01.08.2023, 19:16 ✶
Widząc jak Ururu od niej odskoczył złapała swoją dłoń w drugą i przytuliła do piersi patrząc na niego zmartwiona. Nie wiedziała jak zareagować. Nigdy nie była w towarzystwie osób, które reagowały szokiem na rozpoznanie kilku eliksirów, a nawet nie zrobiła tego do końca, bo kilku nie znała. Znała dokładnie jeden.
– Pytałam, czy wszystko w porządku – powiedziała zbliżając się do niego powoli. – Powiedz mi co się dzieje, Ururu – mówiła powoli, miękko i ciepło. Starała się, aby Marquez się jej nie przestraszył. Uklękła przed nim, gdy osunął się na podłogę. Nie dotykała go już, bo myślała, że tego nie lubi, chociaż już kiedyś był blisko niej, więc nie umiała zrozumieć jego myśli. – Nie wiem, co mam myśleć.