• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 9 10 11 12 13 … 16 Dalej »
[21 listopada 1970] Nastał czas ciemności | Laurent & Victoria

[21 listopada 1970] Nastał czas ciemności | Laurent & Victoria
królowa nocy
some women are lost in the fire
some women are built from it
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
auror, twórca eliksirów
Ma długie do pasa, bardzo ciemnobrązowe, wpadające w czerń włosy. Te, zwykle rozpuszczone lub spięte jakąś spinką, okalają owalną twarz o oliwkowej karnacji, skąd spoglądają spokojne, brązowe oczy. Nie jest przesadnie wysoka, mierzy 167 cm wzrostu i jest stosunkowo szczupła. Swoje bardzo kobiece kształty lubi podkreślać ubiorem. Nosi się najczęściej w czerni. Ciągnie się za nią mgiełka delikatnych perfum – o ciepłej nucie drzewa sandałowego, wanilii, jaśminu, konwalii i pomarańczy.

Victoria Lestrange
#5
18.08.2023, 20:17  ✶  

Nigdy nie była osobą, którą można by posądzić o wielkie brylowanie w towarzystwie. Tak, odnajdowała się w tym, nauczyła się tego przez lata, tego jak prowadzić niezobowiązujące rozmówki, jak się uśmiechać,  gdzie spoglądać… jak się ubrać. Bo wolała ubrać się sama niż pozwalać, by wtrącała się w to matka – a niestety czasami to robiła. Dzisiaj na szczęście pani Lestrange była myślami gdzieś zupełnie indziej, więc Victoria wszystko sama sobie podobierała – a i jej myśli gdzieś tam odlatywały… Niekoniecznie w miejsca, w które chciała się zapuszczać.

Przecież nie była dzisiaj w pracy, miała wolne, miała się odprężyć – na ile można się na takim przyjęciu zrelaksować. To wino miało jej w tym pomóc.

- Akurat dzisiaj – przyznała, a kąciki jej ust uniosły się nieznacznie. - Bardzo proszę, punkt dla pana, panie Prewett, za kompromitację reguły – konkurencja może to nie była żadna, ale gra – na pewno. Gra, w którą albo nauczysz się grać, albo pokonają cię i zjedzą na takich balach urodzinowych jak ten. Gra w towarzyskie interakcje, gra pozorów, gra słów, gra… Wielu rzeczy. Koniaku też by się napiła. Zwłaszcza dzisiaj. Pewnie pasowałby do czerni jej sukienki, ciemnych włosów i brązowych oczu, które teraz przypatrywały się czerwonemu jak szkarłat winu, gdy lekko zakołysała kieliszkiem, by pobudzić jego bukiet zapachowy i się nim nasycić jeszcze nim umoczyła usta.

- W takim razie lepiej mówić to bardzo cicho, bo jeszcze królowa balu gotowa usłyszeć – było to raczej wątpliwe. Pani Athena była daleko z tego miejsca i ona zdecydowanie brylowała, owijając się obrzydliwie drogim szalem z puffków, który dostała od kogoś w prezencie. Prawdą było jednak, że Victoria była daleka od obgadywania kreacji, sama nie wyznawała się wcale wielce na modzie, jeśli o nią chodziło, to lubiła podkreślać swoją talię, szersze biodra i jakże kobiecy biust, niekoniecznie patrzyła na to, by włożyć na siebie najnowszy krzyk mody. O ile ktoś nie wystroił się jak choinka na Yule, albo w jakiś inny kontrowersyjny sposób, to nie zwracała na to nadmiernej uwagi. Tak i ubrany w jasne kolory Laurent nie gryzł jej poczucia estetyki – żadnego komentarza więc nie zrobiła.

Victoria napięła się wyraźnie, gdy blondyn dość niewinnie zagaił temat deklaracji Voldemorta, ale trwało to ledwie kilka sekund. A może aż kilka sekund – w których Victoria nadal stała przodem do stołu i palety win, nim odetchnęła powoli, rozluźniła ramiona i również się odwróciła, by w milczeniu zlustrować otoczenie.

- Całkiem możliwe – odpowiedziała w końcu, ostrożnie dobierając słowa. - Wręcz powiedziałabym, że bardziej niż możliwe – przyznała mu rację, bo nerwowe uśmieszki wielu czarodziejów potwierdzały jego słowa: sytuacja była napięta i Victoria czuła to całą sobą tak w pracy jak i tutaj. Czuła to nawet w koniuszkach swoich prawie czarnych pukli. - Może to lepiej, że to przyjęcie wypadło właśnie dzisiaj. Ludzie mają okazję… dać upust emocjom – stwierdziła ostatecznie i leciutko zastukała bardzo kobieco wypiłowanymi i umalowanymi na czarno paznokciami. - Tego nam życzę – Victoria na moment przestała obserwować salę, a spojrzała w bok, na Laurenta, gdy ten toast, przed momentem jeszcze niemy, wzniosła. - Bez ciemności nie byłoby światła – stwierdziła filozoficznie i upiła dwa łyki wina. Nie było słodkie – i dobrze. Ale czuła pewien kwiatowy bukiet.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Laurent Prewett (6840), Victoria Lestrange (6127)




Wiadomości w tym wątku
[21 listopada 1970] Nastał czas ciemności | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 17.08.2023, 20:33
RE: [21 listopada 1970] Nastał czas ciemności | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 17.08.2023, 21:50
RE: [21 listopada 1970] Nastał czas ciemności | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 17.08.2023, 23:03
RE: [21 listopada 1970] Nastał czas ciemności | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 17.08.2023, 23:29
RE: [21 listopada 1970] Nastał czas ciemności | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 18.08.2023, 20:17
RE: [21 listopada 1970] Nastał czas ciemności | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 18.08.2023, 23:18
RE: [21 listopada 1970] Nastał czas ciemności | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 20.08.2023, 00:51
RE: [21 listopada 1970] Nastał czas ciemności | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 20.08.2023, 12:23
RE: [21 listopada 1970] Nastał czas ciemności | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 20.08.2023, 17:16
RE: [21 listopada 1970] Nastał czas ciemności | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 20.08.2023, 18:19
RE: [21 listopada 1970] Nastał czas ciemności | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 20.08.2023, 23:26
RE: [21 listopada 1970] Nastał czas ciemności | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 21.08.2023, 11:16
RE: [21 listopada 1970] Nastał czas ciemności | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 21.08.2023, 19:02
RE: [21 listopada 1970] Nastał czas ciemności | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 21.08.2023, 22:58
RE: [21 listopada 1970] Nastał czas ciemności | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 22.08.2023, 00:23
RE: [21 listopada 1970] Nastał czas ciemności | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 22.08.2023, 12:26
RE: [21 listopada 1970] Nastał czas ciemności | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 22.08.2023, 18:43
RE: [21 listopada 1970] Nastał czas ciemności | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 22.08.2023, 19:18
RE: [21 listopada 1970] Nastał czas ciemności | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 22.08.2023, 20:16
RE: [21 listopada 1970] Nastał czas ciemności | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 22.08.2023, 20:51
RE: [21 listopada 1970] Nastał czas ciemności | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 22.08.2023, 21:18

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa