• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 8 9 10 11 12 … 16 Dalej »
[Grudzień, 1954] Skocz na kibelek a klapa się otworzy

[Grudzień, 1954] Skocz na kibelek a klapa się otworzy
Profesor G
Kilku panów w jednym ciele.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
175cm. Przeciętna budowa ciała. Brązowe włosy. Piwne oczy. Zarost.

Giovanni Urquart
#15
12.08.2023, 16:08  ✶  

— Sprawiłbym sobie takie futro... — mruknął Jonathan. Czapki do niego nie przemawiały, chociaż na pewno dobrze grzały w głowę. Rozmarzył się. Jak cieplutko musiało być uczniom Durmstrangu w tak ciepłych okryciach. Zdecydowanie musi zostawić Giovanniemu notatkę z prośbą o futrzany płaszcz. I mu się to przyda. Chciał podróżować w przyszłości, więc może zdarzy mu się potrzeba skorzystania z ciepłego okrycia. Milutkiego, mięciutkiego... I pewnie utrudniającemu ruch, ale przecież on, Jonathan, nie był fanem ruchów większych niż ruch ręki od stołu do otwory gębowego.

Również spojrzał na Timothy'ego z pytaniem w oczach. Philip już wyraził chęć usłyszenia reszty wypowiedzi, więc sam nie ponaglał chłopaka. Jeszcze nie. Jonathan nie należał do osób, które naciskały w takich sytuacjach. Szkoda mu było energii. Jeśli ktoś nie dokończył, to trudno. O ile temat go nie interesował. Wtedy potrafił być natrętny i uciążliwy. Cierpliwość magicznie mu wzrastała. Ale Durmstrang nie leżał w kręgu jego zainteresowań.

— No nie mów, co za dzbany. Tak wpaść? W sensie, z takiego powodu? — Dodał, żeby wcale nie brzmiało, że jedynym jego zarzutem wobec Ślizgonów było przyłapanie przez prefekta. — Takie obrażanie jest nie tylko złe, ale i zupełnie bezsensu, no i nie warte ani szlabanu, ani straty punktów.

Ostatnie zdanie było dokładnie czymś, co powiedziałby Gio, dlatego Jonathan odczuł iskierkę dumy z samego siebie. Czasami zapominał się i rujnował wizerunek "obrońcy słabych" Urquarta. Giovanni zostawiał mu wtedy liściki pełne rozpaczy i bólu. Jonathan wsadziłby sobie te jęki głęboko gdzieś, gdyby nie cel jego istnienia. Miał przede wszystkim chronić Gio. Nie mógł dokładać mu kolejnych powodów do stresu.

— Może okulary były przeklęte? Albo jakiś dowcipniś rzucił na nie nieznaną sobie klątwę? — Zasugerował. Chłopcy byli bardzo niecierpliwi, by poznać historię Marty, przez co nie dawali jej dojść do słowa. Bardzo to frustrowało dziewczynę.

— Parę dziwnych oczu? Aha, czyli gdybyś nie miała wtedy okularów, to byś jej nie zobaczyła... Ale co w nich było takiego dziwnego?

Marta wydała z siebie coś pomiędzy westchnięciem a jękiem.

— Gdybyście tylko mi nie przerywali, już dawno byście wiedzieli!

— Sama robisz długie przerwy i nawet nie wiemy, czy mamy spodziewać się kontynuacji. Musiało wydarzyć się coś strasznego, skoro do teraz masz trudności z mówieniem o tym, ale chyba lepiej jest się z tego zwierzyć, prawda?

Kolejnych ruch godny Giovanniego. I kolejny jęk Marty. Jonathan starał się stłumić ziewnięcie. Jak tak dalej pójdzie, to dotrą na obiad, gdy najlepsze kąski znikną z talerzy. O ile jakiekolwiek talerze zostaną.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Baba Jaga (1879), Giovanni Urquart (1331), Philip Nott (2518)




Wiadomości w tym wątku
[Grudzień, 1954] Skocz na kibelek a klapa się otworzy - przez Giovanni Urquart - 19.03.2023, 20:13
RE: [Grudzień, 1954] Skocz na kibelek a klapa się otworzy - przez Philip Nott - 27.03.2023, 18:24
RE: [Grudzień, 1954] Skocz na kibelek a klapa się otworzy - przez Giovanni Urquart - 28.03.2023, 18:34
RE: [Grudzień, 1954] Skocz na kibelek a klapa się otworzy - przez Baba Jaga - 28.03.2023, 23:04
RE: [Grudzień, 1954] Skocz na kibelek a klapa się otworzy - przez Philip Nott - 02.04.2023, 21:24
RE: [Grudzień, 1954] Skocz na kibelek a klapa się otworzy - przez Baba Jaga - 05.04.2023, 13:51
RE: [Grudzień, 1954] Skocz na kibelek a klapa się otworzy - przez Baba Jaga - 09.04.2023, 00:15
RE: [Grudzień, 1954] Skocz na kibelek a klapa się otworzy - przez Philip Nott - 16.04.2023, 21:20
RE: [Grudzień, 1954] Skocz na kibelek a klapa się otworzy - przez Giovanni Urquart - 17.04.2023, 21:13
RE: [Grudzień, 1954] Skocz na kibelek a klapa się otworzy - przez Baba Jaga - 09.05.2023, 02:25
RE: [Grudzień, 1954] Skocz na kibelek a klapa się otworzy - przez Philip Nott - 14.05.2023, 23:28
RE: [Grudzień, 1954] Skocz na kibelek a klapa się otworzy - przez Giovanni Urquart - 15.05.2023, 18:29
RE: [Grudzień, 1954] Skocz na kibelek a klapa się otworzy - przez Baba Jaga - 05.07.2023, 02:29
RE: [Grudzień, 1954] Skocz na kibelek a klapa się otworzy - przez Philip Nott - 02.08.2023, 03:06
RE: [Grudzień, 1954] Skocz na kibelek a klapa się otworzy - przez Giovanni Urquart - 12.08.2023, 16:08
RE: [Grudzień, 1954] Skocz na kibelek a klapa się otworzy - przez Baba Jaga - 05.10.2023, 02:09
RE: [Grudzień, 1954] Skocz na kibelek a klapa się otworzy - przez Philip Nott - 07.10.2023, 15:32
RE: [Grudzień, 1954] Skocz na kibelek a klapa się otworzy - przez Giovanni Urquart - 07.10.2023, 16:32

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa