• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Little Hangleton v
« Wstecz 1 2 3 4 Dalej »
[Maj 1972] Musimy porozmawiać o twojej przyszłości - Ulysses & Chester

[Maj 1972] Musimy porozmawiać o twojej przyszłości - Ulysses & Chester
Cień Swojego Ojca
Prawdziwa nienawiść to dar, którego człowiek uczy się latami.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Patrząc na niego z daleka widzisz schludnego, nienagannie ubranego mężczyznę. Mierzy około 180 cm wzrostu. Jest szczupły. Nieszczególnie umięśniony. Ma ciemne włosy i jasne, niebieskie oczy. Z bliska okazuje się, że natura obdarzyła go wydatnym nosem i często zaciska usta w cienką linię. Rzadko się uśmiecha. Nie żartuje. Jest spięty. Ma pedantyczne ruchy. Aż do bólu opanowany i kontrolujący.

Ulysses Rookwood
#6
05.09.2023, 01:13  ✶  
Ulysses zmarszczył brwi, dochodząc do wniosku, że miło z jego strony było raczej słabą rekomendacją do sformalizowanego związku. Odwrócił wzrok w stronę kominka, myśląc o tym, że Eunice zasługiwała na dużo więcej. Na pewno na kogoś, kto jeśli by jej nawet nie kochał to byłby nią przynajmniej szczerze oczarowany. Była mądra, miała lotny umysł i chociaż wydawała się chłodna i niedostępna to potrafiła również słuchać.
I tak naprawdę to do chwili, sprzed której dowiedział się o tym, że ich ojcowie doszli do porozumienia, szczerze życzył jej by ktoś taki się w jej życiu znalazł. Ktoś kochający, ktoś czuły, ktoś kto wynagrodziłby jej poprzednie nieudane małżeństwo i naprawił złe wspomnienia, które musiało za sobą pozostawić.
Tyle, że on chyba nie potrafił. Raz, dlatego że jej nie kochał. Dwa, bo chociaż miał absolutną pamięć, wyraźnie brakowało mu empatii a subtelności wychwytywał dopiero po czasie i najlepiej wtedy, gdy ktoś wprost tknąłby go w nie nosem.
Ale mógł się postarać być przyzwoitym narzeczonym i przyzwoitym mężem. Jak sama powiedziała? Nie ignoruj żony w noc poślubną. Nie pozwól żeby rodzice, twoi czy jej, wtrącali się w jakikolwiek sposób w wasze życie. I nie uciszaj jej za wszelką cenę, zwłaszcza gdy próbuje ci coś powiedzieć. Przynajmniej wiedział, czego właściwie od niego oczekiwała. Zawsze to był jakiś start.
- Powinienem się z nią jak najszybciej spotkać – zauważył, ubierając własne myśli w coś, co dało się wypowiedzieć na głos.
Czuł uścisk w żołądku. Nieprzyjemny i raczej nie taki, który powinien towarzyszyć myślom o narzeczonej. Przypomniał sobie jak zaledwie kilka tygodni wcześniej towarzyszył jej w poszukiwaniu domu, który chciała kupić.
Czyżby więc kupowała dom dla nich? Na to by wychodziło. Ba, paradoksalnie, wyszłoby na to, że obydwoje wybierali dom dla własnej, przyszłej rodziny. Więc teraz jeszcze powinien wspomnieć jej jakie kolory lubił i jakich nie lubił a co absolutnie go drażniło. Ale chyba nie potrafiłby jej tego zrobić. Za bardzo chciał jej dać wybór, wolną rękę we wszystkich kwestiach, na które tylko mogła mieć wpływ.
- Jest coś jeszcze, o czym chciałbyś porozmawiać, ojcze? – zapytał uprzejmie. – Jakieś rady? Albo nie rady?
Ulysses zabębnił palcami o własne udo. Z jednej strony zdawał sobie sprawę, że będzie musiał to wszystko jeszcze jakoś przemyśleć. Ułożyć sobie w głowie od początku do samego końca. Zmienić swój sposób myślenia o świecie, porozmawiać z Danielle – nawet jeśli nigdy niczego sobie nie obiecali tak naprawdę, to czuł że był to jej winien.
No i powinien napisać do Eunice. Wysłać jej wiadomość, porozmawiać, okazać wsparcie.
Im dłużej o tym myślał, tym bardziej czuł jak po jego karku wędrowały niewidzialnej mrówki. Nie znosił tego stanu, gdy jednocześnie wydawało mu się, że panuje nad sytuacją a coś w jego środku próbowało wydostać się na zewnątrz. To było coś na tyle silnego, że sam się w sobie dziwił, że jeszcze nad tym panował.
- Może zabiorę ją na obiad? – zaryzykował. – Albo odwiedzę ją w Świętym Mungo?
Obie propozycje wydawały mu się formalne, ale chyba pasowały.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Chester Rookwood (2010), Ulysses Rookwood (2092)




Wiadomości w tym wątku
[Maj 1972] Musimy porozmawiać o twojej przyszłości - Ulysses & Chester - przez Chester Rookwood - 18.08.2023, 23:13
RE: [Maj 1972] Musimy porozmawiać o twojej przyszłości - Ulysses & Chester - przez Ulysses Rookwood - 20.08.2023, 23:31
RE: [Maj 1972] Musimy porozmawiać o twojej przyszłości - Ulysses & Chester - przez Chester Rookwood - 28.08.2023, 16:15
RE: [Maj 1972] Musimy porozmawiać o twojej przyszłości - Ulysses & Chester - przez Ulysses Rookwood - 31.08.2023, 02:37
RE: [Maj 1972] Musimy porozmawiać o twojej przyszłości - Ulysses & Chester - przez Chester Rookwood - 03.09.2023, 20:57
RE: [Maj 1972] Musimy porozmawiać o twojej przyszłości - Ulysses & Chester - przez Ulysses Rookwood - 05.09.2023, 01:13
RE: [Maj 1972] Musimy porozmawiać o twojej przyszłości - Ulysses & Chester - przez Chester Rookwood - 07.09.2023, 22:43
RE: [Maj 1972] Musimy porozmawiać o twojej przyszłości - Ulysses & Chester - przez Ulysses Rookwood - 08.09.2023, 03:07
RE: [Maj 1972] Musimy porozmawiać o twojej przyszłości - Ulysses & Chester - przez Chester Rookwood - 14.09.2023, 16:52
RE: [Maj 1972] Musimy porozmawiać o twojej przyszłości - Ulysses & Chester - przez Ulysses Rookwood - 28.09.2023, 01:11

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa