• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 … 5 6 7 8 9 … 11 Dalej »
[03/1972] Crumpets – Desmond & Oleander

[03/1972] Crumpets – Desmond & Oleander
Diva
I felt my heart crack -
slowly like a pomegranate,
spilling its seeds.
wiek
19
sława
IV
krew
czysta
genetyka
metamorfomag
zawód
Muzyk; kompozytor, pianista
Burza czarno-srebrnych loków, blade lico, gwiazdozbiory piegów. Oleander jest młodym mężczyzną o 183 centymetrach wzrostu i nienagannej posturze. Jego oczy zmieniają kolor w zależności od nastroju, dnia, pogody, miesiąca - lawiruje pomiędzy odcieniami z pomocą metamorfomagii. Dłonie ma smukłe, palce długie. Nosi biżuterię i kolczyki, ale zazwyczaj tylko wieczorami bądź na występy. Gustuje w perłach, złocie i szafirach. Na pierwszy rzut oka uśmiechnięty, pełny życia i pasji młody człowiek, który nie stroni od tłumów i rozgłosu.

Oleander Crouch
#2
12.08.2023, 00:47  ✶  
Sen nie przychodził.
Zamknięte powieki nie wyłapywały ani krztyny światła. Do uszu dotarła wpierw odkręcona woda, a dopiero później kroki, ruchy. Przewrócił się na drugi bok, z myślą, że powinien był wstać, że nie chce spać w splamionej własną krwią marynarce.
Był na to zbyt zmęczony. Nie chciało mu się ruszyć. Rozleniwione kończyny nie słuchały, umysł błądził po meandrach wspomnień dzisiejszego wieczora. Przystawał przy intensywniejszych, rozkładał je na czynniki pierwsze. Uczucie niedostatku wzmagało łaknienie, przysparzało o suchość w gardle. Niespełnione pragnienia rozpływały się w ciemnym pokoju jak wyraz ciemnych oczu pod naporem spojrzenia tych lodowato niebieskich.

Obudził się w środku nocy, łapczywie wciągając powietrze w płuca, z nieprzyjemnym dreszczem niepokoju na plecach. Serce biło mu, rozszalałe, jakby właśnie przebiegł maraton. Nie mógł sobie przypomnieć, co takiego nawiedziło go we śnie, acz nie chciał do tego wracać. Lepkość potu osadzona na skórze wsiąkała we wczorajszy materiał. Kręcone włosy miał wygniecione. Dopiero wtedy zdecydował się na pójście do łazienki. Nie wiedział która była godzina, nie był pewien co Desmond robi - czy śpi? Był na to zbyt rozproszony. Liczyło się tylko zmycie z siebie uczucie nieokiełznanej paniki, która przyszła niespodziewanie i nagle, wyciągając go z objęć Morfeusza.

Drugi raz obudził się dopiero nad ranem, o wiele spokojniej. Wpadające przez szpary zasłony promienie wilgotnego, deszczowego dnia dotarło do zasłoniętych powiekami oczu, zanim te były w stanie dostrzec całość pokoju.
Odetchnął mrukliwie słysząc znajomy głos, wciąż pogrążony w przyjemnym półśnie. Kanapa była zbyt twarda, aby przynosić na myśl miękkość pościeli, w której mógłby dzielić poranne fantazje. Drugi oddech wypuścił z siebie szczyptę rozczarowania.

– Za co mnie przepraszasz – mruknął, dopiero teraz otwierając oczy i dostrzegając, że Desmond siedzi na fotelu. Zamrugał parę razy i przetarł oczy.
Pomieszczenie miało o wiele świeższy zapach niż poprzedniego wieczora. Ostry zapach whisky zmieszał się z poranną rześkością, Oleander zmarszczył nos. Nie czuł odrazy, a jedynie nie spodziewał się takiej intensywności alkoholu.
Był ostatnią osobą do oceniania picia o poranku. Gdyby mógł zaczynałby większość dni od martini (a mógł, więc zaczynał).

Nie miał na sobie spodni, które rzucił przed zaśnięciem na oparcie kanapy. Niespecjalnie mu to przeszkadzało, podniósł się do siadu, przeciągając się. Całkowicie niewzruszony tym, że blondyn mógłby go obserwować. Przecież nie było w tym nic złego; tego chciał, jego spojrzenia na sobie.

Postanowił zachowywać się tak, jakby nic się między nimi nie wydarzyło. Wyciągnął dłoń w jego stronę, aby podał mu szklankę z trunkiem, ewentualnie butelkę. Nie był pewien czy właśnie to Malfoy miał na myśli przez śniadanie, ale jego dziewiętnastoletni żołądek nie przypomniał sobie jeszcze o istnieniu innych pokarmów.


“Why can't I try on different lives, like dresses, to see which one fits best?”
♦♦♦
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Desmond Malfoy (1740), Oleander Crouch (2564)




Wiadomości w tym wątku
[03/1972] Crumpets – Desmond & Oleander - przez Desmond Malfoy - 12.08.2023, 00:45
RE: [03/1972] Crumpets – Desmond & Oleander - przez Oleander Crouch - 12.08.2023, 00:47
RE: [03/1972] Crumpets – Desmond & Oleander - przez Desmond Malfoy - 12.08.2023, 00:48
RE: [03/1972] Crumpets – Desmond & Oleander - przez Oleander Crouch - 12.08.2023, 00:48
RE: [03/1972] Crumpets – Desmond & Oleander - przez Desmond Malfoy - 12.08.2023, 00:49
RE: [03/1972] Crumpets – Desmond & Oleander - przez Oleander Crouch - 12.08.2023, 18:01
RE: [03/1972] Crumpets – Desmond & Oleander - przez Desmond Malfoy - 13.08.2023, 17:35
RE: [03/1972] Crumpets – Desmond & Oleander - przez Oleander Crouch - 13.08.2023, 17:50
RE: [03/1972] Crumpets – Desmond & Oleander - przez Desmond Malfoy - 17.08.2023, 00:54
RE: [03/1972] Crumpets – Desmond & Oleander - przez Oleander Crouch - 17.08.2023, 04:58
RE: [03/1972] Crumpets – Desmond & Oleander - przez Desmond Malfoy - 17.08.2023, 22:48
RE: [03/1972] Crumpets – Desmond & Oleander - przez Oleander Crouch - 23.07.2024, 22:48

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa