• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Pokój Życzeń Sny [lato 1972] Miłość niczego nie przebaczy

[lato 1972] Miłość niczego nie przebaczy
Kapryśny Dziedzic
"Have some fire. Be unstoppable. Be a force of nature. Be better than anyone here and don't give a damn about what anyone thinks."
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Anthony jest wysokim i dobrze zbudowanym facetem, schludnym i przeważnie elegancko ubranym, zważywszy na swoją pozycję.. Ma burzę brązowych, niesfornych włosów - delikatnie kręconych i duże oczy. Gdy się uśmiecha, czasem pojawiają mu się dołeczki w polikach i ma ten charakterystyczny, zadziorny wyraz twarzy. Lubi nosić zegarki, na palcu ma sygnet rodowy. Jeśli nie korzysta z teleportacji, spotkać go można na motorze.

Anthony Ian Borgin
#6
21.08.2023, 21:42  ✶  
Nie chciał ani urazić brata, ani nudzić przyjaciela. Typ, który z nimi szedł, zupełnie Antka nie obchodził, ten był zbyt pochłonięty rozmyślaniem o pięknej, niestety zapłakanej Fawleyównie. Błyszczące oczy młodzieńca spojrzały na Samuela z delikatnym wyrzutem, a brwi powędrowały mu ku górze. Co miał niby na myśli z tym że wybranka jego serca jest osobliwa? Przeciętnej i nudnej by przecież nie wybrał, poniekąd też dla niej trwał w swoich postanowieniach, żyjąc zgodnie z prawem i nie brudząc sobie rąk.
- Marianne jest cudowna. Zyskuje przy bliższym poznaniu, zapewniam Cię. - zaczął uparcie, tonem, który z pewnością sprzeciw by źle zniósł. Spojrzał też na Laurenta, który myślami był zupełnie gdzie inaczej, poza problemami miłości, raczej przy sakiewkach. - No to trzeba je zarobić, uczciwą pracą. Nie podobają mi się wasze miny Panowie, nie spotka nas szczęście na loterii. Chociaż ostatnio puściłem kupon i wygrałem całe pięć funtów!
Pochwalił się ze skromnym wzruszeniem ramion, idąc dalej korytarzem. Do kajuty już nie było daleko, w głowie układał sobie wszystko to, co miał do powiedzenia swojej — miał nadzieję — przyszłej Pannie Młodej. Był już w odpowiednim wieku. Gdy stanęli przed drzwiami, było dziwnie cicho. Zaniepokoił się, przystawiając ucho.
- O Boże, może zasnęła z rozpaczy takiej mocnej? - przetarł dłonią czoło przejęty, zupełnie ignorując atrakcje świetlne, kolejny raz ucho przystawiając do drzwi. Były dość cienkie, więc przynajmniej miał pewność, że Marianne nie chrapała. Przed oczami zatańczyła mu scena z oświadczyn, niewiele brakowało, żeby James wyłapał w zęby lub przynajmniej w środek czoła Antkowym pantoflem.
- Kwiaty i czekoladki będą musiały zaczekać, ale jak uda mi się z nią spotkać, załatwię to wieczorem. - wyjaśnił Laurentowi, przez chwilę spoglądając mu w oczy. Poprawił koszulę i szelki, włosy, chrząknął, uniósł dłoń. W najgorszym wypadku ją obudzi, ale to również będzie świadczyło o jego trosce i zaangażowaniu. Zastukał więc głośno i wyraźnie. - Marianne? To ja, Anthony! Chciałem sprawdzić, czy wszystko w porządku.
Zakomunikował dość głośno, tak, że pewnie słyszałby go prawie każdy w korytarzu. Odsunął knykcie od drewna, ale nie odsunął się wcale, nasłuchując, czy wewnątrz kabiny coś się poruszyło.
- Może zemdlała? Panie Pemberton, jest Pan tutaj pracownikiem, tak? Nie powinien Pan zawiadomić pokładowego lekarza? Co, jeśli zasłabła i potrzebuje pomocy? Nie możemy ot tak wejść do pokoju damy. - zwrócił się do mężczyzny, opierając dłoń na biodrze, o które palce stuknęły nerwowo. Skurwiały James, no naprawdę miał tupet, tak się wobec słodkiej Fawley zachować. Poczuł, jak czerwienią mu się ze złości policzki, przystąpił z nogi na nogę, a potem spojrzał na brata i Laurenta. - Czy ja powinienem iść mu wpierdolić, a jego Pannie powiedzieć, jaka to szuja? - zapytał szeptem, tak, aby tylko oni usłyszeli. Gdyby drzwi się otwierały, zamilkły.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Anthony Ian Borgin (4178), Laurent Prewett (3505), Norvel Twonk (3224), Stanley Andrew Borgin (3457)




Wiadomości w tym wątku
[lato 1972] Miłość niczego nie przebaczy - przez Norvel Twonk - 19.08.2023, 21:19
RE: [lato 1972] Miłość niczego nie przebaczy - przez Anthony Ian Borgin - 19.08.2023, 22:09
RE: [lato 1972] Miłość niczego nie przebaczy - przez Laurent Prewett - 20.08.2023, 09:37
RE: [lato 1972] Miłość niczego nie przebaczy - przez Stanley Andrew Borgin - 20.08.2023, 23:28
RE: [lato 1972] Miłość niczego nie przebaczy - przez Norvel Twonk - 21.08.2023, 19:22
RE: [lato 1972] Miłość niczego nie przebaczy - przez Anthony Ian Borgin - 21.08.2023, 21:42
RE: [lato 1972] Miłość niczego nie przebaczy - przez Laurent Prewett - 22.08.2023, 09:51
RE: [lato 1972] Miłość niczego nie przebaczy - przez Stanley Andrew Borgin - 23.08.2023, 23:24
RE: [lato 1972] Miłość niczego nie przebaczy - przez Norvel Twonk - 25.08.2023, 23:22
RE: [lato 1972] Miłość niczego nie przebaczy - przez Anthony Ian Borgin - 27.08.2023, 19:41
RE: [lato 1972] Miłość niczego nie przebaczy - przez Laurent Prewett - 28.08.2023, 13:45
RE: [lato 1972] Miłość niczego nie przebaczy - przez Stanley Andrew Borgin - 29.08.2023, 19:14
RE: [lato 1972] Miłość niczego nie przebaczy - przez Norvel Twonk - 30.08.2023, 01:54
RE: [lato 1972] Miłość niczego nie przebaczy - przez Laurent Prewett - 30.08.2023, 15:17
RE: [lato 1972] Miłość niczego nie przebaczy - przez Stanley Andrew Borgin - 02.09.2023, 13:26
RE: [lato 1972] Miłość niczego nie przebaczy - przez Anthony Ian Borgin - 02.09.2023, 22:29
RE: [lato 1972] Miłość niczego nie przebaczy - przez Norvel Twonk - 04.09.2023, 01:08
RE: [lato 1972] Miłość niczego nie przebaczy - przez Anthony Ian Borgin - 04.09.2023, 14:15
RE: [lato 1972] Miłość niczego nie przebaczy - przez Laurent Prewett - 04.09.2023, 15:52
RE: [lato 1972] Miłość niczego nie przebaczy - przez Stanley Andrew Borgin - 06.09.2023, 23:16
RE: [lato 1972] Miłość niczego nie przebaczy - przez Norvel Twonk - 08.09.2023, 01:14
RE: [lato 1972] Miłość niczego nie przebaczy - przez Anthony Ian Borgin - 10.09.2023, 20:47
RE: [lato 1972] Miłość niczego nie przebaczy - przez Laurent Prewett - 10.09.2023, 21:06
RE: [lato 1972] Miłość niczego nie przebaczy - przez Stanley Andrew Borgin - 11.09.2023, 17:14
RE: [lato 1972] Miłość niczego nie przebaczy - przez Norvel Twonk - 11.09.2023, 22:50
RE: [lato 1972] Miłość niczego nie przebaczy - przez Laurent Prewett - 14.09.2023, 09:32
RE: [lato 1972] Miłość niczego nie przebaczy - przez Stanley Andrew Borgin - 14.09.2023, 20:16
RE: [lato 1972] Miłość niczego nie przebaczy - przez Anthony Ian Borgin - 14.09.2023, 20:46

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa