Skrytka bankowa
| Łącznie zdobytych | Do wykorzystania |
|---|---|
| PD | PD |
| pobłyskująca perła (Pamiątka po wizycie na pewnym statku, wyrzucona zawsze do ciebie wraca. Użyta zapewnia krytyczne powodzenie dowolnej akcji w trakcie walki zamiast rzutu kością. Po jednym użyciu zamienia się w morską pianę.) |
| kot (Diva Leosia ma obsesję na punkcie błyskotek, a najbardziej kocha perły. Jej wrażliwy słuch sprawia, że gdy ktoś przy niej fałszuje, zaczyna pluć kłakami.) |
| zaklęta muszla |
| Słabej jakości peleryna niewidka (5/5) (Oryginalne płaszcze szyje się z sierści demimoza, ta jednak została nascona jedynie zaklęciami zwodzącymi i oślepiającymi. Wraz z upływem czasu straci swoją moc i nie będzie nadawała się do renowacji.) |
| Prosty kapelusz ochronny (2/2) (Modny kapelusz obszyty zaklętą, srebrną nicią zdolną do odbijania zaklęć. Jest w stanie odbić dwa zaklęcia o maksymalnej ocenie Z, po czym ulega zniszczeniu i trzeba go naprawić (przewaga krawiectwo).) |
| Eliksir wielosokowy (3/3) (Eliksir pozwalający przyjąć postać innej osoby. Aby z niego skorzystać, należy wcześniej dodać do wypitej porcji jego skórę lub włosy. (Skład: skrzydła much siatkoskrzydłych, pijawki, ziele ślazu zebranego w pełnię, ziele rdestu ptasiego, sproszkowany róg dwurożca, skóra boomslanga) |
| Mikstura powodująca chaos w głowie (3/3) (Eliksir zaciemniający umysł, wprowadza pijącego w stan oszołomienia i porywczości, w którym podejmuje lekkomyślne i ryzykowne decyzje. Do końca dnia postać, której podano miksturę lub która została nim oblana zyskuje zawadę Porywczy. (Skład: warzucha, liście lubczyku, ziele krwawnika, nasiona bielunia) |
| Słabej jakości lusterka dwukierunkowe (Widziany przez nie obraz jest odrobinę rozmazany i mają zasięg nie większy niż obszar Londynu, ale umożliwiają sprawną komunikację i nie zacinają się.) |
| Biała róża (Trwale zaklęty kwiat, który trzymany w dłoniach skutecznie ogrzeje niezależnie od stopnia wychłodzenia.) [działa do końca fabularnego roku 1972] |
| Tajemnicza gruda węgla (Ciepła, przyjemna w dotyku gruda węgla, z pewnością magiczna. Cały czas pulsuje miękkim, czerwonym światłem. Można ogrzać się nią nawet w najzimniejszą noc, ale trzeba być uważnym: zbyt mocne ściśnięcie jej sprawi, że pęknie, a wokół rozsypią się iskry wzniecające gwałtowny pożar.) |
| Mikstura chroniąca przed zimnem (2/2) (Wypicie porcji tejże mikstury rozgrzewa ciało i pomaga wytrwać nawet w najcięższych warunkach przez okres do dziesięciu godzin. Czarodziej, który ją spożył staje się tak gorący, że na zimnie jego ciało paruje. Jest w stanie ogrzać innych, ale trzeba zbierać z niego szron utrudniający widzenie. Bezpieczny dla mięsożerców, nie zawiera alergenów.) |
| Wesoły grzaniec (Mała butelka zimowego napoju alkoholowego, która w magiczny sposób poprawia nastrój. Picie go sprawia, że zapomina się o problemach. Pomaga w zaśnięciu. Bezpieczny dla wegetarian, nie zawiera alergenów.) |
| Runa ochronna (Anáil na Gealaí) (Irlandzka runa poświęcona przez kapłanów Matki. Ma postać niewielkiego kamienia wiszącego na rzemieniu, z wyrytym na nim ciągiem znaków. Zaciśnięcie na nim dłoni czyni posiadacza niewidzialnym w świetle księżyca na okres jednej doby. Jednokrotnego użytku.) |
| Porcja potrawki z elfa (sprawia, że postać do końca dnia przestaje odczuwać lęk - niweluje opisy zawad, niezjadliwa dla wegetarian, termin ważności do końca roku 1972) |
Wiosna 1972
Koroną wiosny było Beltane. Po nim wszystko ruszyło z kopyta. Próba pomocy bliskim jak i dalszym osobom, starania zapobiegnięciu kolejnym katastrofom i walka o lepsze jutro. Wszystko przez to, że jeden czarnoksiężnik chciał stworzyć to "jutro" po swojemu. Życie Laurenta ruszyło jak szalone do przodu. I nic nie wskazywało na to, żeby od tej pory miało zwolnić.
- Laurent pomagał po Beltane jak i ofiarom tego wydarzenia. Poznawał skutki rytuału Beltane jak i to, co działo się z Zimnymi. Choć cała to wiedza była skutkiem ubocznym tego, że po prostu chciał pomagać, a nie aktywnego badania tematu.
- Zaangażowanie w tragedię Beltane powiodło go do aktywnego badania widm, które pojawiły się w lasach.
- Zaangażował się w walkę z Ministerstwem Magii dotyczącą zakazu używania m.in. zaklęcia Patronusa.
- Poprawa kontaktów z angielską mafią rodziną
- Ze względu na wszystkie wydarzenia, jakie miały miejsce, Laurent gotów jest powierzyć opiekę nad New Forest innej osobie, szuka do tego odpowiedniego współpracownika. Zaczyna mu brakować czasu najzwyczajniej w świecie.
- Słynna malarka z rodu Delacour odwiedziła New Forest, by uwiecznić tamtejsze abraksany na swoim płótnie.
- Ciągły rozwój wiedzy przyrodniczej i badanie istot magicznych, poznawanie ich zwyczajów, identyfikacja nowego "gatunku" (?)
- Mocne zogniskowanie uwagi na politycznej sytuacji po wypadku
- Proces badania Zimnych, duchów i widm naturalnie prowadził ku zainteresowaniu nekromancją.
Lato 1972
Starał się pomagać bliskim, chronić niewinnych ludzi - bez znaczenia, czy byli to czarodzieje, czy mugole. Szukał odpowiedzi na zjawisko Zimnych, badał widma i budował poparcie dla zmiany ustawy dotyczącej zaklęć Patronusa, by dać czarodziejom narzędzie do obrony przed nimi. Zadbał o to, by New Forest prosperowało, kiedy będzie sam zajmował się innymi rzeczami - zatrudnił nowych pracowników, odpowiednio rozdzielił obowiązki. Wezwanie ściągnęło do na Perłę Morza, gdzie spotkał się z nieumarłymi, a dwa miesiące później miejsce miał wypadek statku "Emperor".
Nie tylko Fontaine odezwała się z dawnych czasów. Dante przypomniał o sobie brutalnie, dając do zrozumienia, że dawne krzywdy nie odeszły w niepamięć. Miał okazję zapoznać się z jego chłopcem na posyłki - Kieranem.
- Aktywne badanie widm sprawiało, że Laurent kontaktował się z różnymi magizoologami ze świata, szukając odpowiedzi na pytania. Zdobył również pozwolenie Ministerstwa na badanie tych stworzeń w Kniei i przedstawił ich wstępny opis Lazarusowi Rowlowi. Prowadził z nim wymianę listów dotyczącą tych istot.
- Ze względu na niebezpieczeństwo, jakie tworzyły widma, angażował innych czarodziei, by stworzyć świadomość anglików co do czaru patronusa. Miało to na celu budowanie poparcia dla zezwolenia używania zaklęcia Patronusa w celu samoobrony.
- To właśnie widma doprowadziły do pojawienia się artykułu prasowego, w którym Laurent słowa są przeinaczane, w wyniku czego nazywa Śmierciożerców terrorystami. Koło tego artykułu miało miejsce wkroczenie popleczników Lorda Voldemorta do New Forest. Laurent pomógł tam mugolakowi obronić się przed nimi. Po artykule była próba ataku na New Forest - udaremniona. Napięcie wisi w powietrzu.
- Zmuszony był do radzenia sobie ze swoim wrogiem z przeszłości - Dante, a także zniesieniem z godnością faktu, że Fontaine poróżniła go z Kaydenem. Laurent stara się stanąć na nogi i ponowić walkę nie tylko przeciwko Śmierciożercom, ale również baronowi z półświatka. Niestety w obliczu tej przytłaczającej siły zaczyna się czuć coraz bardziej bezradny. Mocno zwróciło go to ku ojcu. Potrzebuje wsparcia rodu Prewett.
- Brał udział w evencie "Perła Morza", na który to statek wezwał go zew wody. Przemawiały do niego perły, które błagały o uwolnienie. Spotkał się tam z infernusami, obscurusem i duchami. Perły udało się uwolnić i ocalić niewinne ofiary przekleństwa Perły Morza.
- Brał udział w evencie "Windermere", gdzie pomagał królowi trytonów odzyskać tron. Udało się pokrzyżować plany jego następczyni i uchronić mugoli przed śmiercią.
- Wziął udział w przedstawieniu podczas Lammas. Mimo strachu przed oceną i tłumem ludzi, dobrze się bawił na deskach teatralnych. Wdał się również w sprzeczkę z dwoma przedstawicielami stoisk - od Bellów oraz Mulciberów.
- Brał udział w wydarzeniach towarzyskich. Pokazał się na weselu Blacków. Ochroniarz "ratował go" przed dwójką cyrkowców. Zjawił się również na Rejsie rodziny Crouch, choć nie zabawił swoim towarzystwem do samego końca.
- Jego życie okręcało się wokół głębokich, emocjonalnych doznań. Zachwiało to jego poczuciem wartości i zaczęło skłaniać do wyobcowania się. Zaczął tracić koloryt życia i po wszystkich tych miesiącach pogubił się na swojej drodze życiowej. Zaczął szukać czegoś innego do budowania, myśląc o zostawieniu New Forest.
- Poszukiwanie zmian i bezpieczeństwa skłoniło go do kupienia nowego domu w stanie surowym. W sierpniu rozpoczęła się jego budowa.
- Siła Laurenta nigdy nie polegała na czarach. W niektórych momentach wychodził z samego siebie, żeby udowodnić, że słowem da się zdziałać więcej niż przemocą. Niestety jak to w życiu bywa - nie we wszystkich momentach to naprawdę działało. Starał się pomagać ludziom, być ich wsparciem emocjonalnym, przekonywać do tego, by spróbowali zmienić się na lepsze. Manipulował i zwodził, starał się być najlepszą wersją siebie, dopasowaną do oczekiwań drugiej strony. Unosił dumnie głowę i kłamał uśmiechami, by nie pozwolić dojrzeć demonów pod kopułą własnej głowy. Lato było sprawdzianem nie tylko tego, jak bardzo potrafi wpłynąć na innych, ale również tego, jak bardzo jest w stanie wpłynąć na siebie samego. I czy wystarczy mu siły charakteru, żeby wytrwać.
- Przeżycia wokół Beltane oraz dwie nieprzyjemne sesje związane z duchami sprawiły, że Laurent nie chce nigdy więcej mieć z tym rytuałem niczego wspólnego. Szukał nawet sposobu u Mulciberów, czy jest szansa na to, by się po prostu "odciąć" od drugiej strony, ale odpowiedzi takiej nie znalazł.
- Beltane sprawiło, że zaczął szukać głębiej i dalej w świecie magicznych istot, by znaleźć odpowiedzi na pytania, czym są Widma z Kniei Godryka. Zaczął przez to między innymi konwersować z innymi magizoologami.
- Obecność feniksa w New Forest sprawiła, że Laurent bardzo mocno zainteresował się tematem tych ptaków. Powoli go ze sobą oswaja. Douczał się również z egzotycznych gadów Afryki - a wszystko przez przywiezione jaszczurki przez Brennę.
- Wykupił dom w stanie surowym, by rozpocząć jego budowę. Planuje się tam przeprowadzić, kiedy tylko będzie mógł.
- Strach przed samotnością przerodził się w rzecz głębszą i bardziej rozwiniętą - przeszło w zrozumienie, dlaczego może zostać sam. Kluczowa była w tym rola Edwarda oraz Aydayi, a gwoździami do trumny szereg nieudanych romansów.
Bonusy