• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6
[ Mugolska Restauracja ] – Pierwsza Randka

[ Mugolska Restauracja ] – Pierwsza Randka
Alchemiczny Kot
I cannot reach you
I'm on the other side
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Avelina mierzy 157 centymetrów wzrostu i waży około 43 kilogramów. Nie jest blada, wręcz zawsze opala się na brązowo. Ma ciepłe brązowe oczy, które podejrzliwie patrzą na obcych i radośnie na przyjaciół. Usta ma pełne i czasami pomalowane czerwoną szminką, gdy się uśmiecha pokazuje przy tym zęby nie mając nad tym kontroli. Włosy ma brązowe i zwykle proste. Czasami jak nie zadba o nie to puszą się jej od wilgoci. Ubiera się w szerokie, kolorowe spodnie i luźne bluzy. Czasami narzuci na siebie szatę. Na pierwszy rzut oka Avelina sprawia wrażenie osoby spokojnej i cichej. Wokół niej zawsze unosi się zapach palonego drewna, pod którymi tworzy swoje mikstury oraz suszonej nad kominkiem lawendy. Nie jest to zapach szczególnie mocny, ale wyczuwalny. Dopiero przy bliższym poznaniu można stwierdzić, że jest też wesoła i czasami zabawna. Jest osobą dosyć sprzeczną, ponieważ walczą w niej dwie osoby październikowy Skorpion i numerologiczny Filozof.

Avelina Paxton
#17
26.08.2023, 17:22  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 26.08.2023, 17:23 przez Avelina Paxton.)  

Avelina nigdy nie zwracała uwagi na sport, wręcz go nie lubiła. Zawsze było tam dużo ludzi, ogrom krzyku, hałasu i potu, który sprawiał, że dziewczyna czuła się niekomfortowo. W szkole czas kiedy rozgrywały się mecze domów ona siedziała w bibliotece lub zwiedzała korytarze Hogwartu. Jeśli drużyna jej domu wygrywała uczestniczyła w zabawie i świętowaniu, ale tylko chwilę, aby pokazać, że wspiera Ravenclaw, ale szybko uciekała, chowała się w swoim dormitorium czytając książki. Teraz siedziała w pracy, wolała nie zapuszczać się na Mistrzostwa, nie miała nawet ochoty śledzić wyczynów drużyn w gazetach. Czasami coś się jej rzuciło w oczy, ale nie przywiązywała szczegółów. Raczej czytała informacje ze świata o tym, czy ktoś gdzieś nie odkrył nowej roślinki lub nie stworzył nowego eliksiru. To były informacje godne jej pamięci. Czasami też śledziła karierę Rookwooda jeśli jego nazwisko pojawiło się w gazecie.

Avelina rzadko piła, a jak już piła to rano miała ogromnego kaca. W ostatnim czasie jednak sięgała zbyt często po wino, zbyt często jej nogi wędrowały do gabinetu jej ojca, gdzie mężczyzna składował wino z całego świata i to, które zrobiła jej rodzina. Wino było zaskakującym trunkiem, ale wolała zwykle wypić whisky bo szybciej i mocniej łapało za głowę i ściągało w dół upojenia. Wino atakowało z zaskoczenia, a Ave nie lubiła niespodzianek. Wolała mieć plan; ułożony od a do z po kolei i zaplanowany. Wino tego nie dawało. Najpierw rozkoszowałeś się jego smakiem – jedno było wytrawne, miało ostry i cierpki smak, a następne miało słodki i przyjemny, a przy kolejnym leżałeś na podłodze, albo śpiewałeś szanty stojąc na stole kuchennym.

– Ja, jak byłam dzieckiem to jeździłam często do moich dziadków i czasami wysyłali mnie do mugolskiej szkoły. Była tam taka super nauczycielka, że pamiętam ją do teraz, a było to naprawdę dawno temu – powiedziała z rozmarzeniem. Powiedziała to też trochę specjalnie, jakby chciała mu pokazać, że jest między nimi ogromna przepaść w wychowaniu. On załatwia dzieciom Guwernera, a ona chodziła do mugolskiej szkoły, gdy jej rodzice wyjeżdżali w podróże.

Gdy wspomniał, że od niedawna ma córkę poczuła ukłucie zazdrości? Złości? Czegoś negatywnego, ale nie okazała mu tego. Zachowała neutralny wyraz twarzy upijając łyk wina. Płodził dzieci jak królik, a potem przychodził do niej i wkładał do jej głowy słowa o jego uczuciach do niej, proponował niemoralne rzeczy, a w domu miał dziecko, które potrzebowało jego opieki. Wiedziała, że pewnie mają mnóstwo opiekunek, bo było go na to stać, ale sam fakt.

– Mam dla ciebie prostsze rozwiązanie tej niewiedzy niż zaglądanie w dokumenty – na jej ustach pojawił się delikatnie złośliwy uśmiech, taki typowo Avelinowy, który posyłała tylko mu, tylko przy nim wychodził ten zadziorny jad, którym go tak do siebie przyciągnęła. – Zapytaj swojej żony – teraz powinna nastąpić eksplozja w jego umyśle, że sam na to nie wpadł. Jego żona na pewno pamięta każdą sekundę z dnia, w którym rodziła ich córkę. Ciekawe, czy był przy niej, gdy to się działo, czy chodził po mieście i szukał kochanek. Nie wiedziała czemu miała wobec niego tyle złośliwości. Może to frustracja, że to nie ona jest na miejscu jego żony, ale czy chciałaby być z takim człowiekiem? Miała wobec niego ogrom mieszanych uczuć i nie potrafiła się określić. Wypiła kolejną lampkę wina, a w tym czasie kelner przyniósł ich zamówienie. Życzył im smacznego, zapytał, czy podać coś jeszcze i poszedł dalej. Avelina zabrała się za konsumowanie wegetariańskiego jedzenia czując, że jest naprawdę głodna.

– Byłoby łatwiej być wiecznie dzieckiem, nie? – zapytała zamyślona. – Nie musieć podejmować trudnych decyzji, które mogą zaważyć o naszym życiu – westchnęła.

Gdy zaczął mówić o tym, że obawia się Czarnego Pana ledwo powstrzymała się przed prychnięciem. Oboje zdawali sobie sprawę, że to ona z ich dwójki była najbardziej zagrożona, że to ci którzy jawnie mówią o tym, że krew nie ma znaczenie. Nie rodzina Rookwoodów, którzy byli czyści, a w szkole nie raz nazwał ją córką szlamy. Bolało to wspomnienie, a wryło się w jej pamięć tak mocno, że tej jednej rzeczy nie mogła mu wybaczyć nie ważne jak bardzo będzie jej pomagać.

– Rozumiem. Sama obawiam się o swoje życie, o życie moich przyjaciół. Jeśli nie będziesz się wychylać tobie nic nie grozi. Twój status daje ci ochronę, ale mój? – uśmiechnęła się gorzko kręcąc głową. – Nie rozmawiajmy o tym, codziennie boję się o życie mojego ojca, codziennie boję się, że ktoś dotrze do niego nawet tam za granicą, tam w jego szalonych podróżach, że ktoś wejdzie do mojej pracy i coś mi zrobi, bo nie mam odpowiedniego drzewa genealogicznego – wyrzuciła z siebie zaciskając zęby zbyt mocno.



« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Augustus Rookwood (7405), Avelina Paxton (7743)




Wiadomości w tym wątku
[ Mugolska Restauracja ] – Pierwsza Randka - przez Avelina Paxton - 26.08.2023, 15:53
RE: [ Mugolska Restauracja ] – Pierwsza Randka - przez Augustus Rookwood - 26.08.2023, 17:09
RE: [ Mugolska Restauracja ] – Pierwsza Randka - przez Avelina Paxton - 26.08.2023, 17:11
RE: [ Mugolska Restauracja ] – Pierwsza Randka - przez Augustus Rookwood - 26.08.2023, 17:12
RE: [ Mugolska Restauracja ] – Pierwsza Randka - przez Avelina Paxton - 26.08.2023, 17:12
RE: [ Mugolska Restauracja ] – Pierwsza Randka - przez Augustus Rookwood - 26.08.2023, 17:13
RE: [ Mugolska Restauracja ] – Pierwsza Randka - przez Avelina Paxton - 26.08.2023, 17:13
RE: [ Mugolska Restauracja ] – Pierwsza Randka - przez Augustus Rookwood - 26.08.2023, 17:14
RE: [ Mugolska Restauracja ] – Pierwsza Randka - przez Avelina Paxton - 26.08.2023, 17:15
RE: [ Mugolska Restauracja ] – Pierwsza Randka - przez Augustus Rookwood - 26.08.2023, 17:16
RE: [ Mugolska Restauracja ] – Pierwsza Randka - przez Avelina Paxton - 26.08.2023, 17:17
RE: [ Mugolska Restauracja ] – Pierwsza Randka - przez Augustus Rookwood - 26.08.2023, 17:18
RE: [ Mugolska Restauracja ] – Pierwsza Randka - przez Avelina Paxton - 26.08.2023, 17:19
RE: [ Mugolska Restauracja ] – Pierwsza Randka - przez Augustus Rookwood - 26.08.2023, 17:19
RE: [ Mugolska Restauracja ] – Pierwsza Randka - przez Avelina Paxton - 26.08.2023, 17:20
RE: [ Mugolska Restauracja ] – Pierwsza Randka - przez Augustus Rookwood - 26.08.2023, 17:21
RE: [ Mugolska Restauracja ] – Pierwsza Randka - przez Avelina Paxton - 26.08.2023, 17:22
RE: [ Mugolska Restauracja ] – Pierwsza Randka - przez Augustus Rookwood - 26.08.2023, 17:23
RE: [ Mugolska Restauracja ] – Pierwsza Randka - przez Avelina Paxton - 26.08.2023, 17:24
RE: [ Mugolska Restauracja ] – Pierwsza Randka - przez Augustus Rookwood - 26.08.2023, 20:17
RE: [ Mugolska Restauracja ] – Pierwsza Randka - przez Avelina Paxton - 27.08.2023, 12:00
RE: [ Mugolska Restauracja ] – Pierwsza Randka - przez Augustus Rookwood - 27.08.2023, 18:43
RE: [ Mugolska Restauracja ] – Pierwsza Randka - przez Avelina Paxton - 27.08.2023, 19:02
RE: [ Mugolska Restauracja ] – Pierwsza Randka - przez Augustus Rookwood - 27.08.2023, 21:10
RE: [ Mugolska Restauracja ] – Pierwsza Randka - przez Avelina Paxton - 27.08.2023, 21:29
RE: [ Mugolska Restauracja ] – Pierwsza Randka - przez Augustus Rookwood - 28.08.2023, 20:03
RE: [ Mugolska Restauracja ] – Pierwsza Randka - przez Avelina Paxton - 29.08.2023, 16:19

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa