• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 … 6 7 8 9 10 11 Dalej »
[06/1972] Któżże ćwierkał?

[06/1972] Któżże ćwierkał?
Cień Prokrusta
the stronger becomes
master of the weaker
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
187 cm wzrostu, blond włosy i niebieskie oczy. Ubrany elegancko, od linijki, głównie w beże, brązy i błękity. Pachnie subtelnymi, cytrusowymi perfumami. Rzadko pokazuje emocje, mówi szybkim, oschłym monotonem. Porusza się spokojnie, dumnie i sztywno.

Desmond Malfoy
#3
31.07.2023, 17:32  ✶  
Czas mijał leniwie, ale nie próbował go popędzać. Pięć minut przed dwudziestą rozejrzał się uważnie, Blacka nie zdołał dotrzec. Trzy minuty przed dwudziestą zdecydował się wkroczyć do zadbanego ogrodu. Kroczył powoli, nie był w stanie nie rozproszyć się intensywną wonią letnich kwiatów. Dopiero minutę przed dwudziestą zadzwonił do drzwi - nie chciał być nadgorliwy.

Obecności lokaja się spodziewał; skinął mu głową, uśmiechając się uprzejmie. Dopiero po kilkunastu sekundach uświadomił sobie, że zapomniał się do niego odezwać. Z lekkiego zmieszania prędko wyrwał go widok zbliżającego się do drzwi kuzyna.
- Dobry wieczór.

"Perseus nie wspominał..."?
Subtelny, nikły cień frustracji przesunął się po jego twarzy i po tym właśnie detalu Elliott mógł rozpoznać, że Desmond, mimo na ogół beznamiętnej mimiki, nie potrafił sprawnie ukrywać swoich emocji.

Słodko szczebiotał ptak skryty między bzami, gdy chłopak z pustymi oczami starał się rozszyfrować znaczenie kolejnych słów Malfoya. Czy obrażał on właśnie Perseusa? Czy nie darzyli się jednak sympatią? Skorzystałby z tego, że rzeczony mężczyzna nie zdążył jeszcze przybyć, i zapytałby otwarcie, czy tak mają się sprawy pomiędzy nimi, ale obawiał się, że w jakiś sposób zaszkodziłby tym pytaniem swojemu wizerunkowi - istniały całkiem spore szanse, że był to jeden z tym niuansów, które powinien po prostu wyczuć, pojąć w lot; był spięty. Spięty.
- Mam nadzieję że lepiej radzi sobie z matematyką gdy wypisuje recepty. Pacjentom. - odrzekł sucho i trochę zbyt cicho.
Powiódł wzrokiem za odchodzącym Lesliem, jakby potrzebował ograniczyć kontakt wzrokowy z kuzynem, aby być w stanie zebrać myśli.

Mrugnąwszy przeciągle, wrócił do spoglądania w twarz rozmówcy:
- "Zapraszam cię na najbliższe spotkanie naszej organizacji która odbędzie się w domu elliotta w najbliższy piątek o godzinie dwudziestej" - wyrecytował z pamięci monotonicznie i przekroczył próg.

Spojrzał tęsknie na zamykające się za nim drzwi - droga ucieczki została odcięta, nie było już odwrotu.
- Dziękuję panie elliocie. Ale. Nie jestem teraz spragniony.
I stał tak u wejścia, bo przecież kazano mu czekać.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Desmond Malfoy (1006), Elliott Malfoy (1820), Perseus Black (1019)




Wiadomości w tym wątku
[06/1972] Któżże ćwierkał? - przez Desmond Malfoy - 27.07.2023, 03:50
RE: [06/1972] Któżże ćwierkał? - przez Elliott Malfoy - 29.07.2023, 23:05
RE: [06/1972] Któżże ćwierkał? - przez Desmond Malfoy - 31.07.2023, 17:32
RE: [06/1972] Któżże ćwierkał? - przez Elliott Malfoy - 12.08.2023, 19:01
RE: [06/1972] Któżże ćwierkał? - przez Perseus Black - 17.08.2023, 01:38
RE: [06/1972] Któżże ćwierkał? - przez Desmond Malfoy - 19.08.2023, 19:42
RE: [06/1972] Któżże ćwierkał? - przez Elliott Malfoy - 01.01.2024, 22:30
RE: [06/1972] Któżże ćwierkał? - przez Perseus Black - 02.03.2024, 23:57

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa