• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Poza Wyspami v
« Wstecz 1 2
[7.07.1972] Rejs Rodziny Crouch, Atlantyk

[7.07.1972] Rejs Rodziny Crouch, Atlantyk
Gówniara z miotełką
She had a mischievous smile, curious heart and an affinity for running wild.
wiek
21
sława
VI
krew
półkrwi
genetyka
klątwa żywiołów
zawód
BUMowiec
Heather mierzy 160 cm wzrostu. Jest bardzo wysportowana, od dzieciaka bowiem lata na miotle, do tego zawodowo grała w quidditcha. Włosy ma rude, krótkie, nie do końca równo obcięte - gdyż obcinał je Charlie po tym, jak większość spłonęła podczas Beltane. Twarz okrągłą, obsypaną piegami, oczy niebieskie, czają się w nich iskry zwiastujące kolejny głupi pomysł, który chce zrealizować. Porusza się szybko, pewnie. Ubiera się głównie w sportowe rzeczy, ceni sobie wygodę. Głos ma wysoki, piskliwy - szczególnie, kiedy się denerwuje. Pachnie malinami.

Heather Wood
#17
29.08.2023, 22:52  ✶  

- Nawet tak nie mów, bo jeszcze wykraczesz! - Zdecydowanie wolała się nastawić pozytywnie. Liczyła na to, że podczas tego rejsu trochę odpoczną, skorzystają z promieni słonecznych i się zabawią. Znając swój żołądek, gdyby doszło tutaj do drastycznej zmiany pogody, to mogłaby spędzić cały wypad wymiotując za burtę. - Wiesz. To zależy. Gdybym utknęła z tobą w kajucie, to bym nie narzekała. - Mrugnęła do niego uśmiechając się przy tym od ucha do ucha. - No i wcale nie byłam samotna podczas pobytu w szpitalu, bo miałam ciebie. - Bardzo była mu za to wdzięczna, inaczej chyba zanudziłaby się tam na śmierć. Musiała się mu za to jakoś odpłacić. Miała nadzieję, że ten rejs będzie odpowiedni. - Tak! Będziemy szaleć, nie ma innej możliwości mój drogi. - Podobało jej się nastawienie Camerona, istotne było to, że mieli podobny cel.

Zauważyła, że Cami trochę zamknął się w sobie, kiedy podszedł do nich Laurent. Niedobrze, zależało jej na tym, żeby czuł się tutaj stosownie. - Zapewne nie dla wszystkich. - Odrzekła jeszcze do Prewetta uśmiechając się przy tym przyjaźnie.

Ponownie zostali sami. Znaczy nie do końca sami bo na pokładzie było sporo osób, ale mogli się skupić na sobie. - Coś ty Kamiś, aktualnie to tylko jeden narzeczony się ze mną pokazuje. Nawet w tym śmiesznym rankingu pisali, że niedługo mamy się zaręczyć, to chyba coś znaczy. - Zachichotała, bo naprawdę bawiło ją to, co wyczytała o sobie w Czarownicy. - Po co mi ktoś z dziesiątki, skoro jestem tutaj z moim numerem jeden. - Nie uważała, żeby ktokolwiek mógłby się równać z towarzystwem Camerona, no może poza Charliem, jednak dla Heath ta dwójka była najważniejsza.

Poczuła, że ścisnął ją mocniej za dłoń. Może to i dobrze. Przynajmniej wiedziała, że zmartwiłoby go gdyby udała się gdzieś z kimś innym. - Tak właściwie, to nawet nie pamiętam. To Laurent Prewett, musieliśmy się gdzieś poznać na którymś z tych spędów, bali, przyjęć, czy innych takich. - Zmrużyła nawet oczy, jakby jej to mogło pomóc w przypomnieniu sobie tej informacji, tyle że coś nie stykało i jej się nie udało. No, życie. Nie uważała jednak, żeby to było bardzo istotne w tym momencie.

Wypadałoby się przywitać z gospodarzem, zamierzała o tym wspomnieć Cameronowi tyle, że nie zdążyła, bo właśnie zaprosił ich na obiad. Szybko. Nawet nie zdążyła zgłodnieć. - No to idziemy, musimy zająć dobre miejsca. - Pociągnęła ze sobą Lupina w stronę jadalni, trzymała go przy tym mocno za rękę, aby go przypadkiem nie zgubić.

Udało im się dosyć szybko dostać do miejsca docelowego. Wood nie zamierzała specjalnie kombinować i usiadła, przy pierwszym z brzegu stoliku. Pojawiła się przystawka. Spojrzała na jedzenie, później na Camerona. - Trzeba to wyssać. - Powiedziała cicho. Nie lubiła małż, kebab byłby lepszy, no ale co poradzić. Wypadało skosztować. Siorbnęła zawartość skorupy jednym haustem. - Nienawidzę tej struktury. Kto w ogóle wymyślił, żeby jeść te ślimaki. - Dodała jeszcze.

Reszta potraw była mniej kontrowersyjna, przynajmniej dla Rudej. Zjadła je ze smakiem, dolewając przy tym co chwilę czerwonego wina do kieliszka. [b] - Nareszcie alkohol, może chociaż trochę zaszumi nam w głowie.[b] - Dbała również o to, aby jej towarzysz miał zawsze pełen kielich.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Cameron Lupin (1870), Desmond Malfoy (570), Heather Wood (1963), Laurent Prewett (4484), Martin Crouch (3064), Oleander Crouch (731), Pandora Prewett (2287), Philip Nott (2132)




Wiadomości w tym wątku
[7.07.1972] Rejs Rodziny Crouch, Atlantyk - przez Martin Crouch - 13.08.2023, 20:56
RE: [7.07.1972] Rejs Rodziny Crouch, Atlantyk - przez Heather Wood - 14.08.2023, 22:30
RE: [7.07.1972] Rejs Rodziny Crouch, Atlantyk - przez Cameron Lupin - 16.08.2023, 19:30
RE: [7.07.1972] Rejs Rodziny Crouch, Atlantyk - przez Philip Nott - 16.08.2023, 21:57
RE: [7.07.1972] Rejs Rodziny Crouch, Atlantyk - przez Oleander Crouch - 17.08.2023, 04:37
RE: [7.07.1972] Rejs Rodziny Crouch, Atlantyk - przez Pandora Prewett - 20.08.2023, 00:36
RE: [7.07.1972] Rejs Rodziny Crouch, Atlantyk - przez Martin Crouch - 20.08.2023, 12:31
RE: [7.07.1972] Rejs Rodziny Crouch, Atlantyk - przez Philip Nott - 20.08.2023, 16:42
RE: [7.07.1972] Rejs Rodziny Crouch, Atlantyk - przez Laurent Prewett - 22.08.2023, 10:54
RE: [7.07.1972] Rejs Rodziny Crouch, Atlantyk - przez Heather Wood - 22.08.2023, 17:33
RE: [7.07.1972] Rejs Rodziny Crouch, Atlantyk - przez Desmond Malfoy - 22.08.2023, 20:55
RE: [7.07.1972] Rejs Rodziny Crouch, Atlantyk - przez Cameron Lupin - 23.08.2023, 22:44
RE: [7.07.1972] Rejs Rodziny Crouch, Atlantyk - przez Laurent Prewett - 24.08.2023, 15:18
RE: [7.07.1972] Rejs Rodziny Crouch, Atlantyk - przez Pandora Prewett - 28.08.2023, 21:12
RE: [7.07.1972] Rejs Rodziny Crouch, Atlantyk - przez Martin Crouch - 29.08.2023, 13:53
RE: [7.07.1972] Rejs Rodziny Crouch, Atlantyk - przez Philip Nott - 29.08.2023, 20:49
RE: [7.07.1972] Rejs Rodziny Crouch, Atlantyk - przez Heather Wood - 29.08.2023, 22:52
RE: [7.07.1972] Rejs Rodziny Crouch, Atlantyk - przez Laurent Prewett - 30.08.2023, 13:49
RE: [7.07.1972] Rejs Rodziny Crouch, Atlantyk - przez Martin Crouch - 02.09.2023, 13:28
RE: [7.07.1972] Rejs Rodziny Crouch, Atlantyk - przez Martin Crouch - 09.09.2023, 10:58
RE: [7.07.1972] Rejs Rodziny Crouch, Atlantyk - przez Laurent Prewett - 09.09.2023, 19:12
RE: [7.07.1972] Rejs Rodziny Crouch, Atlantyk - przez Pandora Prewett - 09.09.2023, 22:41
RE: [7.07.1972] Rejs Rodziny Crouch, Atlantyk - przez Philip Nott - 10.09.2023, 19:22
RE: [7.07.1972] Rejs Rodziny Crouch, Atlantyk - przez Martin Crouch - 12.09.2023, 23:45
RE: [7.07.1972] Rejs Rodziny Crouch, Atlantyk - przez Laurent Prewett - 13.09.2023, 11:33
RE: [7.07.1972] Rejs Rodziny Crouch, Atlantyk - przez Cameron Lupin - 13.09.2023, 16:48
RE: [7.07.1972] Rejs Rodziny Crouch, Atlantyk - przez Heather Wood - 13.09.2023, 22:35
RE: [7.07.1972] Rejs Rodziny Crouch, Atlantyk - przez Martin Crouch - 17.09.2023, 20:15
RE: [7.07.1972] Rejs Rodziny Crouch, Atlantyk - przez Laurent Prewett - 18.09.2023, 10:54
RE: [7.07.1972] Rejs Rodziny Crouch, Atlantyk - przez Martin Crouch - 18.09.2023, 20:49
RE: [7.07.1972] Rejs Rodziny Crouch, Atlantyk - przez Laurent Prewett - 19.09.2023, 17:00
RE: [7.07.1972] Rejs Rodziny Crouch, Atlantyk - przez Martin Crouch - 20.09.2023, 14:37
RE: [7.07.1972] Rejs Rodziny Crouch, Atlantyk - przez Cameron Lupin - 24.09.2023, 18:47
RE: [7.07.1972] Rejs Rodziny Crouch, Atlantyk - przez Martin Crouch - 01.10.2023, 11:34
RE: [7.07.1972] Rejs Rodziny Crouch, Atlantyk - przez Martin Crouch - 26.10.2023, 19:40

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa