• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn Klinika magicznych chorób i urazów v
1 2 Dalej »
[04 maj 1972] paszteciki / Con&Heather

[04 maj 1972] paszteciki / Con&Heather
Gówniara z miotełką
She had a mischievous smile, curious heart and an affinity for running wild.
wiek
21
sława
VI
krew
półkrwi
genetyka
klątwa żywiołów
zawód
BUMowiec
Heather mierzy 160 cm wzrostu. Jest bardzo wysportowana, od dzieciaka bowiem lata na miotle, do tego zawodowo grała w quidditcha. Włosy ma rude, krótkie, nie do końca równo obcięte - gdyż obcinał je Charlie po tym, jak większość spłonęła podczas Beltane. Twarz okrągłą, obsypaną piegami, oczy niebieskie, czają się w nich iskry zwiastujące kolejny głupi pomysł, który chce zrealizować. Porusza się szybko, pewnie. Ubiera się głównie w sportowe rzeczy, ceni sobie wygodę. Głos ma wysoki, piskliwy - szczególnie, kiedy się denerwuje. Pachnie malinami.

Heather Wood
#4
03.09.2023, 20:14  ✶  

Naprawdę ucieszyła się, kiedy zobaczyła tutaj Conana. Powodował, że dzień będzie chociaż trochę mniej nudny. Ogromną przyjemność sprawiały jej wizyty wszystkich znajomych i rodziny. Nie przeszkadzało jej nawet to, że widzą ją w takim stanie. Była to największa rozrywka jaką miała mieć w najbliższym czasie. - Bywało lepiej Con. - Nie zdarzyło jej się nigdy trafić na tyle do szpitala. Kiedyś złamała rękę, wybiła palce, ale te urazy szybko udało się uleczyć. Tym razem było zdecydowanie gorzej. Czuła się jak gówno i wiedziała, że wygląda podobnie.

- Słuchaj fryzura ogniem robiona, nowy szyk mody. Nie polecam jednak za bardzo. - Roztrzepała palcami lewej ręki, aby zaprezentować ich nowy wygląd w całej okazałości. Prawą miała unieruchomioną. Dobry humor jej nie opuszczał mimo wszystko.

Obserwowała uważnie kuzyna, kiedy zbliżał się do łóżka. W końcu usiadł na jego skraju. Zaczął coś wyciągać zza pazuchy, była ciekawa, co tam ma. Oczy jej zabłyszczały, kiedy zobaczyła ten wspaniały twór kulinarny. Przejęła metalowe pudełko, złapała je lewą ręką. Położyła przed sobą na kołdrze, złapała w dłoń jeden z pasztecików, już miała go wpakować do ust, kiedy powiedział, że sam je upiekł. Wtedy jej ręka zatrzymała się tuż przed twarzą. Spoglądała to na niego, to na pasztecika. Wahała się, czy powinna go zjeść. Musiał dostrzec to niezdecydowanie.

- Sam zrobiłeś? - Zapytała jeszcze raz, żeby nie było, że się przesłyszała. - Nie wiedziałam, że pieczesz. - Dodała jeszcze. Może potajemnie interesował się wypiekami? Kto go wiedział, różne ludzie mieli zainteresowania. Nie chciała jednak sprawić mu przykrości. Wsadziła sobie pasztecika do paszczy i wgryzła się w niego. Nie było czuć oporu, nie straciła na nich zębów, nie było więc tak źle. - Czy próbowałeś je? - Odparła, gdy zaczęła rzuć. Tak naprawdę smakowały dobrze, wyczuwalny był intensywny smak dyni, ale to chyba dobrze, skoro miały być dyniowe. - Dobre są, bardziej pasztecik się przyda na zagryzkę tych eliksirów, mają zdecydowanie gorszy smak. - Uśmiechnęła się jeszcze raz do kuzyna. - To miłe, że je dla mnie zrobiłeś. - Stwierdziła jeszcze fakt, gdyby ktoś w ogóle o to pytał. - Nie byłeś na Beltane? - Zapytała jeszcze, bo była ciekawa.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Conan Wright (585), Heather Wood (772)




Wiadomości w tym wątku
[04 maj 1972] paszteciki / Con&Heather - przez Conan Wright - 02.09.2023, 20:39
RE: [04 maj 1972] paszteciki / Con&Heather - przez Heather Wood - 03.09.2023, 09:02
RE: [04 maj 1972] paszteciki / Con&Heather - przez Conan Wright - 03.09.2023, 10:49
RE: [04 maj 1972] paszteciki / Con&Heather - przez Heather Wood - 03.09.2023, 20:14

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa