• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 8 9 10 11 12 … 16 Dalej »
[czerwiec 1971] Victoria & Laurent | Przyszły panna młoda

[czerwiec 1971] Victoria & Laurent | Przyszły panna młoda
królowa nocy
some women are lost in the fire
some women are built from it
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
auror, twórca eliksirów
Ma długie do pasa, bardzo ciemnobrązowe, wpadające w czerń włosy. Te, zwykle rozpuszczone lub spięte jakąś spinką, okalają owalną twarz o oliwkowej karnacji, skąd spoglądają spokojne, brązowe oczy. Nie jest przesadnie wysoka, mierzy 167 cm wzrostu i jest stosunkowo szczupła. Swoje bardzo kobiece kształty lubi podkreślać ubiorem. Nosi się najczęściej w czerni. Ciągnie się za nią mgiełka delikatnych perfum – o ciepłej nucie drzewa sandałowego, wanilii, jaśminu, konwalii i pomarańczy.

Victoria Lestrange
#10
19.09.2023, 08:32  ✶  

Coś się stało, ale w jego głowie. Otoczenie bardzo szybko temat zostawiło, nie ciągnąc go dalej prócz pierwsze zdziwienie i śmieszki, chociaż bardziej to z tych panien co to kwiatków nie złapały. Pojedyncze komentarze odniosły się do tego, że może paniczowi tak spieszno na ślubny kobierzec, ale to była ciekawostka na chwilę. Victoria powiedziała mu, że nic się nie stało nie po to by całą sytuację zbagatelizować, a dlatego, że przecież widziała jak zareagował. Żeby go uspokoić. Żeby wiedział, że to nic takiego, że ona nie będzie się z niego śmiać, bo przecież nie było z czego. Zresztą raczej mało kto śmiał się dosłownie z Laurenta, bardziej to były śmieszki z sytuacji.

Spojrzał na nią, to dobrze. Uśmiechała się do niego, jej oczy też się uśmiechały. Nie w ten bezczelny sposób, nigdy w ten, a w ten delikatny i taki miły, ciepły.

- Haha, jeśli chcesz być… – pociągnęła żarcik odrobinkę dłużej, pozwalając sobie nawet na puszczenie do niego oka. Dawała mu czas, żeby się uspokoił, nie chciała go ciągnąć jeszcze do dalszej części wesela. Zresztą chwila minie nim ludzie się tam ogarną, to nigdy nie było tak szybciutko. - Bo i powinieneś. Bukiet leciał prosto na mnie – a Victoria nie miała ochoty znosić pytań, że w takim razie kiedy ślub, czy może właśnie z Laurentem, ile planuje dzieci… w innej sytuacji, kiedy to nie było tak szybko, troszkę ponad dwa miesiące po pogrzebie, zniosłaby to zupełnie normalnie, bo to nie chodziło o Laurenta, ani o to że on w tym równaniu by jej przeszkadzał (przecież w innym wypadku nie zgodziłaby się pójść z nim na to wesele), a o nią i o te wszystkie uczucia, które niechciane zostały gdzieś zepchnięte. Nie chciała ślubu z Rosierem, ale nie chciała też by do niego nie doszło akurat przez jego śmierć. Gdzie to stawiało ją? W jakiejś wyjątkowo nieprzyjemnej pozycji, tym bardziej że to ona wyciągała jego ciało spod gruzów… i nawet nie wiedziała, że to on. - Nawet bardzo ładna – nie było w niej przesady, kwiaty były cięte, świeże, tak pięknie pachniały – Victoria czuła to, gdy tak trzymała za dłonie Laurenta, centralnie mając głowę nad tym złapanym przez niego bukietem. Miała ochotę wspiąć się na palce by złożyć mu naprawdę słodki pocałunek, żeby nie myślał o tym, że złapał jakieś kwiatki, które miała otrzymać jakaś z tamtych panien. Przez moment walczyła ze sobą, mieląc w głowie granicę, to czy wypada i ile ludzi jest na widoku, ale tych akurat było niewiele, bo ostatnie pary właśnie ruszyły by przejść tam, gdzie będzie miała miejsce cała zabawa. W końcu Lestrange wspięła się na palce, żeby pocałować go bardziej w policzek, a nie w usta, i tak trafiła w kącik ust. To było krótkie, szybkie i jakże czułe, i miała nadzieję, że nie zostawiła śladu ze swojej szminki. Jego policzki nie wyglądały już tak, jakby swoją barwą chciały dorównać dorodnej piwonii. Ciemnowłosa uśmiechnęła się lekko. - Idziemy? Teraz chyba lepiej nie robić wielkiego wejścia.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek:
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Laurent Prewett (3850), Victoria Lestrange (2744)




Wiadomości w tym wątku
[czerwiec 1971] Victoria & Laurent | Przyszły panna młoda - przez Laurent Prewett - 17.09.2023, 17:25
RE: [czerwiec 1971] Victoria & Laurent | Przyszły panna młoda - przez Victoria Lestrange - 17.09.2023, 19:51
RE: [czerwiec 1971] Victoria & Laurent | Przyszły panna młoda - przez Laurent Prewett - 17.09.2023, 23:00
RE: [czerwiec 1971] Victoria & Laurent | Przyszły panna młoda - przez Victoria Lestrange - 18.09.2023, 08:32
RE: [czerwiec 1971] Victoria & Laurent | Przyszły panna młoda - przez Laurent Prewett - 18.09.2023, 12:14
RE: [czerwiec 1971] Victoria & Laurent | Przyszły panna młoda - przez Victoria Lestrange - 18.09.2023, 18:50
RE: [czerwiec 1971] Victoria & Laurent | Przyszły panna młoda - przez Laurent Prewett - 18.09.2023, 20:12
RE: [czerwiec 1971] Victoria & Laurent | Przyszły panna młoda - przez Victoria Lestrange - 18.09.2023, 21:20
RE: [czerwiec 1971] Victoria & Laurent | Przyszły panna młoda - przez Laurent Prewett - 18.09.2023, 23:28
RE: [czerwiec 1971] Victoria & Laurent | Przyszły panna młoda - przez Victoria Lestrange - 19.09.2023, 08:32
RE: [czerwiec 1971] Victoria & Laurent | Przyszły panna młoda - przez Laurent Prewett - 19.09.2023, 14:55

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa