• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Sekrety Londynu Szpalta Pozafabularne Pociąg do Hogwartu

Pociąg do Hogwartu
Gówniara z miotełką
She had a mischievous smile, curious heart and an affinity for running wild.
wiek
21
sława
VI
krew
półkrwi
genetyka
klątwa żywiołów
zawód
BUMowiec
Heather mierzy 160 cm wzrostu. Jest bardzo wysportowana, od dzieciaka bowiem lata na miotle, do tego zawodowo grała w quidditcha. Włosy ma rude, krótkie, nie do końca równo obcięte - gdyż obcinał je Charlie po tym, jak większość spłonęła podczas Beltane. Twarz okrągłą, obsypaną piegami, oczy niebieskie, czają się w nich iskry zwiastujące kolejny głupi pomysł, który chce zrealizować. Porusza się szybko, pewnie. Ubiera się głównie w sportowe rzeczy, ceni sobie wygodę. Głos ma wysoki, piskliwy - szczególnie, kiedy się denerwuje. Pachnie malinami.

Heather Wood
#9
14.09.2023, 21:50  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 17.09.2023, 12:33 przez Morrigan.)  
1. Jak czułeś się po otrzymaniu listu informującego cię o byciu przyjętym do Szkoły Magii i Czarodziejstwa w Hogwarcie? Miałeś wobec szkoły jakieś konkretne oczekiwania?

Ogromnie cieszyłam się, kiedy otrzymałam list z Hogwartu. Wiedziałam, że go dostanę, w końcu rodzice mi o tym wspominali, nie zmieniało to jednak tego, że ogromnie wyczekiwałam tego momentu. Nie mogłam się doczekać, aż rozpocznę naukę w Hogwarcie, ponoć szkoła skrywała tyle tajemnic - miałam zamiar odkryć je wszystkie. Cieszyłam się, że poznam nowych ludzi, nawiążę nowe znajomości. Byłam gotowa na nowe doznania.

2. W jaki sposób docierałeś do zamku? Korzystałeś z Hogwarts Express? Jeżeli tak - z kim zwykle siedziałeś w przedziale?

Korzystałam z Hogwarts Express, przez to, że nie mieszkałam w pobliżu szkoły. Podczas pierwszej podróży do szkoły siedziałam w przedziale z moją kuzynką - Adą Wright. Później bywało różnie, najczęściej w towarzystwie Charliego Rookwooda i Camerona Lupina, byli oni moimi najbliższymi przyjaciółmi. Gdy byłam starsza, to również z Williamem Fletcherem - był moim chłopakiem.

3. Jakie były twoje wrażenia, kiedy po raz pierwszy przekroczyłeś próg Hogwartu? Jak wspominasz swój pierwszy dzień?

Towarzyszyła mi ogromna ekscytacja. Nie spodziewałam się, że zamek jest aż tak duży. Miałam zamiar poznać jego wszystkie tajemnice. Na samym początku nieco mnie przytłoczyła wielkość Szkoły, ale szybko to uczucie minęło. W końcu strach ma wielkie oczy, ale mnie nie zaskoczył.

4. Jak myślisz, dlaczego Tiara Przydziału przydzieliła cię do tego domu? Jakie miało znaczenie dla ciebie przynależenie do swojego domu? Byłeś z niego dumny?

Myślę, że tiara przydzieliła mnie do Gryffindoru, bo dostrzegła moją odwagę. Nie wahała się ani chwili, ledwo dotknęła mojej głowy już powiedziała, do którego domu powinnam należeć. Byłam bardzo dumna, nie mogłam lepiej trafić. Miało to dla mnie ogromne znaczenie, bo w domu tym byli moi najbliżsi przyjaciele, gdyby nie to, zapewne bym ich nie poznała. Zresztą moi rodzice również należeli do domu lwa. Wydaje mi się, że to też miało w tym wszystkim znaczenie. Po prostu nie mogłam trafić gdzie indziej. Moje rude włosy doskonale komponowały się z naszymi barwami, co też było dosyć ważne.

5. Czy zabrałeś ze sobą do Hogwartu jakieś zwierzątko?

Moją miotłę? Chyba się nie liczy. Zabrałam ze sobą Kafla - orła przedniego, którego na urodziny zakupili mi rodzice. Towarzyszył mi od pierwszego roku, zresztą nadal mi służy. Przynosił niemalże codziennie listy i prezenty od rodziców.

6. Z kim dzieliłeś dormitorium? Jak wyglądał wasz pokój? Był twoim dobrym miejscem, czy nie lubiłeś do niego wracać?

Byłam pewna, że będę dzielić dormitorium ze swoją kuzynką Adą, jednak przydzielono ją do Hufflepuffu. Wylądowałam więc w pokoju z Samanthą, która została moją przyjaciółką. (chociaż czasem nie mogła ze mną wytrzymać) Dormitorium wyglądało dosyć zabawnie, bo ja jestem chaosem, a Sammy była pedantką, więc bardzo dobrze było widać, która część jest czyja. W mojej panował wieczny bałagan, a u Smanthy wszystko było uporządkowane niczym od linijki.

7. Jakie przedmioty były twoimi ulubionymi w trakcie nauki w Hogwarcie, a na jakie nie lubiłeś chodzić?

Moim ulubionym przedmiotem było latanie na miotle. Wcale nie dlatego, że kiedy rozpoczęłam naukę w Hogwarcie to już doskonale latałam. Po prostu wiatr we włosach i poczucie wolności, które towarzyszyło mi podczas tych lekcji... Nic nie mogło temu dorównać. Później doszły do tego zaklęcia i obrona przed czarną magią, pewnie dlatego, że całkiem lekko mi przychodziła ich nauka. Nie znosiłam opieki nad magicznymi zwierzętami i zielarstwa, były one tak okropnie nudne, nic ciekawego się tam nie działo.

8. Byłeś kibicem Quidditcha lub grałeś w szkolnej drużynie?

Już na pierwszym roku dołączyłam do drużyny quidditcha. Byłam szukającą, na piątym roku zostałam kapitanem drużyny. Qudditch był dla mnie bardzo ważny, zresztą po szkole zostałam zawodniczką Harpii z Holyhead, gdyby nie te szkolne mecze pewnie nie dostrzegliby mojego talentu. Jedyne, co się dla mnie liczyło tak naprawdę to był treningi i mecze. Zawsze starannie się do nich przygotowywałam, musiałam bronić honor naszego domu. Nie mogliśmy zawieść naszych kolegów i koleżanek.

9. Kto był twoim najlepszym przyjacielem w czasach szkolnych? Czy ta przyjaźń przetrwała próbę czasu?

W czasach szkolnych miałam wielu przyjaciół. Na początku dużo czasu spędzałam z moją kuzynką Adą Wright. Później jednak poznałam innych uczniów. Zaczęłam się przyjaźnić z Charliem Rookwoodem, chociaż nigdy nie powiedziałabym, że do tego dojdzie. To był Rookwood, w Gryffindorze! Nienawidziłam go, ale jakoś tak wyszło, że zaczęliśmy się przyjaźnić. Bardzo bliski stał mi się też Cameron Lupin, mimo, że był rok młodszy i należał do domu Kruka. Kiedyś przykleił mi plaster na kolano, jak wracałam z treningu quidditcha i tak już zostało, do dzisiaj łata moje rany. Przyjaźń przetrwała próbę czasu. Te osoby nadal są obecne w moim życiu, kocham ich całym swoim sercem, spotykamy się, gdy tylko mamy wolną chwilę.

10. Zauroczyłeś się w kimś w czasach szkolnych?

Tak. Był to William Fletcher. Spędzaliśmy razem bardzo dużo czasu, tyle, że postanowił mi się oświadczyć, a ja odrzuciłam te oświadczyny, no i przestał się do mnie odzywać. Uważam, że zbyt poważnie to potraktował, nie mieliśmy nawet siedemnastu lat, a ja nie byłam gotowa na takie zobowiązania. Czasem zastanawiam się, co u niego słychać, bo ignoruje mnie zupełnie przez to, że go odrzuciłam.

11. Czy miałeś w szkole jakichś wrogów?

Nienawidzili mnie wszyscy Ślizgoni za to, że tak pomiatałam ich drużyną quidditcha. Ogólnie rzecz biorąc znalazłoby się sporo osób, które mnie nie lubiły. Nie wiem jednak, czy mogę ich nazwać wrogami. Zawsze byłam głośna, lubiłam znajdować się w centrum uwagi, co denerwowało niektóre dziewczyny. Zresztą zostałam kapitanką drużyny quidditcha i mogłam wybierać, kto będzie do niej należał. Nigdy nie zapomnę miny Henry'ego Selwyna, kiedy powiedziałam mu że się nie nadaje na pałkarza. Niestety ta funkcja łączyła się czasem z krzywdzeniem uczniów, ale nie czułam, żeby to było specjalnie trudne zadanie.

12. Kto był twoim ulubionym nauczycielem?

Moim ulubionym nauczycielem była pani od latania na miotle, zabijcie mnie, ale nie pamiętam jak się nazywała. Od samego początku doceniała mój talent, a wiadomo, jak to jest. Nie da się kogoś nie lubić, kiedy sypie komplementami z rękawa.

13. Zgubiłeś się kiedyś w zamku? Może odkryłeś jakieś ukryte tajemnice lub legendy związane z zamkiem?

Oczywiście, że zdarzyło mi się zgubić w zamku. Szczególnie podczas pierwszych lat nauki. Te schody były okropne! Często zdarzało się, że lądowałam nie na tym piętrze, na którym chciałam. Nie przeszkadzało mi to jednak. Znalazłam dwa ukryte przejścia do Hogsmeade, a ponoć było ich więcej. Próbowałam je znaleźć, ale mi się nie udało. Te dwa wystarczyły, aby potajemnie wymykać się z zamku nocami.

14. Złamałeś kiedyś szkolny regulamin? Byłeś kiedykolwiek ukarany przez dyrektora lub nauczyciela? Za co?

Zdarzyło mi się złamać szkolny regulamin. Kilka razy byłam w Zakazanym Lesie - nikt nas jednak nie złapał. Pobiłam się parę razy z innymi uczniami. Najdłuższy szlaban dostałam, kiedy uderzyłam kapitana drużyny Ślizgonów swoją miotłą w twarz. Wylądował wtedy w skrzydle szpitalnym na jakiś tydzień. Nigdy nie akceptowałam, jak się wywyższali nad innymi uczniami, a ten śmiał nazwać moją koleżankę Szlamą. Dyrektor mi to wybaczył, jednak musiałam szorować kociołki przez jakiś miesiąc.

15. Czy byłeś członkiem jakiegoś klubu lub tajnego stowarzyszenia?

Należałam do Klubu Pojedynków, bo uwielbiałam rzucać zaklęcia, no i rywalizację, przykładałam się do tego, żeby zawsze dobrze wypadać na spotkaniach; i Klubu Ślimaka (Slughorn mnie lubił, bo moja matka jest sławna), dzięki czemu zaliczyłam kilka naprawdę niezłych imprez.

16. Jakie miejsca w Hogwarcie były twoimi ulubionymi, gdzie lubiłeś spędzać czas poza lekcjami?

Uwielbiałam spędzać czas na boisku do quidditcha. Najczęściej można mnie było spotkać właśnie tam. Poza tym dormitorium Gryfonów, wielka sala i błonia - gdzie często wygrzewaliśmy się na słońcu z Charliem i Cameronem.

17. Jakie były twoje ulubione miejsca na terenie Hogsmeade do odwiedzania podczas wolnych dni? Miałeś swoją ulubioną kawiarnię lub sklepik? A może nie mogłeś brać udziału w wycieczkach, ponieważ twoi rodzice na to nie pozwolili?

Mam sentyment do Trzech Mioteł, mają tam najpyszniejsze kremowe piwo. To właśnie tam świętowaliśmy wszelki sukcesy, też tam byłam na swojej pierwszej randce w życiu. Bardzo lubię tam wracać.

18. Jakie potrawy serwowane w Wielkiej Sali były twoimi ulubionymi? Lubiłeś siedzieć przy stołach z resztą uczniów, czy uciekałeś gdzieś z talerzem?

Jedzenie podczas nauki w Hogwarcie stało się dla mnie prawdziwym rytuałem. Uwielbiałam spotykać się z wszystkimi przy stole i jeść razem posiłki. Dałabym się pokroić za desery, które były tam serwowane. Najmilej wspominam tartę cytrynową, do tej pory nie jadłam lepszej.

19. Wracałeś na święta do domu, czy zostawałeś w Hogwarcie?

Wracałam do domu na święta. Bardzo lubiłam spędzać je z rodziną, rodzice zawsze mnie oczekiwali, bo jestem jedynaczką, nie mogłabym nie przyjechać na święta do domu. Miałam ochotę zobaczyć, jak to jest zostać, jako jeden z nielicznych w szkole, jednak nigdy nie było mi to dane, a szkoda!

20. Opis swoje najlepsze wspomnienie z czasów szkolnych.

Moim najlepszym wspomnieniem z czasów szkolnych była wygrana klasyfikacji quidditcha, kiedy zostałam kapitanem drużyny. Cały rok walczyliśmy, niczym prawdziwe lwy i udało nam się osiągnąć sukces. Byłam z siebie dumna, jak nigdy dotąd i widziałam szacunek, jakim zaczęli darzyć mnie wszyscy członkowie naszego domu. Już nie musiałam się tłumaczyć dlaczego zostałam kapitanem (wcześniej mówili, że to przez to, że moja matka jest sławna). Zaczęli mówić, że mam prawdziwy talent. Ogromnie mnie to cieszyło, bo udowodniłam wszystkim, że się mylili.

21. Opisz swoje najgorsze wspomnienie z czasów szkolnych.

Lekcja eliksirów, na której uruchomiła się moja klątwa. Okropnie denerwowałam się uwarzeniem mikstury, którą pokazał nam profesor Slughorn. Wszyscy się wtedy dowiedzieli, że jestem inna. Zalałam całą klasę, wstyd mi za to do dzisiaj. Nie zapomnę tych oczu, które się we mnie wpatrywały, a ja nie mogłam uciec. To był pierwszy raz, gdy moja klątwa eskalowała przy tak wielkiej ilości osób.

22. Jak poszło ci na egzaminach? Ściągałeś, czy podszedłeś do nich uczciwie?

Poszło mi w zasadzie jako tako. Przedmioty, na których mi zależało zdałam śpiewająco. Te dwa tygodnie nauki przed niemalże całodobowej naprawdę się przydały. Nie ściągałam, bo nie umiem ściągać i myślę, że od razu by zauważyli, że coś knuję. Nie zdałam wróżbiarstwa, ale mama nie była zła.

23. Z perspektywy czasu, jak wspominasz swój czas w Hogwarcie? Masz jakieś sentymentalne wspomnienia związane z Hogwartem, które wywołują u ciebie szczególne emocje?

Bardzo miło wspominam czas edukacji. Nawiązałam wiele przyjaźni, przeżyłam dużo przygód, rozwinęłam skrzydła. Moje ulubione wspomnienie to to, jak po balu zimowym udało nam się trafić do kuchni i do rana objadać słodyczami, które podsuwały nam skrzaty domowe.

24. Będąc w Hogwarcie - o czym marzyłeś? Myślałeś wtedy, że twoje życie potoczy się tak, jak się potoczyło? Kim chciałeś być w przyszłości?

Byłam pewna, że zostanę gwiazdą quidditcha. Wróżyli mi sukces. Zresztą wylądowałam w Harpiach, więc marzenia się spełniły. Nie było jednak kolorowo, obwiniali mnie za wszystkie niepowodzenia, mówili, że gwiazdorzę, więc odeszłam. Aktualnie pracuję w BUMie, jest całkiem wesoło, ale można oberwać trochę bardziej niż na boisku.

25. O czym myślałeś, opuszczając Hogwart?

Myślałam o tym, że wreszcie zacznę spełniać swoje marzenia, nic nie będzie mnie ograniczać, że świat stoi przede mną otworem. Byłam gotowa na to, aby go podbić.

26. Na zakończenie dowcipnie: jakie lekcje w Hogwarcie przydały ci się najbardziej w dorosłym życiu?

Te ze szkolnych korytarzy, jak porządnie przywalić komuś miotłą. Jak złapać za kij, żeby faktycznie bolało, jak dotknie czoła przeciwnika.

adnotacja moderatora
Odznaka przyznana.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości




Wiadomości w tym wątku
Pociąg do Hogwartu - przez Eutierria - 03.09.2023, 14:33
RE: Pociąg do Hogwartu - przez Stanley Andrew Borgin - 03.09.2023, 20:27
RE: Pociąg do Hogwartu - przez Brenna Longbottom - 03.09.2023, 20:47
RE: Pociąg do Hogwartu - przez Ururu Marquez - 03.09.2023, 21:36
RE: Pociąg do Hogwartu - przez Laurent Prewett - 09.09.2023, 12:34
RE: Pociąg do Hogwartu - przez Florence Bulstrode - 13.09.2023, 12:55
RE: Pociąg do Hogwartu - przez Erik Longbottom - 13.09.2023, 15:51
RE: Pociąg do Hogwartu - przez Atreus Bulstrode - 14.09.2023, 03:17
RE: Pociąg do Hogwartu - przez Heather Wood - 14.09.2023, 21:50
RE: Pociąg do Hogwartu - przez Victoria Lestrange - 17.09.2023, 02:29
RE: Pociąg do Hogwartu - przez Patrick Steward - 22.09.2023, 20:30
RE: Pociąg do Hogwartu - przez Daisy Lockhart - 22.09.2023, 22:48
RE: Pociąg do Hogwartu - przez Mavelle Bones - 23.09.2023, 11:46
RE: Pociąg do Hogwartu - przez Martin Crouch - 24.09.2023, 19:47
RE: Pociąg do Hogwartu - przez Kayden Delacour - 28.09.2023, 00:32
RE: Pociąg do Hogwartu - przez Ula Brzęczyszczykiewicz - 28.09.2023, 12:05
RE: Pociąg do Hogwartu - przez Giovanni Urquart - 28.09.2023, 22:17
RE: Pociąg do Hogwartu - przez Ezechiel von Jundegingen - 29.09.2023, 09:10
RE: Pociąg do Hogwartu - przez Perseus Black - 29.09.2023, 18:08
RE: Pociąg do Hogwartu - przez Cathal Shafiq - 30.09.2023, 00:55
RE: Pociąg do Hogwartu - przez Ulysses Rookwood - 30.09.2023, 01:02
RE: Pociąg do Hogwartu - przez Alanna Carrow - 30.09.2023, 15:04
RE: Pociąg do Hogwartu - przez Guinevere McGonagall - 30.09.2023, 16:23
RE: Pociąg do Hogwartu - przez Lorraine Malfoy - 30.09.2023, 22:11
RE: Pociąg do Hogwartu - przez Morpheus Longbottom - 08.01.2024, 20:12
RE: Pociąg do Hogwartu - przez Anthony Shafiq - 19.04.2024, 23:04
RE: Pociąg do Hogwartu - przez Neil Enfer - 21.07.2024, 10:49
RE: Pociąg do Hogwartu - przez Richard Mulciber - 28.08.2024, 14:59
RE: Pociąg do Hogwartu - przez Thomas Figg - 05.09.2024, 18:57
RE: Pociąg do Hogwartu - przez Rodolphus Lestrange - 26.09.2024, 14:12
RE: Pociąg do Hogwartu - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 05.10.2024, 23:51
RE: Pociąg do Hogwartu - przez Woody Tarpaulin - 15.11.2024, 12:19
RE: Pociąg do Hogwartu - przez Isaac Bagshot - 23.11.2024, 02:36
RE: Pociąg do Hogwartu - przez Hannibal Selwyn - 30.05.2025, 23:24
RE: Pociąg do Hogwartu - przez Lazarus Lovegood - 16.09.2025, 23:44
RE: Pociąg do Hogwartu - przez Lorien Mulciber - 18.09.2025, 10:39

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa