• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Little Hangleton v
« Wstecz 1 2 3 4 Dalej »
[22.05.72, wieczór] Życie i śmierć Claudii Fray

[22.05.72, wieczór] Życie i śmierć Claudii Fray
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#1
06.09.2023, 07:54  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 19.09.2023, 21:31 przez Morgana le Fay.)  
adnotacja moderatora
Rozliczono - Brenna Longbottom - osiągnięcie Badacz Tajemnic II

Od momentu znalezienia ciała Claudii Fray, do chwili, w której stanęły przed niewielkim, zaniedbanym domem Elijaha Fraya, minęło jakieś piętnaście godzin. Normalnie wszystko zajęło by dłużej – pewnie przynajmniej dwa albo trzy dni, nim dokonano by pełnych oględzin i dokładnie przeszukano archiwa – ale dzięki drobnej pamiątce, jaką Derwin Longbottom zostawił w głowie siostrzenicy, ta doskonale wiedziała czego i gdzie szukać.
Wedle archiwów Claudia Fray, wiedźma półkrwi, osiemnastoletnia absolwentka Hogwartu, zaginęła dwadzieścia jeden lat temu. Zgłoszenie złożyli jej ciotka oraz partner, mugolak – ten drugi zdawał się więcej niż pewien, że winnym jest ojciec Claudii, nie popierający ich związku. Brakowało jednak dowodów, wskazujących wtedy na Elijaha, niejaka Poppy Smigow, znajoma rodziny, potwierdziła, że widziała Claudię na stacji kolejowej, a chłopak Frayówny przepadł niedługo potem jak kamień w wodę. Nie znaleziono ciała, nie udało się niczego wyciągnąć z ewentualnych świadków, a jedynym, co wskazywało na Elijaha i Eugene były wiara mugolaka oraz ich niezbyt przyjemne osobowości. Nie pomagało i to, że chłopak Claudii nie cieszył się jakoś bardzo dobrą reputacją – pochodził z bardzo ubogiej, mugolskiej rodziny, a po Hogwarcie zaczął pracę w jednym ze sklepów na Nokturnie.
Derwin prawdopodobnie przeczuwał, o ile nie wiedział, że Frayowie są winni. Ale choć wyraźnie poświęcił tej sprawie wiele uwagi – więcej niż powinien jako auror – nie zdołał niczego udowodnić. Podobnie jak Brygadziści, którzy potem ją przejęli.
Tyle że teraz na strychu znaleziono ciało, już wstępna autopsja niezbicie wskazywała na morderstwo, a w mieszkaniu, do którego należał strych, mieszkał najpierw Eugene Fray, a po jego śmierci – dobra znajoma rodziny Poppy Smigow. Nie potrzeba było być nawet detektywem, aby połączyć kropki i popatrzyć na wyłaniający się z nich obrazek ojca i wuja, mordujących krewną, która ośmieliła się umawiać z mugolakiem.
To poruszało czułe nuty w duszy Brenny, przypominając inną kobietę, która umarła, bo pokochała kogoś, kto nie był „dość dobry”.
Nie miały może dość, by dostać natychmiast nakaz aresztowania, ale liczyła, że przy przesłuchaniu Elijah straci nad sobą panowanie. A że znaleziono ciało jego córki – i tak musiałyby tutaj przyjść, prawda?
– Trzy czy cztery pokolenia czarodziejów, a już patrzyli na to w ten sposób – mruknęła, opierając się o płot, by spojrzeć w okno posesji Fraya. Dom był bez wątpienia zamieszkany, a płonące w jednym z okien światło wskazywało na to, że właściciel jest w środku. Miejsce wyglądało normalnie: nic tutaj nie krzyczało „siedlisko mordercy”. Budynek był nieduży, parterowy i trochę zaniedbany – podwórko wymagało skoszenia, dach naprawy – ale nie stanowiło to niczego specjalnie nadzwyczajnego w tej okolicy. Nie był szczególnie zabezpieczony czarami i wyglądał jak jeden z wielu innych, mugolskich domów w Little Hangleton. Brenna zerknęła na dwóch innych Brygadzistów, obu w cywilu, którzy ot tak na wszelki wypadek mieli czekać z drugiej strony.
A potem pchnęła furtkę i ruszyła ku wejściu. Zapukała, raz, drugi, trzeci – dopiero za trzecim Elijah Fray łaskawie otworzył drzwi.
Nie był już młodym człowiekiem. Jak na czarodzieja nie był też jeszcze bardzo stary, ale ukończył sześćdziesiątkę i było to po nim widać. Na pierwszy rzut oka zdawał się równie normalnie, jak jego dom – pomarszczony, średniego wzrostu, niczym nie wyróżniający się z tłumu.
– Jeżeli znowu chcecie wypytywać o jakichś Hoffmanów…
– Nie, panie Fray – powiedziała Brenna uprzejmie i wyciągnęła odznakę, by zgodnie z regulaminem się wylegitymować. – Brygada Uderzeniowa. Jesteśmy tu w sprawie pańskiej córki.
Nieładny grymas przeszedł przez twarz Elijaha.
– Ona nie żyje od dwudziestu lat.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (1870), Mavelle Bones (1546)




Wiadomości w tym wątku
[22.05.72, wieczór] Życie i śmierć Claudii Fray - przez Brenna Longbottom - 06.09.2023, 07:54
RE: [22.05.72, wieczór] Życie i śmierć Claudii Fray - przez Mavelle Bones - 09.09.2023, 01:21
RE: [22.05.72, wieczór] Życie i śmierć Claudii Fray - przez Brenna Longbottom - 09.09.2023, 09:47
RE: [22.05.72, wieczór] Życie i śmierć Claudii Fray - przez Mavelle Bones - 09.09.2023, 11:20
RE: [22.05.72, wieczór] Życie i śmierć Claudii Fray - przez Brenna Longbottom - 09.09.2023, 11:34
RE: [22.05.72, wieczór] Życie i śmierć Claudii Fray - przez Mavelle Bones - 09.09.2023, 15:05
RE: [22.05.72, wieczór] Życie i śmierć Claudii Fray - przez Brenna Longbottom - 09.09.2023, 16:43
RE: [22.05.72, wieczór] Życie i śmierć Claudii Fray - przez Mavelle Bones - 10.09.2023, 01:59
RE: [22.05.72, wieczór] Życie i śmierć Claudii Fray - przez Brenna Longbottom - 10.09.2023, 10:28

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa