• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Śmiertelnego Nokturnu v
« Wstecz 1 2 3 4 Dalej »
[01.06.72] Obowiązki służbowe

[01.06.72] Obowiązki służbowe
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#9
22.08.2023, 14:11  ✶  
Ręka szczurowatego została wykręcona, a Brenna – gdy kątem oka dostrzegła, że woda zalała ladę – wydobyła z kieszeni magiczne kajdanki. Sprzedawca płakał w kącie, a drugi ze zbirów próbował się z trudem podnieść. Pomieszczenie było wypełnione smrodem dymu oraz spalenizny.
- Heath, kajdanki – poprosiła Brenna, licząc, że jej partnerka skuje drugiego gościa, nim ten się uwolni. Był wprawdzie na pewno silny, znacznie większy od Heather, ale kajdanki pozostawały magiczne, a Wood była bardzo sprawna. Sprzedawca i jego ciemne interesy sprzedawcą i interesami, ale w tej chwili miały tu dwóch gości, którzy musieli zostać aresztowani i wiedziała już, że przyjdzie im prosić o pomoc patrol z Horyzontalnej. – Pańskie nazwisko?
– Pierdol się – syknął szczurowaty. Jeżeli liczył jednak, że zrobi to jakiekolwiek wrażenie na Longbottom, to się przeliczył. Zasadniczo do niedawna miała przecież głównie do czynienia z takimi jak on – ważniakami z Nokturna. Przed nastaniem Voldemorta raczej rzadko posyłano Brygadzistów do walk z czarnoksiężnikami…
Nie pierwszy raz słyszała takie odzywki.
– Panie Pierdol Się, jest pan aresztowany pod zarzutem próby rozboju, stawiania oporu podczas aresztowania, ataku na Brygadzistki na służbie oraz doprowadzenia do zniszczenia mienia – wyrecytowała, kiedy jego ręce zostały skute. Stuknęła różdżką w jego ramię, rzucając zaklęcie, które miało utrudnić mu nieco poruszanie się, gdyby chciał umknąć, a potem przywołała do siebie jego różdżkę. I znów się odezwała, recytując całą formułkę, na głos, dla nich obydwu, bez zająknięcia. Tak, aby nie było wątpliwości, i przypadkiem nie dano mu szansy na wymiganie się z tego wszystkiego.
– Ja… ja nie chcę składać zawiadomienia… – jęknął sprzedawca, wciąż ze swojego kąta.
– To ma pan pecha, ponieważ ja chcę, a rzucili się na nas – powiedziała Brenna, wciąż uprzejmie. – Jeżeli złoży pan zeznania, może popatrzymy nieco przychylniej na to, że najwyraźniej zajmował się pan groźnymi przedmiotami bez należytego zabezpieczenia…
– Nie rozumiecie! Wszystko zniszczycie!
Brenna tylko westchnęła.
Oscylowała na uboczu tego świata, ale chyba nigdy nie miała go w pełni zrozumieć. A jej siła przekonywania nie była na tyle duża, aby teraz mogła go skłonić do współpracy. Nic, wrócą tu później, jeszcze z kimś innym… i to „później”, nastąpi za moment, inaczej ten wszystko stąd ukryje…
– Heath, trzeba ich zabrać na Horyzontalną, możliwie szybko. Zanim zlecą się koledzy – rzuciła do Wood, zerkając przez ramię, jak radzi sobie z olbrzymem, który ewidentnie nie chciał dać się skuć. Musiały się spieszyć, jeżeli nie chciały mieć na głowie całej masy łobuzów z Nokturna.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (2541), Heather Wood (1895)




Wiadomości w tym wątku
[01.06.72] Obowiązki służbowe - przez Brenna Longbottom - 18.08.2023, 21:54
RE: [01.06.72] Obowiązki służbowe - przez Heather Wood - 19.08.2023, 22:43
RE: [01.06.72] Obowiązki służbowe - przez Brenna Longbottom - 20.08.2023, 00:23
RE: [01.06.72] Obowiązki służbowe - przez Heather Wood - 20.08.2023, 21:52
RE: [01.06.72] Obowiązki służbowe - przez Brenna Longbottom - 20.08.2023, 22:16
RE: [01.06.72] Obowiązki służbowe - przez Heather Wood - 21.08.2023, 07:27
RE: [01.06.72] Obowiązki służbowe - przez Brenna Longbottom - 21.08.2023, 12:44
RE: [01.06.72] Obowiązki służbowe - przez Heather Wood - 22.08.2023, 08:05
RE: [01.06.72] Obowiązki służbowe - przez Brenna Longbottom - 22.08.2023, 14:11
RE: [01.06.72] Obowiązki służbowe - przez Heather Wood - 22.08.2023, 17:54
RE: [01.06.72] Obowiązki służbowe - przez Brenna Longbottom - 22.08.2023, 18:59

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa