• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6
[ Mugolska Restauracja ] – Pierwsza Randka

[ Mugolska Restauracja ] – Pierwsza Randka
Pan z Ministerstwa Magii
Tak zawsze genialny
Idealny muszę być
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Mierzy 176 cm wzrostu i waży 74 kg. Jest postawnej budowy, ani gruby, ani chudy. Włosy ma ciemnobrązowe, podobnie jak oczy, tylko te z kolei o nieco jaśniejszych tonach. Zwykle chodzi dumnie wyprostowany, z lekko uniesionym podbródkiem. Gestykulacja i dykcja typowa dla arystokraty. Wraz z początkiem lata zamienił brodę na rzecz gustownego wąsa.

Augustus Rookwood
#8
26.08.2023, 17:14  ✶  
Pochyliłem się również w jej kierunku, chłonąc jej flirciarski uśmiech. Czekała na moją odpowiedź, a ja z rozkoszą wszystko przedłużyłem, bo każda z tych sekund była mi niczym ambrozja, niczym najdoskonalszy alkohol, który mi przyszło sączyć. Delektowałem się nim, ale w końcu przypomniałem jej o sytuacji, o momencie, w którym miała okazję ugryźć mnie w rękę w akcie swojego niewinnego szaleństwa.
Zaśmiałem się, bo ujrzałem pierwsze nutki jej speszenia. A już myślałem, że nie uda mi się tego osiągnąć... Było normalnie tak jak wtedy, w Hogwarcie, tylko trochę inaczej, trochę bardziej dojrzale, trochę w innej oprawie, bo oboje byliśmy innymi czarodziejami niż wtedy. Chciałem coś rzec, coś jej szepnąć by się tym nie przejmowała, ale przerwał nam kelner i, cóż, trochę mnie to zbiło z tropu, nieco spięło, bo ten moment nie był zbyt odpowiedni.
Ale to nie jego wina, czyż nie? Przy rozmowie z Aveliną raczej żaden moment nie byłby odpowiedni, aby nam przerywać, więc niechętnie ponownie podniosłem kartę ze stołu i zamówiłem jakąś kaczkę, kiedy dziewczyna złożyła już własne zamówienie. Nie znałem się za bardzo na mugolskiej kuchni, ale pomyślałem, że kaczka w jakimś wymyślnym sosie powinna być zjadliwa. Oczywiście, do tego wino. Lubiłem wino, szczególnie kiedy Vespera miała te wolne wieczory, kiedy strasznie jej się nudziło i przychodziła z butelką, i zawracała mi głowę rozmowami do późnej nocy. Sam też jej to niekiedy robiłem. O ile była akurat w domu.
Oddałem kartę kelnerowi i westchnąłem lekko. Sam nie wiem czemu. Może już widziałem zapowiedź kolejnego, jej spojrzenie, z którego zanikało powoli ciepło i beztroska? Pragnąłem jej przekazać to, co miałem w sercu, to, co sam odkryłem, ale wiedziałem, że przekonanie ją do tego nie będzie proste. Sam nie wiedziałem, jak to mogłoby się dalej potoczyć. Nie chciałem skandalu, ale też nie pierwszy ani ostatni miałbym kogoś na boku. Wśród czystokrwistych rodzin często występowały aranżowane małżeństwa, co też miało miejsce również ze mną. Zdarzało się, że małżonkowie oddawali serca innym, nie sobie wzajemnie, a ja, cóż, ja oddałem je nie tylko małżonce i siostrze bliźniaczce, ale również Avelinie. Tak po prostu się stało. Nie potrafiłem znaleźć odpowiedzi na pytanie, dlaczego akurat ona. To był całokształt jej osoby, jej bytu, naszych sytuacji, wspomnień, udręk, biznesów. Nawet tych wzajemnych wyzwisk.
Przysunąłem się bliżej do stołu, oparłem dłonie na stoliku i pochyliłem się w jej kierunku. Nie spuszczałem z niej swojego spojrzenia. Nie chciałem, by oddawała się temu uczuciu, które powoli ją pochłaniało. Zamierzałem wyciągnąć rękę i ją stamtąd zabrać, bo nie musiała tonąć w niepewności i bólu. Nie musiała, więc nie robiłem tego mentalnie. Wyprostowałem swoją prawą rękę i wyciągnąłem ją w jej kierunku. Jeśli przyjęła zaproszenie i ją ujęła, zamierzałem delikatnie ją ścisnąć. Dla pokrzepienia.
- Jesteśmy na pierwszej randce - podsumowałem pewny tego, co właśnie powiedziałem. To było to, czego oboje obawialiśmy się przyznać przed samymi sobą, a ja to wypowiadałem głośno i byłem przy tym bardziej odważny niż się spodziewałem. Słowa miały wielką moc. - Tak, na randce - powtórzyłem bez zawahania. Bałem się, serce waliło mi jak szalone, bo nie wiedziałem jak ona na to zareaguje, ale postanowiłem zaryzykować. Kto nie ryzykował, ten nie miał... A my już wielokrotnie podczas spotkań rozstawaliśmy się szybciej niż można by było się spodziewać. Modliłem się do bogów, by to spotkanie nie było jednym z nich.
- Zależy mi na tobie. Od zawsze zależało. Chcę byś była w moim życiu. To moje pragnienie, o tym marzę każdego dnia… - wyznałem, robiąc chwilę na ułożenie sobie uczuć w swojej głowie, nazwanie ich, ale było ich tyle, że ciężko było je zebrać razem w jedną całość, a przede wszystkim nazwać, określić. Po prostu były. Czyniły mnie zarazem bogatym, jak niepewnym tego bogactwa.
- Powiedziałbym ci, że to tylko kolacja, ale to nie jest tylko kolacja. Nigdy, dosłownie nigdy, nie czułem się tak lekko, beztrosko, bezpiecznie jak jeszcze chwilę temu. Teraz, o Merlinie, zżera mnie niepewność, bo jeśli będziesz chciała stąd wyjść i zostawić mnie samego, nie będę mógł cię powstrzymać, bo to będzie twoja decyzja... Ale wiedz, że nie chcę byś wychodziła i jeśli taka myśl pojawiła się w twojej głowie, to proszę aby o tę jedną kolację - wyjaśniłem i właściwie zapadłem się w sobie, w swoim stresie, niepewności, pustce. Chyba jednak nie byłem bogaty, bo nagle straciłem wiarę w to, że mogłoby być pięknie, że my moglibyśmy spróbować być razem, bo to jest Avelina Paxton! Jestem totalnie poza jej zasięgiem, zadufany dupek, urzędniak z kijem w dupie, Rookwoodem, może zamężnym fagasem. Kim tak naprawdę byłem? Przerażonym dzieciakiem, który nie miał własnego życia, bo żył pragnieniami Ojca. Czy mogłem spełniać własne marzenia? Iść swoją drogą? Tonąć w spokoju? Chciałem w tej chwili utonąć. Zniknąć pod wodą. Pozwolić by woda wypełniła moje płuca.
Tyle się działo w mojej głowie, a w rzeczywistości trwałem w bezruchu, z miną zbitego psa, czekając na pozwolenie by zjeść ten ostatni kęs w swoim życiu. Kęs to i tak za wiele jak dla takiego kundla jak ja.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Augustus Rookwood (7405), Avelina Paxton (7743)




Wiadomości w tym wątku
[ Mugolska Restauracja ] – Pierwsza Randka - przez Avelina Paxton - 26.08.2023, 15:53
RE: [ Mugolska Restauracja ] – Pierwsza Randka - przez Augustus Rookwood - 26.08.2023, 17:09
RE: [ Mugolska Restauracja ] – Pierwsza Randka - przez Avelina Paxton - 26.08.2023, 17:11
RE: [ Mugolska Restauracja ] – Pierwsza Randka - przez Augustus Rookwood - 26.08.2023, 17:12
RE: [ Mugolska Restauracja ] – Pierwsza Randka - przez Avelina Paxton - 26.08.2023, 17:12
RE: [ Mugolska Restauracja ] – Pierwsza Randka - przez Augustus Rookwood - 26.08.2023, 17:13
RE: [ Mugolska Restauracja ] – Pierwsza Randka - przez Avelina Paxton - 26.08.2023, 17:13
RE: [ Mugolska Restauracja ] – Pierwsza Randka - przez Augustus Rookwood - 26.08.2023, 17:14
RE: [ Mugolska Restauracja ] – Pierwsza Randka - przez Avelina Paxton - 26.08.2023, 17:15
RE: [ Mugolska Restauracja ] – Pierwsza Randka - przez Augustus Rookwood - 26.08.2023, 17:16
RE: [ Mugolska Restauracja ] – Pierwsza Randka - przez Avelina Paxton - 26.08.2023, 17:17
RE: [ Mugolska Restauracja ] – Pierwsza Randka - przez Augustus Rookwood - 26.08.2023, 17:18
RE: [ Mugolska Restauracja ] – Pierwsza Randka - przez Avelina Paxton - 26.08.2023, 17:19
RE: [ Mugolska Restauracja ] – Pierwsza Randka - przez Augustus Rookwood - 26.08.2023, 17:19
RE: [ Mugolska Restauracja ] – Pierwsza Randka - przez Avelina Paxton - 26.08.2023, 17:20
RE: [ Mugolska Restauracja ] – Pierwsza Randka - przez Augustus Rookwood - 26.08.2023, 17:21
RE: [ Mugolska Restauracja ] – Pierwsza Randka - przez Avelina Paxton - 26.08.2023, 17:22
RE: [ Mugolska Restauracja ] – Pierwsza Randka - przez Augustus Rookwood - 26.08.2023, 17:23
RE: [ Mugolska Restauracja ] – Pierwsza Randka - przez Avelina Paxton - 26.08.2023, 17:24
RE: [ Mugolska Restauracja ] – Pierwsza Randka - przez Augustus Rookwood - 26.08.2023, 20:17
RE: [ Mugolska Restauracja ] – Pierwsza Randka - przez Avelina Paxton - 27.08.2023, 12:00
RE: [ Mugolska Restauracja ] – Pierwsza Randka - przez Augustus Rookwood - 27.08.2023, 18:43
RE: [ Mugolska Restauracja ] – Pierwsza Randka - przez Avelina Paxton - 27.08.2023, 19:02
RE: [ Mugolska Restauracja ] – Pierwsza Randka - przez Augustus Rookwood - 27.08.2023, 21:10
RE: [ Mugolska Restauracja ] – Pierwsza Randka - przez Avelina Paxton - 27.08.2023, 21:29
RE: [ Mugolska Restauracja ] – Pierwsza Randka - przez Augustus Rookwood - 28.08.2023, 20:03
RE: [ Mugolska Restauracja ] – Pierwsza Randka - przez Avelina Paxton - 29.08.2023, 16:19

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa