18.09.2023, 00:26 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 18.09.2023, 00:28 przez Elliott Malfoy.)
—17/06/1972—
List w kopercie, w kolorze kości słoniowej czekał na Erika na jego biurku.
Mój drogi Eriku,
Twoje zaproszenie bardzo mi pochlebia, więc bez zwłoki mogę poinformować, że zjawię się na wydarzeniu.
Co do męża mojej siostry - cóż, w takim wypadku tym bardziej wypada mi się tam zjawić. Oby Nott okazał się odpowiednio wytrzymałym zawodnikiem, bo znowu będzie trzeba Ci przykładać chłodny kompres do siniaków. Chyba ostatnio nie jestem zbytnio na czasie z wydarzeniami, martwiące, ale cóż począć? Po nieszczęsnym Beltane wszyscy mamy pełne ręce roboty. Tak czy siak - o co poszło, że ta dwójka się pojedynkuje?
Czy przekupienie Cię, aby Louvain wygrał wchodzi w grę? W gre nie wchodzą tylko pieniądze, bo ich Ci raczej nie brakuje. Pytam dla siostry.
Jeszcze raz dziękuję za zaproszenie.
Serdecznie pozdrawiam,
Elliott
P.S. Naprawdę sądziłeś że mógłbym odrzucić takie zaproszenie? Zaciąganie siłą brzmi irracjonalnie kusząco, więc przez chwilę nawet o tym myślałem.
odpowiedź na wiadomość
“An immense pressure is on me
I cannot move without dislodging the weight of centuries”
♦♦♦