26.08.2023, 09:30 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07.09.2023, 00:09 przez Brenna Longbottom.)
Słońce!
Czy po Beltane i tym, jak dałaś Alastorowi wianek, zauważyłaś, coś dziwnego?
I mam tu na myśli "coś dziwnego" nie obejmującego zimna, przebłysków z limbo, klątw, drzew wyrastających na polanie ogni, potworów w Kniei i tym podobnych. Raczej... hm, coś w rodzaju nagłych, absolutnie irracjonalnych myśli "o nie, Moody'ego właśnie ktoś morduje" albo "Pani Księżyca z twoim codziennym raportowaniem: Alastor właśnie wybrał się na randkę".
Tak, wiem, to brzmi głupio, ale dziś dostałam informację, przez którą zaczynam się zastanawiać, czy Voldemort przypadkiem przy okazji tego zamieszania nie popsuł ogni Beltane tak mocno, że to wpłynęło na rytuał...?
B.
Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.