13.08.2023, 21:43 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 13.08.2023, 21:54 przez Brenna Longbottom.)
List przyszedł jakiś czas po innych, i był już napisany "zwykłym" charakterem pisma, nie tak nieporządnie.
Tori,
Myślę, że to dobry pomysł.
Będę szukać - poinformuję Cię, jeżeli coś znajdę. Na razie przekopuję się przez niewyjaśnione przypadki śmierci w nocy, ale jak dotąd nie natknęłam się na nic, co wskazywałoby... na jego działanie. Nie mam też nikogo, kto spotkałby tego ciemnowłosego, ale osoby, które natknęły się na "mugola" ze strzelbą już tak.
Może Cię pocieszy, że żadnej z nich nie stała się krzywda. Szukałam go (nieoficjalnie: jakoś wątpię, by Caspian był szczęśliwy, że zaczynam śledztwo, bo ktoś miał zły sen, a jeśli ktoś przed Tobą został ranny, to nic o tym nie wiem), sądząc, że to on jest zagrożeniem, ale być może był... obrońcą?
Nie przeraź się, jeżeli znajdziesz jego podobiznę w gazecie, ja je tam posłałam.
Brenna
Myślę, że to dobry pomysł.
Będę szukać - poinformuję Cię, jeżeli coś znajdę. Na razie przekopuję się przez niewyjaśnione przypadki śmierci w nocy, ale jak dotąd nie natknęłam się na nic, co wskazywałoby... na jego działanie. Nie mam też nikogo, kto spotkałby tego ciemnowłosego, ale osoby, które natknęły się na "mugola" ze strzelbą już tak.
Może Cię pocieszy, że żadnej z nich nie stała się krzywda. Szukałam go (nieoficjalnie: jakoś wątpię, by Caspian był szczęśliwy, że zaczynam śledztwo, bo ktoś miał zły sen, a jeśli ktoś przed Tobą został ranny, to nic o tym nie wiem), sądząc, że to on jest zagrożeniem, ale być może był... obrońcą?
Nie przeraź się, jeżeli znajdziesz jego podobiznę w gazecie, ja je tam posłałam.
Brenna
Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.