• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Śmiertelnego Nokturnu v
« Wstecz 1 2 3 4 Dalej »
[11 maja 1972, noc] Duchy przeszłości | Brenna & Victoria

[11 maja 1972, noc] Duchy przeszłości | Brenna & Victoria
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#10
21.07.2023, 10:41  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 21.07.2023, 10:57 przez Brenna Longbottom.)  
Brenna była znacznie bardziej przerażona zachowaniem Victorii niż chciałaby przyznać. Bała się i o nią, i o to, że coś podobnego spotka Patricka i Mavelle. W wyobraźni widziała Lestrange biegającą tu samą, zagubioną między przeszłością i przyszłością, ale umysł podsuwał i inne wizje. Mavelle wystającą przed magicznym przedszkolem, bo musi odebrać córkę – i może napadającą na przedszkolankę, gdy nie znajdzie swoich dzieci? Patricka, który zwiedziony przez fałszywe wspomnienia pójdzie do kogoś, do kogo pójść nie powinien. A Atreus? Czy on też cierpiał na takie efekty uboczne…? Martwiłaby się pewnie i tak, bo taka była jej natura, ale teraz jakoś szczególnie ściskał ją z obawy żołądek. Nie wiedziała przecież, że Bulstrode jako jedyny nie widział cudzych wspomnień. Że dołączył na końcu owszem, ale nie mogła być pewna, ile go ominęło…
Moich znajomych też już tutaj nie ma…
Ona sama nurkowała czasem w przeszłości.
Ale Victoria w niej tonęła. Odczuwała jako własną.
- Zniszczyliście kamień, więc tak, zmieniło – powiedziała tylko, bo to nie była pora na żadne inne uwagi. Także na to, że gdyby tam wskoczyła od razu, owszem, może by to coś zmieniło.
Zginęłaby, oczywiście, wpadając tam sama, ale może kupiłaby dość czasu dla nich, tyle że…
…czy Danielle nie zginęłaby też przebita tymi słupami albo zalana ogniem?
Brenna nie chciała więc zastanawiać się, co zrobiłaby, gdyby mogła cofnąć czas.
- Nie jesteś świrem. Wróciłaś z limbo i przeżyłaś. Po czymś takim trudno wrócić do normy w ciągu godziny – odparła, z prawdziwą ulgą dając się pociągnąć ku Pokątnej. Oderwała wreszcie spojrzenie od Lestrange, a wzrok Brenny znów zaczął błądzić po zaułkach, po ciemności gromadzącej się w załomach budynków, szukając tam ewentualnego zagrożenia. Ale kolejne słowa zaraz znowu ściągnęły uwagę Brenny ku Victorii. Zesztywniała na moment, zaraz jednak się rozluźniła. I wahała nietypowo dla siebie. Bo nie była plotkarką, nie zdradzała cudzych tajemnic, ale gdyby nie ta prośba, zapewne natychmiast ostrzegłaby przynajmniej Patricka, że Lestrange jest zaręczona z Rookwoodem. I sama nie wiedziała, co zrobić, gdy o to ją poproszono…
– W porządku – zgodziła się jednak w końcu. To i tak przecież wyjdzie, a może w tej chwili Victoria nie chciała o tym mówić teraz, na świeżo, po tym, jak aresztowano jej narzeczonego. Brenna mogła po prostu ostatecznie wspomnieć, że należy zachować ostrożność, bo ma bliskie związki z osobami, które mogą być podejrzane... – Tori, jeśli będą jakieś problemy… możesz zawsze do mnie przyjść – dodała, z pewnymi oporami. Nie odważyła się wypowiedzieć tego, co odbijało się jej w głowie.
Victoria stanęła naprzeciwko Voldemorta. Pomogła pokrzyżować jego plany. Wiedział o tym skądś cały świat, Brenna wciąż nie wiedziała, jak to trafiło do Proroka, ale jakoś… trafiło. Jej narzeczona na pewno miał w rodzinie jeżeli nie śmierciożerców, to najmniej ze dwie osoby, które Voldemorta popierały. Jej własna matka nie kryła się z opiniami – kto wie, czy jej bliscy też nie nosili masek?
Co jeżeli któreś z nich usłyszy: przyprowadź mi Victorię Lestrange…
– Mogę ich ostrzec? – spytała jeszcze, teraz zapatrzona przed siebie, w ciemność ulicy, w zbliżające się światła Pokątnej. "Ich", to było jasne, kogo ma na myśli... – Że muszą uważać, bo nie mogą ufać wspomnieniom. Ja… byłam przy Mavelle, ale to nie zadziałało wtedy w ten sposób. Chyba żadne z was nie powinno spędzać dużo czasu w pojedynkę.
Przy okazji zdradziła, skąd wie to i owo. Ale to było „tylko” wspomnienie. Cudze emocje. Ich echo. Victoria jednak nawet po tym, jak to przeminęło, nie umiała przez chwilę oddzielić siebie od tego, do kogo należało, przybiegła tutaj… to mogło być niebezpieczne.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (2338), Pan Losu (249), Victoria Lestrange (2631)




Wiadomości w tym wątku
[11 maja 1972, noc] Duchy przeszłości | Brenna & Victoria - przez Victoria Lestrange - 20.07.2023, 19:30
RE: [11 maja 1972, noc] Duchy przeszłości | Brenna & Victoria - przez Pan Losu - 20.07.2023, 19:30
RE: [11 maja 1972, noc] Duchy przeszłości | Brenna & Victoria - przez Pan Losu - 20.07.2023, 19:30
RE: [11 maja 1972, noc] Duchy przeszłości | Brenna & Victoria - przez Brenna Longbottom - 20.07.2023, 19:55
RE: [11 maja 1972, noc] Duchy przeszłości | Brenna & Victoria - przez Victoria Lestrange - 20.07.2023, 20:31
RE: [11 maja 1972, noc] Duchy przeszłości | Brenna & Victoria - przez Brenna Longbottom - 20.07.2023, 21:21
RE: [11 maja 1972, noc] Duchy przeszłości | Brenna & Victoria - przez Victoria Lestrange - 20.07.2023, 22:37
RE: [11 maja 1972, noc] Duchy przeszłości | Brenna & Victoria - przez Brenna Longbottom - 20.07.2023, 23:00
RE: [11 maja 1972, noc] Duchy przeszłości | Brenna & Victoria - przez Victoria Lestrange - 21.07.2023, 08:55
RE: [11 maja 1972, noc] Duchy przeszłości | Brenna & Victoria - przez Brenna Longbottom - 21.07.2023, 10:41
RE: [11 maja 1972, noc] Duchy przeszłości | Brenna & Victoria - przez Victoria Lestrange - 21.07.2023, 23:24
RE: [11 maja 1972, noc] Duchy przeszłości | Brenna & Victoria - przez Brenna Longbottom - 21.07.2023, 23:51

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa