• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 … 5 6 7 8 9 Dalej »
[2 maja 1972, mieszkanie Stelli] Chyba powinniśmy porozmawiać || Stanley & Stella

[2 maja 1972, mieszkanie Stelli] Chyba powinniśmy porozmawiać || Stanley & Stella
Ogórkowy Baron
Świat nie ma sensu. Trzeba mu go nadać samemu
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Stanley mierzy około metra dziewięćdziesięciu wzrostu i jest atletycznej budowy ciała. Jego krótko ścięte, zaczesane na bok ciemnobrązowe włosy okalają owalną twarz, która zrobią piwne oczy. Zawsze ma lekki, kilkudniowy zarost w postaci wąsa i brody. Na co dzień można go spotkać noszącego mundur brygadzisty. Jeżeli jednak uda się komuś go wyciągnąć na jakąś aktywność niedotyczącą pracy to przybędzie w długim, ciemnym płaszczu, a pod spodem będzie miał koszulę i najprawdopodobniej krawat. Wypowiada się w sposób spokojny dopóki nie zostanie wyprowadzony z równowagi.

Stanley Andrew Borgin
#13
02.09.2023, 23:23  ✶  

Kiedy Stella się zbliżyła, a następnie przytuliła, zrobiło mu się od razu przyjemniej. Jakoś lepiej, tak jak to było kiedyś - za starych, dobrych czasów. Zupełnie jakby znowu cofnęli się do 1969 czy początków 1970. Bez zająknięcia mógł przyznać, że to było to czego potrzebował po tych ostatnich, ciężkich kilkudziesięciu godzinach. Po za tym ogarnęła go ulga, a wszystkie negatywne emocje odeszły w siną dal - w niepamięć.

Kiedy zaś się odsunęła, ciężko westchnął - Stanley rozumiał, że wracają do trapiącego ich tematu. Że to jeszcze nie koniec tej przeprawy. Mimo wszystko czuł, że musiał ją przeprosić, nawet jeżeli tego nie chciała. Był jej to dłużny i nie miał z tym najmniejszego problemu, aby wypowiedzieć te słowa. Już nawet nie chodziło o to gdzie leżała wina, kto bardziej zawinił, a komu duma nie pozwalała, aby coś zadziałać. To już nie miało teraz żadnego znaczenia. Po raz kolejny musieli po prostu przez to przejść - nie ważne jak wielka to była przeszkoda, o ile nie największa na jaką do tej pory trafili.

- To... Na pewno można jakoś wyjaśnić, coś znaleźć. Jakieś remedium, lekarstwo, rozwiązanie - stwierdził, głośno myśląc. Borginowi bardzo zależało, aby pomóc, zwłaszcza jeżeli Avery nie chciała tego uczucia. Z drugiej strony on sam musiał się pozbyć swojej "tęsknoty" - Mogę podpytać w Ministerstwie. Tam jest przecież dużo utalentowanych osób. Może ktoś będzie coś wiedział albo kojarzył? - zaproponował, próbując znaleźć rozwiązanie dla ich problemu - Albo w świętym Mungu? Mam tam też kilka znajomości... - przyznał, co wcale nie było jakimś wielkim odkryciem. Chyba każdy z absolwentów Hogwartu znał swoich rówieśników, którzy pracowali w szerokiej gamie zawodów - od rzemieślników, artystów przez lekarzy, a na funkcjonariuszach Ministerstwa kończąc - Zresztą nie ważne. Zapytam wszędzie. Będę drążył temat tak długo, aż nie odnajdę na te przypadłość rozwiązania. Masz moje słowo - przysiągł. Stanley zdawał sobie sprawę, że może nie zawsze dotrzymywał słowa, zwłaszcza na początku ich znajomości... Ale z biegiem czasu zaczął wychodzić na prostą i rzeczywiście robił to co mówił.

Może i jego sytuacja wyglądała zdecydowanie lepiej, ale na pewno nie był to powód do dumy. Z jednej strony nie miał przecież większego wpływu na to co wyrabiał pod wpływem amortencji. Z drugiej zaś miał kilkuletnie doświadczenie w brygadzie i powinien był przewidzieć, że coś takiego może mieć miejsce. Nie tak, że nie wierzył w dobre intencje ludzi na sabacie, ale ci ewidentnie chcieli wesprzeć starania innych w poszukiwaniu prawdziwego szczęścia czy miłości. Prawdziwa loteria, które nie brała jeńców, a każdy z biorących w niej udział mógł być główną nagrodą dla kogoś innego.

Podniósł lekko wzrok, mniej więcej na wysokość dłoni Stelli, pozwalając sobie lekko zacisnąć swoją dłoń - Może nie moja. Może moja... Po prostu strasznie mi głupio, że coś takiego miało miejsce i że czuje jakbym dawał oszukiwać samego siebie... - przyznał, spoglądając na Avery - Stella. Dziękuje, że mi powiedziałaś. Doceniam, że mogłaś to po prostu przede mną ukryć, a jednak byłaś szczera mimo, że to ciężki temat - przyznał - Przejdziemy przez to razem, tak jak zawsze i wszystko wróci do normy. Będzie w porządku. Wierzę w to w głębi serca - stwierdził z przekonaniem w głosie. Stanley chciał mieć pewność, że jego przekaz był jasny - nigdzie się nie wybierał. Zamierzał stać przy jej boku, nie ważne jak ciężko by było. Tymi słowami chciał też jej zakomunikować, że nie żywi do niej żadnej urazy o to co się stało podczas Beltane.



"Riddikulus!"
- Danielle Longbottom na widok Stanleya Bo[r]gina

"Jestem dumna, że pomagałeś podczas zamachu."
- Stella Avery na wieści o udziale Stanley w walkach podczas Beltane 1972
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Stanley Andrew Borgin (5964), Stella Avery (5302)




Wiadomości w tym wątku
[2 maja 1972, mieszkanie Stelli] Chyba powinniśmy porozmawiać || Stanley & Stella - przez Stanley Andrew Borgin - 19.08.2023, 23:59
RE: [2 maja 1972, mieszkanie Stelli] Chyba powinniśmy porozmawiać || Stanley & Stella - przez Stella Avery - 20.08.2023, 17:34
RE: [2 maja 1972, mieszkanie Stelli] Chyba powinniśmy porozmawiać || Stanley & Stella - przez Stanley Andrew Borgin - 21.08.2023, 00:45
RE: [2 maja 1972, mieszkanie Stelli] Chyba powinniśmy porozmawiać || Stanley & Stella - przez Stella Avery - 21.08.2023, 09:39
RE: [2 maja 1972, mieszkanie Stelli] Chyba powinniśmy porozmawiać || Stanley & Stella - przez Stanley Andrew Borgin - 21.08.2023, 23:05
RE: [2 maja 1972, mieszkanie Stelli] Chyba powinniśmy porozmawiać || Stanley & Stella - przez Stella Avery - 22.08.2023, 20:10
RE: [2 maja 1972, mieszkanie Stelli] Chyba powinniśmy porozmawiać || Stanley & Stella - przez Stanley Andrew Borgin - 23.08.2023, 07:29
RE: [2 maja 1972, mieszkanie Stelli] Chyba powinniśmy porozmawiać || Stanley & Stella - przez Stella Avery - 23.08.2023, 09:40
RE: [2 maja 1972, mieszkanie Stelli] Chyba powinniśmy porozmawiać || Stanley & Stella - przez Stanley Andrew Borgin - 24.08.2023, 00:11
RE: [2 maja 1972, mieszkanie Stelli] Chyba powinniśmy porozmawiać || Stanley & Stella - przez Stella Avery - 24.08.2023, 12:22
RE: [2 maja 1972, mieszkanie Stelli] Chyba powinniśmy porozmawiać || Stanley & Stella - przez Stanley Andrew Borgin - 29.08.2023, 16:50
RE: [2 maja 1972, mieszkanie Stelli] Chyba powinniśmy porozmawiać || Stanley & Stella - przez Stella Avery - 31.08.2023, 08:57
RE: [2 maja 1972, mieszkanie Stelli] Chyba powinniśmy porozmawiać || Stanley & Stella - przez Stanley Andrew Borgin - 02.09.2023, 23:23
RE: [2 maja 1972, mieszkanie Stelli] Chyba powinniśmy porozmawiać || Stanley & Stella - przez Stella Avery - 03.09.2023, 23:33

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa