• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 9 10 11 12 13 … 16 Dalej »
[lato 1971, Egipt] Przeszłość i przyszłość

[lato 1971, Egipt] Przeszłość i przyszłość
Róża Pustyni
Wszystkie przyzwoite przepowiednie są do rymu.
wiek
32
sława
II
krew
półkrwi
genetyka
jasnowidz
zawód
uzdrowicielka w grupie archeologicznej, wróżbitka
Ginevra rzuca się w oczy. To szczupła i dość wysoka kobieta, sięgająca 177 cm. Ma owalną twarz, opaloną skórę i jasnobrązowe oczy; włosy długie do pasa, ciemnobrązowe, proste i grube. Ubiera się raczej schludnie niż byle jak. Jej usta często zdobi psotliwy uśmieszek. Mówi z akcentem, słychać, że nie jest z Anglii. Otacza ją mgiełka orientalnych perfum - klasycznej egipskiej mieszanki cytrusów, jaśminu i słodkiego ananasa.

Guinevere McGonagall
#6
26.08.2023, 17:51  ✶  

- Kto wie… Może akurat czyha na ciebie śmierć… Mogę ci powróżyć i rozwiać wątpliwości, jeśli chcesz – stwierdziła, całkiem rozbawiona tą rozmową. Bo z tą śmiercią to różnie bywało, a byli tacy wróżbici, którzy uparcie każdemu przepowiadali rychłą śmierć, bo zobaczyli w kuli albo fusach ponuraka. Albo coś co mogło udawać ponuraka. - Mogę to zrobić całkowicie nieodpłatnie, tym bardziej, że kawę już masz… - i poruszała brwiami, sugerując, że to propozycja jedna na milion, nieeemalże nie do odrzucenia. - A zapłaciłeś już za to o? – wskazała głową jego na wpół pusty talerz i zdobiony mały kubeczek z kawą, do której zresztą Cathal dostał jeszcze rachatłukum. Na przyjezdnych zawsze robiło to wrażenie, choć większe było wtedy, kiedy robiono pokaz parzenia kawy w gorącym piasku. Ale Nefret już się tego naoglądała przez całe swoje życie. Tak czy siak… jeszcze mogło dojść do targowania się, w końcu Egipcjanie mieli to we krwi i gotów byli się przekrzykiwać jak przekupki na targu. Tego jej zawsze brakowało w sztywnych jak kij w rzyci damulkach i dżentelmenach w Wielkiej Brytanii – werwy, ekspresji…

- Jak to dlaczego. Otworzą pomieszczenia, których otwierać nie powinni, nieostrożni jak dzieci, i żegnajcie bezcenne kolorowe malunki, niczym nie zabezpieczone. A bo to raz zepsuli dzieła sztuki? Albo popsuli coś tak, że prawie się nie da tego naprawić? – obliviate to był najmniejszy problem w tym wszystkim, naprawdę. Bo były szkody, których naprawić się nie dało, albo wymagało to ogromnego nakładu pracy, który można było przeznaczyć na studiowanie na przykład grobowca, a nie doprowadzaniu go do stanu wyjściowego. Czarami można było wszystko ładnie zabezpieczyć, a mugole… Ach, szkoda gadać. Najlepiej i tak było jak otworzyli w 1922 grobowiec faraona Tutanchaomona, a potem wymyślali, że ludzie, którzy do zrobili, zostali przeklęci. W rzeczywistości to czarodzieje tuszowali sprawę, i podobno sporo musiano się nabiegać za wszystkim, co wtedy skradziono. Ginevra sama do obliviate się nie uciekała… nie dlatego, że uważała to za barbarzyństwo, skądże znowu. Po prostu była całkowitym antytalentem rzucania wszelkich uroków. Na szczęście byli inni, którzy się w tym specjalizowali, ona mogła zajmować się innymi rzeczami, a nie użerać się z mugolami.

McGonagall przekrzywiła głowę w bok, kiedy Cathal tak nagle przeszedł na angielski, co uważała za całkiem zabawne, bo i tak wszyscy czarodzieje w Egipcie, którzy uczęszczali do Uagadou, czyli jakaś większość, potrafiła posługiwać się angielskim nie gorzej niż urodzeni Anglicy. Jasne., mówili z akcentem, ale mówili ładnie, płynnie. Wydało jej się to wyjątkowo zabawne, ale nic nie powiedziała. Tylko uśmieszek robił tutaj za komentarz. Kusiło ją teraz przeciągać to picie karkade, żeby chwilę podrażnić Safiqa, ale ostatecznie jej ciekawość wygrała i tylko macnęła ręką.

- Nie martw się, nie poplamię ci twoich tekstów – również przeszła na angielski, skoro to w tym języku chciał się teraz porozumiewać. - Chyba, że opowiesz mi co ciekawego działo się dzisiaj na wykopaliskach, a ja sobie… posłucham.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Cathal Shafiq (3195), Guinevere McGonagall (3568)




Wiadomości w tym wątku
[lato 1971, Egipt] Przeszłość i przyszłość - przez Cathal Shafiq - 25.08.2023, 20:01
RE: [lato 1971, Egipt] Przeszłość i przyszłość - przez Guinevere McGonagall - 25.08.2023, 21:12
RE: [lato 1971, Egipt] Przeszłość i przyszłość - przez Cathal Shafiq - 25.08.2023, 22:28
RE: [lato 1971, Egipt] Przeszłość i przyszłość - przez Guinevere McGonagall - 26.08.2023, 10:36
RE: [lato 1971, Egipt] Przeszłość i przyszłość - przez Cathal Shafiq - 26.08.2023, 14:01
RE: [lato 1971, Egipt] Przeszłość i przyszłość - przez Guinevere McGonagall - 26.08.2023, 17:51
RE: [lato 1971, Egipt] Przeszłość i przyszłość - przez Cathal Shafiq - 26.08.2023, 22:54
RE: [lato 1971, Egipt] Przeszłość i przyszłość - przez Guinevere McGonagall - 27.08.2023, 12:11
RE: [lato 1971, Egipt] Przeszłość i przyszłość - przez Cathal Shafiq - 27.08.2023, 16:40
RE: [lato 1971, Egipt] Przeszłość i przyszłość - przez Guinevere McGonagall - 27.08.2023, 19:48
RE: [lato 1971, Egipt] Przeszłość i przyszłość - przez Cathal Shafiq - 27.08.2023, 20:34
RE: [lato 1971, Egipt] Przeszłość i przyszłość - przez Guinevere McGonagall - 27.08.2023, 23:17
RE: [lato 1971, Egipt] Przeszłość i przyszłość - przez Cathal Shafiq - 28.08.2023, 09:35
RE: [lato 1971, Egipt] Przeszłość i przyszłość - przez Guinevere McGonagall - 28.08.2023, 19:06

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa