15.09.2023, 20:46 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 15.09.2023, 20:46 przez Atreus Bulstrode.)
Cieszę się zatem, że nic (?) ci nie jest. Że żyjesz. Florence na pewno nie nakrzyczy na ciebie aż tak bardzo, bo przecież to nie twoja wina.
Samą sprawę kojarzę, nie jesteś bowiem jedynym przypadkiem, ktory ucierpiał w ataku tego maniaka. Ostatnio nawet jedna z aurorów też to doświadczyła.
Samą sprawę kojarzę, nie jesteś bowiem jedynym przypadkiem, ktory ucierpiał w ataku tego maniaka. Ostatnio nawet jedna z aurorów też to doświadczyła.
Do listu została dołączona paczuszka z ulubioną mieszanka herbat Laurenta.