• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn Klinika magicznych chorób i urazów v
1 2 Dalej »
[10.05.1972 poranek] szara rzeczywistość | Leo & Heath

[10.05.1972 poranek] szara rzeczywistość | Leo & Heath
Gówniara z miotełką
She had a mischievous smile, curious heart and an affinity for running wild.
wiek
21
sława
VI
krew
półkrwi
genetyka
klątwa żywiołów
zawód
BUMowiec
Heather mierzy 160 cm wzrostu. Jest bardzo wysportowana, od dzieciaka bowiem lata na miotle, do tego zawodowo grała w quidditcha. Włosy ma rude, krótkie, nie do końca równo obcięte - gdyż obcinał je Charlie po tym, jak większość spłonęła podczas Beltane. Twarz okrągłą, obsypaną piegami, oczy niebieskie, czają się w nich iskry zwiastujące kolejny głupi pomysł, który chce zrealizować. Porusza się szybko, pewnie. Ubiera się głównie w sportowe rzeczy, ceni sobie wygodę. Głos ma wysoki, piskliwy - szczególnie, kiedy się denerwuje. Pachnie malinami.

Heather Wood
#3
29.08.2023, 22:14  ✶  

Heather właśnie ziewała, kiedy drzwi się otworzyły. Nie zdążyła zakryć swojej paszczy, więc przywitała mężczyznę, bardziej chłopaka przepięknym ziewnięciem któremu towarzyszył odpowiedni efekt dźwiękowy. Nie był to Cameron, ale też najprawdopodobniej nie profesjonalny uzdrowiciel. Zapewne taki stażysta jak Lupin. Może to i lepiej, miała wrażenie, że ci młodzi pełni są jeszcze entuzjazmu, w przeciwieństwie do medyków z doświadczeniem. Oni wyglądali na wiecznie znudzonych, przynajmniej zdaniem panny Wood. Może i była trochę rozczarowana, że to nie był Kamiś, ale rozumiała, że ma inne rzeczy do roboty, albo najzwyczajniej w świecie ma wolne, w końcu nie pracował codziennie.

Kiedy Leo pojawił się w środku spoglądała na niego uważnie swoimi niebieskimi oczami, nie znała gościa, a wyglądał na takiego, co go mocno rozpiera energia. Spodziewała się, że będzie ciekawie.

- Fakt, mogło być gorzej. Mogłam też tam umrzeć, czy coś. - Odpowiedziała z uśmiechem. To był żart, chociaż raczej mało śmieszny, ale Wood sama się z niego zaśmiała, najważniejsze, że ją bawił. Starcie z śmierciożercami podczas Beltane nie pozbawiło ją poczucia humoru, na całe szczęście, no i ważne nie pozbawiło też ręki, więc ogólnie wyszła na tym całkiem nieźle.

Dosyć szybko znalazł się tuż obok niej. Nie do końca wiedziała dlaczego, pewnie zaraz się dowie. Zauważyła ten stos kartek, Cameron przychodził bez tego, no ale on bardzo dobrze znał jej przypadek, był przecież z nią od samego początku, gdy obudziła się w namiocie na polanie w Dolinie Godryka.

Szybko się wyjaśniło skąd i po co te kartki. Zapomniała właściwie, że jeszcze niedawno była gwiazdą quidditcha, na całe szczęście inni nie zapomnieli, ba przecież sama Ruda robiła wszystko, żeby dalej o niej pisali. Powinna się tego spodziewać, że i w Mungu nie będzie anonimowa. - Cóż to za innowacyjne metody. - Przejęła od niego kartki i pióro, które jeszcze dokładnie obejrzała, bo było ładne. - Taki wspólny? Ciekawe. - Powiedziała nim zaczęła pisać. Starała się to robić całkiem wyraźnie. Wręczyła po krótkiej chwili Leo kartkę, tak jak ją prosił Dla Leo, Della i Bella narysowała nawet na niej niewielkie serduszko. Niech mają chłopaki. Kolejną białą podpisała zwyczajnie, po prostu imieniem i nazwiskiem. - Powinnam dopisać coś o spadającej gwieździe? - Uniosła wzrok, jakby czekając na odpowiedź, ale podała mu przy tym kartkę.

- Może lepiej, że nie padnie. Jeśli jest ślepy, to pewnie mnie nie widział na boisku. - Dodała jeszcze trochę nietaktownie, nie wpadła na to, że mógł słyszeć relację. - Jestem Heather, żadna panna. Znaczy panna niby też, bo nie spieszno mi do znalezienia męża, ale mniejsza o to. - Uśmiechnęła się do chłopaka. Nie lubiła tych całych konwenansów, zdecydowanie ceniła sobie bezpośredniość.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Heather Wood (2782), Leo O'Dwyer (2231)




Wiadomości w tym wątku
[10.05.1972 poranek] szara rzeczywistość | Leo & Heath - przez Heather Wood - 28.08.2023, 10:50
RE: [10.05.1972 poranek] szara rzeczywistość | Leo & Heath - przez Leo O'Dwyer - 28.08.2023, 21:20
RE: [10.05.1972 poranek] szara rzeczywistość | Leo & Heath - przez Heather Wood - 29.08.2023, 22:14
RE: [10.05.1972 poranek] szara rzeczywistość | Leo & Heath - przez Leo O'Dwyer - 31.08.2023, 18:56
RE: [10.05.1972 poranek] szara rzeczywistość | Leo & Heath - przez Heather Wood - 31.08.2023, 20:58
RE: [10.05.1972 poranek] szara rzeczywistość | Leo & Heath - przez Leo O'Dwyer - 07.09.2023, 21:16
RE: [10.05.1972 poranek] szara rzeczywistość | Leo & Heath - przez Heather Wood - 08.09.2023, 23:27
RE: [10.05.1972 poranek] szara rzeczywistość | Leo & Heath - przez Leo O'Dwyer - 14.09.2023, 20:43
RE: [10.05.1972 poranek] szara rzeczywistość | Leo & Heath - przez Heather Wood - 15.09.2023, 11:33
RE: [10.05.1972 poranek] szara rzeczywistość | Leo & Heath - przez Leo O'Dwyer - 24.09.2023, 17:22
RE: [10.05.1972 poranek] szara rzeczywistość | Leo & Heath - przez Heather Wood - 25.09.2023, 14:28
RE: [10.05.1972 poranek] szara rzeczywistość | Leo & Heath - przez Leo O'Dwyer - 06.10.2023, 12:01
RE: [10.05.1972 poranek] szara rzeczywistość | Leo & Heath - przez Heather Wood - 08.10.2023, 22:38

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa