• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 … 6 7 8 9 10 11 Dalej »
[11.05.1972] Interesy | Geraldine & Esme

[11.05.1972] Interesy | Geraldine & Esme
Widmo
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
178cm, ciemne

Esmé Rowle
#2
12.09.2023, 23:28  ✶  

Niech na wieki przeklęci będą ci, którzy zażyczyli sobie haft na skórze z Buchorożca. Drugi dzień siedział nad wzorem Feniksa, który musiał wydziergać na tej niezwykle grubej skórze. Jasne, nie był cherlakiem, ale wciskanie igły w nieludzko twardy materiał wymagało zupełnie innego rodzaju siły. I przy okazji zręczności, a także wyczucia. Całe to niezadowolenie było chwilowe, bo czarodziej doskonale wiedział, że jak już skończy, to satysfakcja będzie znacznie większa, niżeli przy prostszym w obróbce materiale.

Siedział za biurkiem, które znajdowało się znów za ladą. Całe pomieszczenie można było podzielić na pół - część przed ladą i za ladą. Przed ladą znajdowała się wystawa - w samej witrynie widniały skórzane kurtki, płaszcze, buty, torby, pasy... ale także uprzęże, a nawet jedna pokryta skórą tarcza. Tak, aby wskazywać różnorodność usług, jakie oferuje pracownia kaletnicza Skóra i Kości. Dalej było jedynie więcej w ofercie - wszystkiego tego co z witryny, ale też innych rzeczy, o które kaletnika raczej podejrzewać nie można było - ostrza wyrzeźbione z kłów magicznych stworzeń. Ale nie tylko, bo na samej ladzie stała mała popielniczka stworzona z czaszki Tycigryfka. W niej też znajdował się teraz papieros, który w głównej mierze palił się sam, bo Esme między jednym, a drugim zaciągnięciem odkładał go i wyszywał dalej. Obok stała równie osamotniona filiżanka z już zimną kawą. Ledwo upitą.

"Ale co było za ladą?!" zapytasz. Esmé. Esmé zasiadający przy jednym z kilku stołów, przy których pracował. Na nich leżały różnego rodzaju narzędzia - igły, dratwy, noże, nożyce, kolce do przebijania skóry i masa, masa innych drobnych przyrządów. Część z nich wisiała na ścianie, część leżała na półce. Większe przedmioty - jak miejsce do garbowania skóry, było za parawanem w rogu pomieszczenia. Zaraz obok drzwi, które prowadziły gdzieś dalej - pewnie do części mieszkalnej. No, bo Esmé tutaj mieszkał.

Podskoczył na krześle, gdy drzwi jego pracowni trzasnęły o ścianę. Igła nagle przeszła na wylot, trafiając go centralnie w opuszek serdecznego palca lewej ręki. Skrzywił się i natychmiast włożył palec do ust, by nie brudzić niczego krwią. A najbardziej zależało mu na tak cennym materiale, jak skóra Buchorożca. Drugą dłonią zdjął okulary, które zakładał jedynie przy pracy, wymagającej precyzji. Zresztą miał już takie przyzwyczajenie, że zakładał je prawie zawsze, jak cokolwiek tworzył w swojej pracowni.

Podniósł się od biurka i stanął zaraz obok lady, przyglądając się blondynce. Nie umknęło mu, że bardzo dokładnie omiotła wzrokiem jego skromny przybytek. Ciekawe czy jej nie umknęło jak bardzo dokładnie to ona została omieciona spojrzeniem Esmé. Naturalnie podziwiał jej figurę, ale tak naprawdę to nie ona przykuła najbardziej jego uwagę, a buty. Nie, może nie same buty, a materiał, z jakiego zostały wykonane. Skóra smoka. Ktokolwiek przekroczył progi jego zakładu, to był obrzydliwie bogaty. Jednak sam krój stroju wiele mówił o osobie, jaka go nosiła. Bogacz, posiadający dostęp do skóry smoka nie tworzyłby z niej ciężkich butów, niczym żołnierskich. Nie, gdyby tego nie potrzebował. Do czego potrzebne były masywne buty ze smoczej skóry? Esmé pewnie niedługo się dowie.

Wtem na ladę wskoczył Smoczoognik. Beksa, bo tak się nazywał, żył trochę "samopas". Jak na czystej krwi Rowle, to Esmé nie znał się na magicznych zwierzętach, ich wychowywaniu czy tresurze. Po prostu dbał o Beksę, a Beksa żył tak, jak potrafił najlepiej. Teraz jednak chwycił dopalającego się papierosa Esmé w pyszczek i zaczął z nim gdzieś odlatywać. Chytry plan zawiódł, gdy czarodziej zręcznie zabrał mu obiekt kradzieży, by pociągnąć porządny, głęboki mach dymu i następnie ugasić resztę w popielniczce.

- Dzień dobry. - odezwał się wyciągając palec z ust. Krew już nie leciała. Kryzys zażegnany. - Co sprowadza tak piękną damę w progi mej skromnej pracowni? Na Nokturnie lepiej nie pokazywać się w takich butach, o ile nie chce się wrócić z niego boso. - odezwał się, przenosząc na moment wzrok na jej obuwie. - Ale niech zgadnę. Oprychy takiej maści najwyżej otrzymaliby od ciebie odcisk podeszwy na czole, czyż nie? Chyba że nosisz tak ciężkie obuwie od parady... - niezbyt się przejmował tym, że niekoniecznie w ten sposób powinien mówić do obrzydliwie bogatej, potencjalnej, klientki. Chwycił za filiżankę, z której upił łyk niedobrej, zimnej kawy. Skrzywił się lekko, odstawił ją i odsunął z dala od siebie, opierając obie ręce o ladę. Rękawy koszuli wciąż były podwinięte, a jego ręce nieco... brudne. Jak to rzemieślnika. Tak, ten palec co włożył wcześniej do ust też miał brudny.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Esmé Rowle (18019), Geraldine Greengrass-Yaxley (16514)




Wiadomości w tym wątku
[11.05.1972] Interesy | Geraldine & Esme - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 12.09.2023, 12:31
RE: [11.05.1972] Interesy | Geraldine & Esme - przez Esmé Rowle - 12.09.2023, 23:28
RE: [11.05.1972] Interesy | Geraldine & Esme - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 13.09.2023, 09:50
RE: [11.05.1972] Interesy | Geraldine & Esme - przez Esmé Rowle - 14.09.2023, 01:19
RE: [11.05.1972] Interesy | Geraldine & Esme - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 14.09.2023, 13:07
RE: [11.05.1972] Interesy | Geraldine & Esme - przez Esmé Rowle - 17.09.2023, 02:11
RE: [11.05.1972] Interesy | Geraldine & Esme - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 17.09.2023, 09:06
RE: [11.05.1972] Interesy | Geraldine & Esme - przez Esmé Rowle - 27.09.2023, 01:52
RE: [11.05.1972] Interesy | Geraldine & Esme - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 27.09.2023, 11:23
RE: [11.05.1972] Interesy | Geraldine & Esme - przez Esmé Rowle - 03.10.2023, 02:12
RE: [11.05.1972] Interesy | Geraldine & Esme - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 03.10.2023, 11:20
RE: [11.05.1972] Interesy | Geraldine & Esme - przez Esmé Rowle - 12.10.2023, 01:22
RE: [11.05.1972] Interesy | Geraldine & Esme - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 17.10.2023, 01:39
RE: [11.05.1972] Interesy | Geraldine & Esme - przez Esmé Rowle - 09.11.2023, 05:24
RE: [11.05.1972] Interesy | Geraldine & Esme - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 09.11.2023, 22:47
RE: [11.05.1972] Interesy | Geraldine & Esme - przez Esmé Rowle - 24.11.2023, 06:55
RE: [11.05.1972] Interesy | Geraldine & Esme - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 06.12.2023, 17:26
RE: [11.05.1972] Interesy | Geraldine & Esme - przez Esmé Rowle - 10.02.2024, 01:50
RE: [11.05.1972] Interesy | Geraldine & Esme - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 10.02.2024, 23:59
RE: [11.05.1972] Interesy | Geraldine & Esme - przez Esmé Rowle - 21.03.2024, 01:08
RE: [11.05.1972] Interesy | Geraldine & Esme - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 21.03.2024, 19:45

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa