• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 … 7 8 9 10 11 Dalej »
[15.06.72, zmierzch, mieszkanie Geraldine] Więzi, których nie chcemy

[15.06.72, zmierzch, mieszkanie Geraldine] Więzi, których nie chcemy
Dama z Lumos
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Kasztanowe włosy zwykle ma ciasno spięte, odsłaniając bladą, trochę piegowatą twarz. Oczy ma jasne, o uważnym spojrzeniu. Około metr sześćdziesiąt dziewięć wzrostu.

Florence Bulstrode
#7
13.09.2023, 16:22  ✶  
– Zawsze spędzałam sporo czasu w pracy, a po Beltane… wszyscy mają wiele zajęć, nie tylko Ministerstwo. Ale nie widzę powodów, dla których nie miałybyśmy kiedyś wypić razem herbaty – powiedziała Florence. Lubiła Geraldine, miała do niej słabość, nie miała więc nic przeciwko spędzeniu czasu w jej towarzystwie – a osobom obcym, czy za którymi nie przepadała, Bulstrode odmawiała chwili przy herbacie bez większych oporów. Bardzo wysoko ceniła swój czas.
Wysłuchała historii Geraldine, całkiem podobnej do jej własnej. Przyjaźń, Beltane, trochę zamieszania. Wydawało się jednak, że w przypadku Florence i Patricka objawiało się to… subtelnej, bo wcale nie czuła, aby coś walnęło ją obuchem w głowę. Po prostu myślała o nim trochę częściej i trochę bardziej niż zwykle szukała jego towarzystwa.
– Wygląda na to, że odczucia po tym rytuale są bardzo indywidualne, zależne w dużej mierze od osoby – stwierdziła jeszcze. – Rozumiem, Geraldine. To naprawdę nie jest zresztą coś, z czego musiałabyś się tłumaczyć – zapewniła.
*
– Nie wstawaj przez chwilę, może zakręcić ci się w głowie – uprzedziła Florence. Zsunęła z twarzy maseczkę i pozwoliła, by czar, który ją stworzył, rozpłynął się. A potem ponownie machnęła różdżką, tym razem tworząc podmuch wiatru. Ten przeszedł przez pomieszczenie, wymiótł dym i wywiał go za okno. W tej chwili ten dym wyglądał zupełnie normalnie… może był normalny? Może to, co widziała i czuła Geraldine było efektem innej magii?
– Możesz wyjść, ale ostrożnie. Chodź tutaj, sprawdzimy kilka rzeczy – zakomenderowała Bulstrode. Kiedy Geraldine się zbliżyła, posadziła ją w fotelu, ujęła jej dłoń i zaczęła szeptać jakieś zaklęcia, wykonując skomplikowane ruchy różdżką. Problem z tą więzią polegał na tym, że nie była to standardowa klątwa i sprawdzenie, czy kogoś dalej nie spowija magia Beltane wcale nie było takie łatwe. Po jakichś pięciu minutach Florence wyprostowała się. – Wydaje mi się, że jesteś już wolna – powiedziała, bardzo ostrożnie. – Ale żeby to sprawdzić, powinnaś spotkać się z nim i zobaczyć, jak wyglądają teraz wasze odczucia. Czy coś zmieniło się w stosunku do ostatnich dni – oświadczyła, po czym odwróciła się, by tym razem za pomocą magii pozbyć się ogryzków świec. I tak nie mogły się już do niczego przydać – a proces ich wypalenia był szybszy niż normalnie, ze względu na magię, jaka działa podczas rytuału – a Florence po prostu drażniło, kiedy tak leżały na środku salonu i istniała szansa, że je zdepcze…
– Poza tym, powinnaś zachować czujność. Klątwy bywają podstępne. Chociaż to nie klątwa, a coś innego, zdaje się, że niektóre zasady są… na swój sposób podobne. Jeżeli za trzy, siedem albo trzynaście dni wyczujesz, że coś znowu jest nie tak… Koniecznie zgłoś się do mnie. To może oznaczać, że tylko przytłumiliśmy rytuał i nie udało się w pełni zerwać więzi – uprzedziła, dokładnie tak, jak wcześniej Sauriela oraz Victorię. Wiedziała, że stu procentową pewność zyskają dopiero pod koniec miesiąca. Wprawdzie głęboko wierzyła we własne umiejętności i była niemalże pewna, że wszystko poszło dobrze… ale jednak, w obliczu czegoś tak nowego, należało zachować pełną ostrożność. Florence zależało w końcu, aby każdy, kto się do niej zgłosi, faktycznie został uwolniony. – To chyba wszystko.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Florence Bulstrode (1603), Geraldine Greengrass-Yaxley (1603)




Wiadomości w tym wątku
[15.06.72, zmierzch, mieszkanie Geraldine] Więzi, których nie chcemy - przez Florence Bulstrode - 13.09.2023, 13:06
RE: [15.06.72, zmierzch, mieszkanie Geraldine] Więzi, których nie chcemy - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 13.09.2023, 13:25
RE: [15.06.72, zmierzch, mieszkanie Geraldine] Więzi, których nie chcemy - przez Florence Bulstrode - 13.09.2023, 14:46
RE: [15.06.72, zmierzch, mieszkanie Geraldine] Więzi, których nie chcemy - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 13.09.2023, 15:01
RE: [15.06.72, zmierzch, mieszkanie Geraldine] Więzi, których nie chcemy - przez Florence Bulstrode - 13.09.2023, 15:12
RE: [15.06.72, zmierzch, mieszkanie Geraldine] Więzi, których nie chcemy - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 13.09.2023, 15:25
RE: [15.06.72, zmierzch, mieszkanie Geraldine] Więzi, których nie chcemy - przez Florence Bulstrode - 13.09.2023, 16:22
RE: [15.06.72, zmierzch, mieszkanie Geraldine] Więzi, których nie chcemy - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 13.09.2023, 21:52

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa