• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 … 6 7 8 9 10 11 Dalej »
[06/1972] Któżże ćwierkał?

[06/1972] Któżże ćwierkał?
Cień Prokrusta
the stronger becomes
master of the weaker
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
187 cm wzrostu, blond włosy i niebieskie oczy. Ubrany elegancko, od linijki, głównie w beże, brązy i błękity. Pachnie subtelnymi, cytrusowymi perfumami. Rzadko pokazuje emocje, mówi szybkim, oschłym monotonem. Porusza się spokojnie, dumnie i sztywno.

Desmond Malfoy
#6
19.08.2023, 19:42  ✶  
Gdy słuchał kolejnych wypowiedzi, patrzył w jego twarz uparcie, ale w pewien sposób niechętnie. Dalej nie był pewien, czy podoba mu się tutaj, czy cieszył się, że stawił się na to przedziwne zaproszenie. Kuzyn wydawał się być miły, ale nie potrafił mu ot tak zaufać. Może i zapewniał go, że nie był to obiadek z Ojcem, z wujami, ale czy faktycznie tak było? Doceniał jednak to, że wyjaśnił mu naturę żartów, którymi go przywitał, tak samo nie umknęła mu zmiana w mimice mężczyzny. Widział w nim coś przyjaznego, czego zupełnie nie spodziewał się ujrzeć.
Niepewnie skinął głową i powiedział sucho:
- Rozumiem też mam. Przyjaciela. Który tak robi ale nie ja nie radzę sobie najlepiej z żartami.

Później znowuż zrobiło mu się nieprzyjemnie - poczuł ukłucie wstydu, kiedy kuzyn tłumaczył powody, przez które nie powinien przychodzić do jego domu. Dziecko, szczególnie młode, wymagało spokojnego środowiska i uporządkowanej rutyny, aby nie działa mu się krzywda. Rozumiał to, to było oczywiste. Powinien się domyślić, powinien posłać Blackowi kolejny list z pytaniem o wskazanie rozsądniejszego miejsca spotkania, ale nie zrobił tego. Westchnął.
- Przepraszam. Elliotcie - odpowiedział, spoglądając w kierunku salonu. - Poczekam po prostu nie jest to dla mnie problem.
Skinął lekko głową na pożegnanie i poszedł usiąść na kanapie. Po tym zastygnął w bezruchu i miał zamiar trwać tak do czasu, aż kuzyn przywoła go do siebie.

Po kilku minutach zjawił się jednak Perseus, którego przybycie okazało się głośne i niezwykle chaotyczne. Poza nagłym hałasem jego uwagę przyciągnął przede wszystkim ostry zapach alkoholu, który owiewał Blacka niby ciężkie perfumy. Omiótł go spojrzeniem od stóp i głów, i w milczeniu wpatrywał się w jego twarz przez dobre kilkadziesiąt sekund, zupełnie zbity z pantałyku. Później dopiero poderwał się z krzesła i raptownie wyciągnął lewą dłoń w kierunku przybysza.
- Dzie-. - Nie zdążył wykrztusić powitania, nim Perseus zalał go potokiem słów i ruszył ku kredensowi, który bezceremonialnie otworzył. Desmond przyglądał się temu martwo, stopniowo cofając przygotowaną do uprzejmego uścisku rękę.

Gdy przyjaciel kuzyna rozlewał kolejki, Desmond zastanawiał się jak bardzo jego oczekiwania rozmijały się z tym, co faktycznie wydarzy się podczas tego mityngu. Wypuścił powietrze z płuc, opadając znowu na kanapę. Może rzeczywiście trochę alkoholu dobrze mu zrobi? Dotąd upojenie gładko rozpuszczało większość ściskającego mu żołądek stresu.
- Dziękuję. Może. Spróbuję. Whisky piję czystą zobaczymy czy gardło wytrzyma - rzekł znudzonym tonem, biorąc do ręki jeden z kieliszków i delikatnie go przechylając, aby lepiej przyjrzeć się ciemnej, soczystej barwie tego rzekomo legendarnego trunku.
Posłał Perseusowi sztywny uśmiech i wlał w siebie szota Oddechu na raz, bez zastanawiania się. Nie minęła sekunda a zaczął kaszleć. Kaszlał minutę, dwie, trzy - kiedy to się skończy? Nie zdążyło zakręcić mu się w głowie, ale jego przełyk już protestował. Zwiesił głowę, uderzając się w pierś. Odchrząkiwał cierpliwie, ale mdłości tylko narastały.

Odkryj wiadomość pozafabularną
Rzut na rzyganie.
Rzut N 1d100 - 47
Slaby sukces...
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Desmond Malfoy (1006), Elliott Malfoy (1820), Perseus Black (1019)




Wiadomości w tym wątku
[06/1972] Któżże ćwierkał? - przez Desmond Malfoy - 27.07.2023, 03:50
RE: [06/1972] Któżże ćwierkał? - przez Elliott Malfoy - 29.07.2023, 23:05
RE: [06/1972] Któżże ćwierkał? - przez Desmond Malfoy - 31.07.2023, 17:32
RE: [06/1972] Któżże ćwierkał? - przez Elliott Malfoy - 12.08.2023, 19:01
RE: [06/1972] Któżże ćwierkał? - przez Perseus Black - 17.08.2023, 01:38
RE: [06/1972] Któżże ćwierkał? - przez Desmond Malfoy - 19.08.2023, 19:42
RE: [06/1972] Któżże ćwierkał? - przez Elliott Malfoy - 01.01.2024, 22:30
RE: [06/1972] Któżże ćwierkał? - przez Perseus Black - 02.03.2024, 23:57

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa