• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6
[8.05.1972] My boy

[8.05.1972] My boy
królowa nocy
some women are lost in the fire
some women are built from it
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
auror, twórca eliksirów
Ma długie do pasa, bardzo ciemnobrązowe, wpadające w czerń włosy. Te, zwykle rozpuszczone lub spięte jakąś spinką, okalają owalną twarz o oliwkowej karnacji, skąd spoglądają spokojne, brązowe oczy. Nie jest przesadnie wysoka, mierzy 167 cm wzrostu i jest stosunkowo szczupła. Swoje bardzo kobiece kształty lubi podkreślać ubiorem. Nosi się najczęściej w czerni. Ciągnie się za nią mgiełka delikatnych perfum – o ciepłej nucie drzewa sandałowego, wanilii, jaśminu, konwalii i pomarańczy.

Victoria Lestrange
#15
16.07.2023, 22:07  ✶  
Niestety Victoria po prostu dostrzegała, że musi być z nią coś nie tak, skoro nie spełnia pewnych oczekiwań. Skoro wiesza się na niej poczucie winy. To przecież nie bierze się z niczego, takie wnioski. Nie bez powodu Sauriel był tutaj i ją oskarżał o najgorsze, musiała mu w jakiś sposób dać odczuć coś w złym brzmieniu. Albo po prostu tak bardzo jej nie lubił, tak bardzo mu przeszkadzała, że te jego wnioski w pierwszej kolejności leciały na nią. To myślenie było wypadkową wielu rzeczy, głównie sztywnej musztry stosowanej przez Isabellę, która w ten sposób dawała córce znać, że jest niedostatecznie zadowolona. A wtedy Victoria robiła wszystko, by jednak rodzina zadowolona była. Tutaj… nie miała pojęcia jak ma się zachować, co robić. Wyciągała takie, a nie inne wnioski, chociaż prawda była taka, że poradzić tutaj mogła niewiele, bo były to urojenia Sauriela, który to na nią skierował wszystkie myśli, te dobre i te złe. Ale nie miała o tym pojęcia. Brakowało tutaj rozmowy, takiej normalnej, spokojnej. Rozmowy, w której Sauriel dostałby wszystkich odpowiedzi, których pragnął i potrzebował. Bo kiedy szedł na kogoś z pyskiem, to druga strona przecież ostatnie o czym myślała to dawać odpowiedzi. I to nie tak, że Victoria chciała Sauriela usprawiedliwiać, że przecież nic by jej nie zrobił. Mogła to wiedzieć a i tak należało tutaj jasno wyrysować granicę i wypowiedzieć na głos zasady, które powinny być oczywiste.
  Dwa kroki do przodu, trzy kroki w tył – i tak właśnie wyglądało w tej relacji. Coś wypracujesz i nagle… nagle jesteście w ogóle poza punktem startowym i to nie z tej strony, z której trzeba.
  Wyciągnął do niej jej różdżkę, ale ona jej nie odebrała. Popatrzyła przez chwilę na nią, a później na Sauriela. I nie chodziło wcale o to, że nie chciała się do niego zbliżać. Czasami jest tak, że bez różdżki czujesz się bezbronny. Ale ona w tej chwili niczego takiego nie czuła. Tym bardziej nie, kiedy Sauriel tak cicho powiedział, że rozumie. To świetnie, że rozumiał. Ale stosować się do tego to drugie. Victoria tego nie skomentowała, bo nie było takiej potrzeby.
  - I przestań okazjonalnie traktować mnie jak swojego wroga, bo nim nie jestem. Nie jestem też workiem do bicia, na którym można wyładować swój zły humor. Jak chcesz coś wiedzieć to wystarczy się zapytać normalnie, myślałam że już to przepracowaliśmy i mamy za sobą – Victoria też nie podnosiła teraz głosu. Panowała tutaj taka głucha cisza, że nie było ku temu sensu i powodu. A i tak miała wrażenie, że nerwy ma napięte jak struna i że zaraz pękną. To, że nawiedzi ją jakaś migrena było wręcz pewne. - Jak tak cię wkurwiam, przeszkadzam i tak bardzo mnie nie chcesz, to nie trzeba było prosić mnie o rękę – dodała jeszcze. Ciągle bolało. I wiedziała, że teraz będzie ją to co jakiś czas nawiedzać. Paskudne uczucie. Bo choć i jej się nie paliło do zamążpójścia, to zaakceptowała sytuację. Zaakceptowała Sauriela. Naprawdę go polubiła. I myślała, że ze wzajemnością.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Pan Losu (150), Sauriel Rookwood (5396), Victoria Lestrange (5613)




Wiadomości w tym wątku
[8.05.1972] My boy - przez Sauriel Rookwood - 16.07.2023, 11:46
RE: [8.05.1972] My boy - przez Victoria Lestrange - 16.07.2023, 12:56
RE: [8.05.1972] My boy - przez Sauriel Rookwood - 16.07.2023, 13:19
RE: [8.05.1972] My boy - przez Victoria Lestrange - 16.07.2023, 13:44
RE: [8.05.1972] My boy - przez Sauriel Rookwood - 16.07.2023, 14:31
RE: [8.05.1972] My boy - przez Victoria Lestrange - 16.07.2023, 14:52
RE: [8.05.1972] My boy - przez Pan Losu - 16.07.2023, 14:52
RE: [8.05.1972] My boy - przez Sauriel Rookwood - 16.07.2023, 15:09
RE: [8.05.1972] My boy - przez Victoria Lestrange - 16.07.2023, 15:38
RE: [8.05.1972] My boy - przez Sauriel Rookwood - 16.07.2023, 16:40
RE: [8.05.1972] My boy - przez Victoria Lestrange - 16.07.2023, 17:09
RE: [8.05.1972] My boy - przez Sauriel Rookwood - 16.07.2023, 19:14
RE: [8.05.1972] My boy - przez Victoria Lestrange - 16.07.2023, 19:49
RE: [8.05.1972] My boy - przez Sauriel Rookwood - 16.07.2023, 21:26
RE: [8.05.1972] My boy - przez Victoria Lestrange - 16.07.2023, 22:07
RE: [8.05.1972] My boy - przez Sauriel Rookwood - 16.07.2023, 22:54
RE: [8.05.1972] My boy - przez Victoria Lestrange - 17.07.2023, 00:03
RE: [8.05.1972] My boy - przez Sauriel Rookwood - 17.07.2023, 08:55
RE: [8.05.1972] My boy - przez Victoria Lestrange - 17.07.2023, 17:01
RE: [8.05.1972] My boy - przez Sauriel Rookwood - 17.07.2023, 18:12
RE: [8.05.1972] My boy - przez Victoria Lestrange - 17.07.2023, 19:26
RE: [8.05.1972] My boy - przez Sauriel Rookwood - 17.07.2023, 21:41
RE: [8.05.1972] My boy - przez Victoria Lestrange - 17.07.2023, 22:28
RE: [8.05.1972] My boy - przez Sauriel Rookwood - 18.07.2023, 16:20

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa