doceniała szczerość Nory i dzięki temu była jej lojalna, była dla niej zawsze, gdy jej potrzebowała i sama wiedziała, że jak znajdzie się w potrzebie to będzie mogła się do niej zgłosić po pomoc. Dlatego lubiła dbać o ich relacje, ponieważ mimo bycia samotnikiem potrzebowała ludzi – nie mogła się tego wyprzeć.

Avelina każdemu pokazywała, że była pracoholikiem, nigdy się z tym nie kryła. Gdyby mogła to pracowała by non stop. Dlatego, gdy ktoś kazał jej odpoczywać uciekała w inne miejsce, aby móc coś robić i zrządzenie szczęśliwego losu szef wysłał ją wprost w ramiona Nory. Chciała jej pomóc, wiedziała, że ta miała bardzo dużo na głowie, ale jednocześnie nigdy nie potrafiła się narzucać, więc nie zawsze otwarcie potrafiła się zaoferować, ale miała nadzieję, że jeśli Nora naprawdę będzie jej potrzebować to jej to powie.
Oh! Avelina również uwielbiała kawę, mogłaby za nią zaprzedać duszę. Często piła po prostu czarną bez dodatków, ale czasami lubiła przyjść do klubokawiatni Nory i wypić coś fikuśnego.

– To może ty chwilę usiądziesz a ja nam zaparzę kawę? – zapytała niepewnie. Wiedziała, że Nora pewnie zna się bardziej na kawach ze względu na swój biznes, ale Avelina nigdy nie traciła okazji do tego, aby uczyć się nowych rzeczy.

W końcu dotarły na miejsce, gdy Nora stanęła o własnych siłach Ave jej pozwoliła, ponieważ wiedziała, że Figg lubi być silna, lubi pokazywać, że nigdy nie traci siły, mimo wszystko stała tuż za nią, aby w razie potrzeby ją wesprzeć. Nie wiedziała jak działały te odurzające rzeczy, które spotkały Norę, więc wolała dmuchać na zimne.

– Hej! – przywitała się z szerokim uśmiechem, a gdy zobaczyła córkę Nory rozpostarła ramiona, aby ta się mogła przytulić jeśli tego chciała, a jeśli nie to po prostu przyjacielsko poklepała ją po głowie witając się z nią. Avelina nigdy nie lubiła być zmuszana jako dziecko do przytulania dorosłych ludzi, więc nigdy nie oczekiwała tego od młodej Figg. Żałowała, że nic jej nie przyniosła, a zawsze lubiła jej robić jakieś drobne prezenty. Gdy dostrzegła Salema skinęła mu głową nie przestając się uśmiechać. Naprawdę lubiła spędzać tutaj czas. W jej własnym domu było mało osób, jej rodzice zawsze gdzieś podróżowali, a ona zwykle spędzała czas sama.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Avelina Paxton (1573), Nora Figg (1835)




Wiadomości w tym wątku
[21.04.1972] Bardzo wąskie alejki | Avelina & Nora - przez Nora Figg - 06.06.2023, 23:05
RE: [21.04.1972] Bardzo wąskie alejki | Avelina & Nora - przez Avelina Paxton - 09.06.2023, 18:56
RE: [21.04.1972] Bardzo wąskie alejki | Avelina & Nora - przez Nora Figg - 26.06.2023, 23:22
RE: [21.04.1972] Bardzo wąskie alejki | Avelina & Nora - przez Avelina Paxton - 01.07.2023, 21:33
RE: [21.04.1972] Bardzo wąskie alejki | Avelina & Nora - przez Nora Figg - 05.07.2023, 12:13
RE: [21.04.1972] Bardzo wąskie alejki | Avelina & Nora - przez Avelina Paxton - 05.07.2023, 12:42
RE: [21.04.1972] Bardzo wąskie alejki | Avelina & Nora - przez Nora Figg - 05.07.2023, 12:52
RE: [21.04.1972] Bardzo wąskie alejki | Avelina & Nora - przez Avelina Paxton - 05.07.2023, 14:45
RE: [21.04.1972] Bardzo wąskie alejki | Avelina & Nora - przez Nora Figg - 05.07.2023, 23:40
RE: [21.04.1972] Bardzo wąskie alejki | Avelina & Nora - przez Avelina Paxton - 07.07.2023, 21:51
RE: [21.04.1972] Bardzo wąskie alejki | Avelina & Nora - przez Nora Figg - 03.08.2023, 13:38
RE: [21.04.1972] Bardzo wąskie alejki | Avelina & Nora - przez Avelina Paxton - 10.08.2023, 19:58

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa