• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Pokój Życzeń Sny [lato 1972] A na pokładzie żyją karaluchy

[lato 1972] A na pokładzie żyją karaluchy
Skin-clad wolf
Don’t shake me
Don’t make me bear my teeth
You really don’t wanna meet that guy
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Sebastian to jest wysokim i postawnym mężczyzną. Mierzący 189 cm wzrostu waży 86 kilogramów. Ma krótko ścięte, ciemnobrązowe, przyprószone przy skroniach siwizną włosy (w odpowiednim świetle mogą wydawać się prawie czarne) oraz niebieskie oczy. Preferuje noszenie wygodny i najczęściej na wpół elegancki elegancki ubiór - dżinsowe spodnie, koszule i kamizelki, rzadziej zakłada trzyczęściowe garnitury i szaty wyjściowe. Sprawia wrażenie stosunkowo wyobcowanego, jednak nie jest niesympatycznym gburem - można się o tym przekonać rozmawiając z nim w cztery oczy.

Sebastian Travers
#20
09.09.2023, 23:21  ✶  

Sebastian nie urodził się wczoraj i wiedział aż za dobrze, że bogacze mają swoje przywary i za jedną można było uznać chadzanie do podejrzanych przybytków oraz zaprzeczanie dopuszczaniu się podobnych ekscesów. Najgorsi pod tym względem byli arystokraci. W przeciwieństwie do nich, do wszystkiego doszedł dzięki własnej zaradności, żyłce do interesów i swojej ciężkiej pracy. Owszem, zamierzał wydać swoją córkę za arystokratę po to aby zapewnić jej odpowiednią pozycję w świecie, jaką gwarantował tytuł hrabiny.

— Proszę z tym długo nie zwlekać, panie Rossi. Mój czas jest cenny. — Poinformował tego mężczyznę na odchodne.
Odbywające się poniżej tego pokładu zamieszanie nie powinno ich interesować. W szczególności to dotyczyło jego żony i córki, które powinny cieszyć się urokami tego rejsu i perspektywami, które stworzy dla nich awans społeczny jego córki. Jako rodzice hrabiny będą mieli wstęp na salony arystokratów.

— To właśnie próbuję ustalić... na razie mogę powiedzieć tyle, że doszło do jakieś kłótni. Przyjdę do Was jak najszybciej. — Poinformował swoją żonę i córkę, które właśnie odsyłał do ich kajuty.

Sebastian spojrzał na kobietę w średnim w wieku i towarzyszących jej trzech mężczyzn - Młodszego Oficera Pembertona oraz dwóch pasażerów drugiej klasy. Zapewne posłałby im jedynie przelotne wrażenie, gdyby nie to uczucie, że z całą trójką było coś nie w porządku, przez to - jak spostrzegł - że mężczyźni mają puste spojrzenia i wykazywali się ślepym posłuszeństwem. Jeszcze dziwniejsza i bardziej niepokojąca była myśl, że mężczyźni znajdowali się pod wpływem magii. Przecież nie istniało nic takiego jak magia!

W zupełnie normalnej sytuacji Sebastian powinien przyjąć te gratulacje i podziękować w imieniu swojej córki, gdyby nie to... wrażenie, to, że dotarło do niego, że ta kobieta zamierza ich przekląć jak wiedźma. Brzmiało to zgoła irracjonalnie. Niezależnie od tego, słowa kobiety bardzo mu się nie spodobały. Ta kobieta powinna zostać usunięta z tego pokładu, tak aby nie musieli jej oglądać i słuchać.

— Nie ma prawa mówić w ten sposób do mojej córki! — Sebastian niejako zawtórował panu Rossi, tak szczycącemu się posiadaniem przynoszących szczęście pereł. Tych, które tak bardzo chciał obejrzeć i wejść w ich posiadanie.

Arrow, który najwyraźniej nie zamierzał zostawić w spokoju jego rodziny, zaczął wygadywać głupoty jak niespełna rozumu. Bo jak inaczej określić to, że usilnie stara się wmówić się jego żonie i córce, że nie noszą jego nazwiska, że są zupełnie innymi osobami, że nie łączą ich więzy krwi i są czarownicami.

— Arrow, czy Ty już do reszty postradałeś rozum?! — Warknął na niego ze złością, nie zamierzając dać wiary tym wszystkim bredniom, które opuszczały usta tego mężczyzny. — Od początku tylko mącisz, latasz za moją córką jak natrętna mucha i teraz jeszcze mieszasz w głowie jej oraz jej matce! — Należało postawić sprawę jasno. Nie zamierzał dłużej tolerować zuchwalstwa Arrowa, który teraz zachowywał się jakby pozjadał wszystkie rozumy. Nie pozwoli mu zmarnować szansy, jaka nadarzyła się Avelinie.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Augustus Rookwood (2763), Avelina Paxton (1809), Danielle Longbottom (1313), Norvel Twonk (3969), Sebastian Travers (2693)




Wiadomości w tym wątku
[lato 1972] A na pokładzie żyją karaluchy - przez Norvel Twonk - 24.08.2023, 02:40
RE: [lato 1972] A na pokładzie żyją karaluchy - przez Avelina Paxton - 25.08.2023, 13:10
RE: [lato 1972] A na pokładzie żyją karaluchy - przez Augustus Rookwood - 26.08.2023, 14:47
RE: [lato 1972] A na pokładzie żyją karaluchy - przez Sebastian Travers - 27.08.2023, 12:15
RE: [lato 1972] A na pokładzie żyją karaluchy - przez Danielle Longbottom - 28.08.2023, 19:47
RE: [lato 1972] A na pokładzie żyją karaluchy - przez Norvel Twonk - 29.08.2023, 02:38
RE: [lato 1972] A na pokładzie żyją karaluchy - przez Avelina Paxton - 29.08.2023, 16:02
RE: [lato 1972] A na pokładzie żyją karaluchy - przez Augustus Rookwood - 29.08.2023, 20:24
RE: [lato 1972] A na pokładzie żyją karaluchy - przez Sebastian Travers - 30.08.2023, 00:14
RE: [lato 1972] A na pokładzie żyją karaluchy - przez Danielle Longbottom - 01.09.2023, 21:12
RE: [lato 1972] A na pokładzie żyją karaluchy - przez Norvel Twonk - 02.09.2023, 00:48
RE: [lato 1972] A na pokładzie żyją karaluchy - przez Augustus Rookwood - 03.09.2023, 01:13
RE: [lato 1972] A na pokładzie żyją karaluchy - przez Avelina Paxton - 03.09.2023, 17:43
RE: [lato 1972] A na pokładzie żyją karaluchy - przez Sebastian Travers - 04.09.2023, 18:26
RE: [lato 1972] A na pokładzie żyją karaluchy - przez Danielle Longbottom - 05.09.2023, 21:58
RE: [lato 1972] A na pokładzie żyją karaluchy - przez Norvel Twonk - 06.09.2023, 03:15
RE: [lato 1972] A na pokładzie żyją karaluchy - przez Augustus Rookwood - 08.09.2023, 20:27
RE: [lato 1972] A na pokładzie żyją karaluchy - przez Avelina Paxton - 09.09.2023, 01:50
RE: [lato 1972] A na pokładzie żyją karaluchy - przez Danielle Longbottom - 09.09.2023, 21:01
RE: [lato 1972] A na pokładzie żyją karaluchy - przez Sebastian Travers - 09.09.2023, 23:21
RE: [lato 1972] A na pokładzie żyją karaluchy - przez Norvel Twonk - 10.09.2023, 23:49
RE: [lato 1972] A na pokładzie żyją karaluchy - przez Augustus Rookwood - 11.09.2023, 19:35
RE: [lato 1972] A na pokładzie żyją karaluchy - przez Avelina Paxton - 11.09.2023, 19:52
RE: [lato 1972] A na pokładzie żyją karaluchy - przez Sebastian Travers - 14.09.2023, 01:51
RE: [lato 1972] A na pokładzie żyją karaluchy - przez Norvel Twonk - 16.09.2023, 00:01
RE: [lato 1972] A na pokładzie żyją karaluchy - przez Augustus Rookwood - 16.09.2023, 21:20
RE: [lato 1972] A na pokładzie żyją karaluchy - przez Avelina Paxton - 16.09.2023, 21:39
RE: [lato 1972] A na pokładzie żyją karaluchy - przez Sebastian Travers - 19.09.2023, 10:01
RE: [lato 1972] A na pokładzie żyją karaluchy - przez Norvel Twonk - 21.09.2023, 01:30

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa