08.11.2022, 13:55 ✶
Londyn 01.04.72
Eunice,
Mam nadzieję, że Ty i dziecko jesteście bezpieczni jesteś bezpieczna w Whiltshire. O co właściwie poszło z moją matką? Zdaję sobie sprawę, że nie przepadałaś za nią, ale dlaczego zaczęłyście rzucać w siebie klątwami?
Czy chodziło o tę przeklętą wazę, którą oddałaś na aukcję u Longbottomów? Powiedziałem jej, że to był mój pomysł, ale ona jak mantrę powtarzała, że jesteśmy niewdzięczni. Wydaje mi się, że przez jakiś czas nie będzie nas odwiedzała.
Nie musisz o tym ze mną rozmawiać w tej chwili. Wyślij mi chociaż patronusa na znak, że nic Ci nie jest. Proszę.
Twój,
Perseus
P.S. Ręka została zrośnięta za pomocą jednego zaklęcia, ale ona cały czas skarży się na ból. Wiem, że to moja matka, ale nie mogę wyzbyć się wrażenia, że jest przy tym nieco teatralna i próbuje mnie nastawić przeciwko Tobie.