• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii Lake District [12.06.1972] Just like You

[12.06.1972] Just like You
Pan i Władca Prewettolandu
los chce ze mną grać w pokera
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Elegancki, dumny, nienaganny. Wysoki (ok. 184 cm wzrostu), warzący ok. 85 kg. Dobrze zbudowany, co z reguły ukrywa pod markowymi ubraniami. Nie nosi niczego, co nie pochodziłoby od projektanta. Twarz ma zwykle bez wyrazu, chyba że w jego otoczeniu jest bliska rodzina - wtedy pogodny, dowcipny. Z resztą wedle uznania. Ocieka charyzmą na poziomie półboga. Pies na baby. I nie tylko. Włosy siwe, długie, w artystycznym nieładzie. Broda pedantycznie przycięta.

Edward Prewett
#2
07.09.2023, 20:48  ✶  
Słynąłem z nieskromności, nieokiełznanej dumy rodowej, więc gdybym usłyszał choć odrobinę myśli Laurenta, że zjawiskowy zamek Prewettów mógłby być określony mianem sterty cegieł połączonej zaprawą, najpewniej bym padł na zawał trzykrotnie. Albo rozczuliłbym się, że najwyraźniej miał na myśli nie miejsce jako fizyczny budynek, nie czysty materializm, tylko osoby, które w nim przebywają, uczucia między nimi... Ach! Cóż, jeśli chodziło o moje dzieci i romanse, to miałem skłonności do romantyzmu, idealizmu i tych wszystkich optymistycznych perełek, za nic mając sobie realizm. Nie ukrywałem się z tym, ale również nadmiernie nie afiszowałem. Wolałem jednak być postrzegany jako nieprzejednany realista. Ale to na zewnątrz.
Kiedy tylko usłyszałem, że Lorek jest na podjeździe, czym prędzej zostawiłem swoje sprawy Winstonowi, który niegdyś był u nas lokajem, ale dzięki łebskiej głowie, wzbogacił się na zakładach i teraz, cóż, był mi przyjacielem, doradcą, kimś w rodzaju prawej ręki. W takich momentach cieszyłem się, że go mam. Poniekąd mogliśmy nazywać się wspólnikami, aczkolwiek nie łączył nas w żaden sposób majątek. Cóż, najważniejsze, że mogłem powierzyć tak ważne sprawy Winstonowi i nie martwić się, że coś mogłoby nie zostać dopatrzonym. Życzyłem mu powodzenia i czym prędzej zbiegłem po schodach by w połowie zwolnić nieco, odetchnąć kilka razy powoli, poprawić się przed przywitaniem syna i zachować klasę.
Widząc syna całego i zdrowego, i zgrabnego, i uśmiechniętego, sam uśmiechnąłem się od ucha do ucha, otwierając swoje ręce i serce na przywitanie.
- Lorek! Dzieciaku! - odparłem głośno, przestępując dużymi krokami ten niewielki skrawek ogromnego holu, który nas dzielił. Przytuliłem go do siebie. Schudł? A może nie? Zdawał się być bardziej mężczyzną. A może jednak schudł? Może nieodpowiednio się odżywiał? - Czy ty coś jadasz, mój drogi? Jesteś może głodny? Każę coś przygotować - zaproponowałem, odsuwając się by na niego spojrzeć. Już wołałem skrzata by wydać polecenie, a słowa Lorka byłem, o jakimś tam problemie, mając nadzieję, że się dzieciak opamięta.
Przemknąłem po nim czujnym spojrzeniem, doszukując się jakiś defektów w jego pozie, ale wszystkie członki zdawał się mieć na swoim miejscu. To dobrze. To bardzo dobrze.
- Chodźmy do stajni... Opowiadaj. Co u ciebie słychać? Jak było we Francji? - ponagliłem, pragnąc wchłonąć wszystkie informacje na raz. Aż żałowałem, że nie opanowałem legilimencji.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Edward Prewett (3378), Laurent Prewett (5148)




Wiadomości w tym wątku
[12.06.1972] Just like You - przez Laurent Prewett - 07.09.2023, 10:13
RE: [12.06.1972] Just like You - przez Edward Prewett - 07.09.2023, 20:48
RE: [12.06.1972] Just like You - przez Laurent Prewett - 07.09.2023, 22:45
RE: [12.06.1972] Just like You - przez Edward Prewett - 08.09.2023, 22:17
RE: [12.06.1972] Just like You - przez Laurent Prewett - 08.09.2023, 22:57
RE: [12.06.1972] Just like You - przez Edward Prewett - 09.09.2023, 21:50
RE: [12.06.1972] Just like You - przez Laurent Prewett - 09.09.2023, 22:58
RE: [12.06.1972] Just like You - przez Edward Prewett - 14.09.2023, 21:32
RE: [12.06.1972] Just like You - przez Laurent Prewett - 14.09.2023, 23:05
RE: [12.06.1972] Just like You - przez Edward Prewett - 17.09.2023, 17:01
RE: [12.06.1972] Just like You - przez Laurent Prewett - 17.09.2023, 18:03
RE: [12.06.1972] Just like You - przez Edward Prewett - 18.09.2023, 12:38
RE: [12.06.1972] Just like You - przez Laurent Prewett - 18.09.2023, 13:35
RE: [12.06.1972] Just like You - przez Edward Prewett - 24.09.2023, 16:44
RE: [12.06.1972] Just like You - przez Laurent Prewett - 24.09.2023, 17:13
RE: [12.06.1972] Just like You - przez Edward Prewett - 24.09.2023, 18:10

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa