• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[23 maja 1972, dom Victorii] Sen i śmierć to bracia bliźniacy | Sauriel & Victoria

[23 maja 1972, dom Victorii] Sen i śmierć to bracia bliźniacy | Sauriel & Victoria
królowa nocy
some women are lost in the fire
some women are built from it
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
auror, twórca eliksirów
Ma długie do pasa, bardzo ciemnobrązowe, wpadające w czerń włosy. Te, zwykle rozpuszczone lub spięte jakąś spinką, okalają owalną twarz o oliwkowej karnacji, skąd spoglądają spokojne, brązowe oczy. Nie jest przesadnie wysoka, mierzy 167 cm wzrostu i jest stosunkowo szczupła. Swoje bardzo kobiece kształty lubi podkreślać ubiorem. Nosi się najczęściej w czerni. Ciągnie się za nią mgiełka delikatnych perfum – o ciepłej nucie drzewa sandałowego, wanilii, jaśminu, konwalii i pomarańczy.

Victoria Lestrange
#3
11.08.2023, 21:07  ✶  

Wyglądała źle i czuła się źle. Pomimo zastosowania magii leczącej, musiała smarować rękę maściami, miała ją też zabandażowaną aż pod dłoń. Szyję zdobiły też już teraz fioletowe siniaki, które skryła częściowo pod golfem. Reszty jej ran nie było widać. Dzisiaj, zamiast pachnieć krwią, wyczuwało się wokół niej zapach ziół. Victoria czytała sobie przy zapalonych kandelabrach i innych zaklętych, wiszących w powietrzu świecach – w takiej ilości, by zaraz nie zasnąć, bo już kilka razy przyłapała się na tym, że głowa jej opadała. Na stoliku obok parowała świeżo zaparzona kawa w filiżance, i nieopodal stał też prawie pełen dzbanek.

Kobieta uniosła głowę znad książki, kiedy usłyszała miękkie kroki i to miłe przywitanie. Uśmiechnęła się mimowolnie – lubiła, kiedy ją tak nazywał. To było jakieś takie… ciepłe, na pewien sposób intymne, bo nikt inny jej tak nie nazywał, tylko on. Miała zmęczone spojrzenie. I niechętnie sama przed sobą musiała przyznać, że miała ewidentnie spóźnione reakcje, bo nawet nie usłyszała, że ktoś wyszedł z kominka w małym saloniku, który znajdował się obok, i że skrzatka kogoś podjęła. Było już dość późno i to ona miała teraz Victorię na oku, skoro reszta domowników bała się o jej bezpieczeństwo… i zdrowie.

- Cześć, Kocie – odpowiedziała mu i odszukała zakładkę, którą wsadziła w książkę, żeby zaznaczyć miejsce, gdzie skończyła, kiedy Sauriel pojawił się w zasięgu widzenia. Czytała tę książkę, bo była ciekawa co będzie dalej. Starała się przy niej pamiętać, że zasady magii działają tam inaczej niż w świecie, który znała od dziecka, ale choć nie było to proste, to robiła co mogła. I zaczęła czytać, bo chciała zrozumieć o czym mówi Sauriel i Brenna, czym tak się zachwycali. Lubiła wiedzieć. Tak po prostu. To nie była żadna walka, przynajmniej ona tak na to nie patrzyła. - Aaa… Bywało lepiej, wiesz? – przez moment zastanawiała się jak mu odpowiedzieć, ale uznała, że nie ma siły ściemniać, że jest dobrze, gdy nie było. Naprawdę nie było. Ten miesiąc zaczynał ją dopadać, pasmo porażek, to, co jej się przydarzyło w Limbo, sprawa więzi jaka połączyła ją i Sauriela, wspomnienia, które nie były jej wspomnieniami… To jak traciła rozum… A teraz jeszcze to: że nie była bezpieczna nawet w swoich snach, które powinny należeć tylko DO NIEJ. Do nikogo innego. DO NIEJ. Otarła się o śmierć… miała wrażenie że kolejny już raz i nie wiedziała ile będzie w stanie jeszcze znieść. Póki co… bała się zmrużyć oczy. To nie było racjonalne, to była rosnąca panika w kimś, kto nie ma okazji nawet odpocząć, zasnąć we własnym łóżku, bezpiecznie. - Ale żyję. Opatrzyli mnie. Będę musiała iść jeszcze na kontrolę z ręką, podobno miałam niesamowite szczęście, bo mogło się skończyć gorzej, ale na szczęście to tylko walka o brak blizny – uśmiechnęła się do Sauriela blado. Jakoś… Od razu było jej lepiej, bo się pojawił, bo go widziała, był obok i… Czuła się spokojniej. Chociaż odrobinę. - A ty jak się czujesz, wszystko w porządku? – przyglądała mu się zmęczonymi, podkrążonymi oczami. Już nad ranem miała wrażenie, że coś się stało, że tak nagle wyszedł i zostawił ją w rękach Brenny, ta zresztą też nie obeszła się z nim delikatnie – a Victoria traktowała go jak normalnego człowieka, nie jak niewrażliwego na nic wampira.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Sauriel Rookwood (4206), Victoria Lestrange (3860)




Wiadomości w tym wątku
[23 maja 1972, dom Victorii] Sen i śmierć to bracia bliźniacy | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 11.08.2023, 16:29
RE: [23 maja 1972, dom Victorii] Sen i śmierć to bracia bliźniacy | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 11.08.2023, 19:56
RE: [23 maja 1972, dom Victorii] Sen i śmierć to bracia bliźniacy | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 11.08.2023, 21:07
RE: [23 maja 1972, dom Victorii] Sen i śmierć to bracia bliźniacy | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 11.08.2023, 21:30
RE: [23 maja 1972, dom Victorii] Sen i śmierć to bracia bliźniacy | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 11.08.2023, 23:11
RE: [23 maja 1972, dom Victorii] Sen i śmierć to bracia bliźniacy | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 12.08.2023, 10:10
RE: [23 maja 1972, dom Victorii] Sen i śmierć to bracia bliźniacy | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 12.08.2023, 11:09
RE: [23 maja 1972, dom Victorii] Sen i śmierć to bracia bliźniacy | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 12.08.2023, 11:58
RE: [23 maja 1972, dom Victorii] Sen i śmierć to bracia bliźniacy | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 12.08.2023, 14:15
RE: [23 maja 1972, dom Victorii] Sen i śmierć to bracia bliźniacy | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 12.08.2023, 15:08
RE: [23 maja 1972, dom Victorii] Sen i śmierć to bracia bliźniacy | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 12.08.2023, 16:02
RE: [23 maja 1972, dom Victorii] Sen i śmierć to bracia bliźniacy | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 12.08.2023, 18:46
RE: [23 maja 1972, dom Victorii] Sen i śmierć to bracia bliźniacy | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 12.08.2023, 21:16
RE: [23 maja 1972, dom Victorii] Sen i śmierć to bracia bliźniacy | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 13.08.2023, 09:18

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa