• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Wokół Magicznych Dzielnic Ministerstwo Magii v
« Wstecz 1 2 3
[11 maja 1972] No kurwa, czarny chleb i czarna kawa

[11 maja 1972] No kurwa, czarny chleb i czarna kawa
królowa nocy
some women are lost in the fire
some women are built from it
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
auror, twórca eliksirów
Ma długie do pasa, bardzo ciemnobrązowe, wpadające w czerń włosy. Te, zwykle rozpuszczone lub spięte jakąś spinką, okalają owalną twarz o oliwkowej karnacji, skąd spoglądają spokojne, brązowe oczy. Nie jest przesadnie wysoka, mierzy 167 cm wzrostu i jest stosunkowo szczupła. Swoje bardzo kobiece kształty lubi podkreślać ubiorem. Nosi się najczęściej w czerni. Ciągnie się za nią mgiełka delikatnych perfum – o ciepłej nucie drzewa sandałowego, wanilii, jaśminu, konwalii i pomarańczy.

Victoria Lestrange
#12
20.07.2023, 17:24  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 20.07.2023, 17:56 przez Victoria Lestrange.)  

- To może po prostu ją na ciebie tak działam, że często tracisz równowagę – wypowiedziane z kamienną twarzą, ale to właśnie była twarz żartującej Victorii. Miała wyjątkowo beznadziejne poczucie humoru i zdawała sobie z tego sprawę, no ale nie można mieć wszystkiego, więc nawet nie próbowała udawać, że jest zabawniejsza niż w rzeczywistości była. Victoria sama nie miała zapędów wspinaczkowych, jako dumna posiadaczką lęki wysokości – szczytem jej możliwości było wdrapanie się na daszek ganku a stamtąd do okien swojego pokoju na piętrze (z Saurielem robiącym jako czujka, tak). Ale wyżej by się nie podjęła. To i nie miała nieprzyjemności spadać z drzew i budynków.

W spudłowanie Sauriela jakoś nie wierzyła. Bardziej po prostu nie celował w podbicie Brennie oka. No ale jej tam akurat nie było i nawet nie próbowała sobie wyobrazić co się działo, bo nawet nie wiedziała co i gdzie dokładnie. Oprócz tego, że był ktoś, kto musiał mu bardzo podpaść. Widząc go tu jednak i słysząc jak się odzywa do Brenny nie mogła się pozbyć wrażenia, że faktycznie się hamował. Nie była pewna dlaczego – czy nie chciał jej podpaść po ostatniej kłótni, czy nie chciał sobie dokładać dzisiaj problemów czy jeszcze z innego powodu, ale z lekką ulgą przyjęła, że nie zachowywał się jak prosiak pierwszej klasy. Niektórzy czystokrwiści czarodzieje mogliby się wtedy naprawdę przerazić, biorąc pod uwagę przesądy o świniach. Cóż… no i nie grał głupa, chociaż nie potwierdził, że to on zaczął bójkę. Gdyby jej jednak nie zaczął, to byłby pierwszy do zaprzeczania.

Nie zamierzała na Brennę naciskać. Jeśli nie chciała gadać o jakiego wampira jej chodziło, to nie – zresztą może to nie był najlepszy czas ni miejsce.

- Przyniosę co trzeba, spokojnie – przecież by tak Sauriela tu nie zostawiła na pastwę losu. Brenna mogła spokojnie wracać do siebie i doprowadzić się do porządku. A przede wszystkim odpocząć. - O tym właśnie mówię – odparła Saurielowi i na moment wbiła w niego mocniejsze spojrzenie, jakby dawała mu do zrozumienia, że znowu wiedziała, ze coś się z nim dzieje. Ale potem nastąpiła chyba najdziwniejsza wymiana zdań jakiej by się tutaj spodziewała. Najpierw spojrzała na Rookwooda nie rozumiejąc ani trochę co miał na myśli i już gotowa był pytać o co mu chodzi, ale wtedy odpowiedziała mu Brenna. Równie bez sensu. I tak patrzyła to na jedno, to na drugie, rozumiejąc wielkie nic. - O czym wy gadacie. To jakiś szyfr? – to był akurat sarkazm, ale nie dało się ukryć, ze Victoria była całe mile poza tą rozmową.

Na tyle, że nagle i bez ostrzeżenia jej wzrok zrobił się nieco mętny, a mięśnie jakby mniej napięte.


!lestrange2
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (2992), Pan Losu (46), Sauriel Rookwood (2598), Victoria Lestrange (2736)




Wiadomości w tym wątku
[11 maja 1972] No kurwa, czarny chleb i czarna kawa - przez Sauriel Rookwood - 19.07.2023, 22:04
RE: [11 maja 1972] No kurwa, czarny chleb i czarna kawa - przez Brenna Longbottom - 19.07.2023, 22:26
RE: [11 maja 1972] No kurwa, czarny chleb i czarna kawa - przez Victoria Lestrange - 19.07.2023, 23:00
RE: [11 maja 1972] No kurwa, czarny chleb i czarna kawa - przez Sauriel Rookwood - 19.07.2023, 23:19
RE: [11 maja 1972] No kurwa, czarny chleb i czarna kawa - przez Brenna Longbottom - 19.07.2023, 23:38
RE: [11 maja 1972] No kurwa, czarny chleb i czarna kawa - przez Victoria Lestrange - 20.07.2023, 00:29
RE: [11 maja 1972] No kurwa, czarny chleb i czarna kawa - przez Sauriel Rookwood - 20.07.2023, 10:19
RE: [11 maja 1972] No kurwa, czarny chleb i czarna kawa - przez Brenna Longbottom - 20.07.2023, 10:33
RE: [11 maja 1972] No kurwa, czarny chleb i czarna kawa - przez Victoria Lestrange - 20.07.2023, 14:37
RE: [11 maja 1972] No kurwa, czarny chleb i czarna kawa - przez Sauriel Rookwood - 20.07.2023, 15:06
RE: [11 maja 1972] No kurwa, czarny chleb i czarna kawa - przez Brenna Longbottom - 20.07.2023, 15:30
RE: [11 maja 1972] No kurwa, czarny chleb i czarna kawa - przez Victoria Lestrange - 20.07.2023, 17:24
RE: [11 maja 1972] No kurwa, czarny chleb i czarna kawa - przez Pan Losu - 20.07.2023, 17:24
RE: [11 maja 1972] No kurwa, czarny chleb i czarna kawa - przez Sauriel Rookwood - 20.07.2023, 17:43
RE: [11 maja 1972] No kurwa, czarny chleb i czarna kawa - przez Victoria Lestrange - 20.07.2023, 18:25
RE: [11 maja 1972] No kurwa, czarny chleb i czarna kawa - przez Brenna Longbottom - 20.07.2023, 18:35

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa