• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn Whitecroft Street [21 maja 1972, kowen Whitecroft] Chyba tracę rozum | Sarah & Victoria

[21 maja 1972, kowen Whitecroft] Chyba tracę rozum | Sarah & Victoria
królowa nocy
some women are lost in the fire
some women are built from it
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
auror, twórca eliksirów
Ma długie do pasa, bardzo ciemnobrązowe, wpadające w czerń włosy. Te, zwykle rozpuszczone lub spięte jakąś spinką, okalają owalną twarz o oliwkowej karnacji, skąd spoglądają spokojne, brązowe oczy. Nie jest przesadnie wysoka, mierzy 167 cm wzrostu i jest stosunkowo szczupła. Swoje bardzo kobiece kształty lubi podkreślać ubiorem. Nosi się najczęściej w czerni. Ciągnie się za nią mgiełka delikatnych perfum – o ciepłej nucie drzewa sandałowego, wanilii, jaśminu, konwalii i pomarańczy.

Victoria Lestrange
#5
23.09.2023, 10:57  ✶  

Jakoś nie myślała o Isobell przychodząc tutaj. Nie myślała o nikim konkretnym. Po prostu… Skoro Atreusowi tutaj pomogli, to może będą w stanie pomóc i jej? Na zupełnie innym poziomie. Jak trwoga to do Matki – tak można było powiedzieć. Nie oczekiwała niczego konkretnego, nie szukała nikogo z imienia i nazwiska, ot… Przyszła. Najwyżej odeślą ją z kwitkiem. Zaś Sarah… Dziwaczka czy nie (Victoria jej tak nie postrzegała), być może będzie potrafiła ją pokierować. Victoria potrzebowała rozmowy. Rozwiania wątpliwości. Zrozumienia niektórych rzeczy, które dla niej do tej pory były… być może nawet stekiem bzdur.

Kiwnęła głową na odpowiedź Sarah. Jeden z głosów tego miejsca… Nie szukała nikogo innego. A gdy dodała, że jest też wywoływaczką duchów – Victoria poczuła pewną iskierkę nadziei? Bo być może Macmillan będzie w stanie jej wytłumaczyć niektóre rzeczy? Lestrange nie uważała, że powinny się sobie przedstawić – przecież znały swoje imiona, to co nowego tutaj zostanie dodane? Ruszyła więc za eteryczną kobietą, z każdym krokiem mając wrażenie, że trafiła do zupełnie innej bajki, innego świata… Niemalże tak, jakby była znowu w Limbo, ale nieco jednak inaczej.

Kiedy weszły do drugiego pomieszczenia, ciemnowłosa nie mogła się powstrzymać i rozejrzała się ciekawie. Panele, niski stół, poduszki zamiast krzeseł. Rzeźby i inne dodatki mocno przywodziły na myśl skojarzenia z jakąś tajemnicą, mistycyzmem – jak całe to miejsce. Ale na Merlina, przecież przyszła do siedziby kowenu Whitecroft. Zaklęty sufit skojarzył jej się z tym, które było w Wielkiej Sali w Hogwarcie. To było dobre wspomnienie i nawet uśmiechnęła się delikatnie. Drzwi zamknęły się za nimi, Sarah usiadła na jednej z poduszek… i Victoria do niej dołączyła, na tej naprzeciwko niej. Na chwilę zapanowała cisza, kiedy brązowooka szukała pierwszych słów jak zacząć temat, z którym tutaj przyszła.

– Nie rozumiem wielu rzeczy, które wydarzyły się w Beltane, może… Może ty będziesz umiała mi pomóc – powiedziała w końcu. – Wydaje mi się więc, że powinnam opowiedzieć co się właściwie stało – bo tego też do końca nie rozumiała. Wzięła głęboki oddech, na odwagę. – Bo to przeze mnie weszliśmy do Limbo – pozwoliła by te słowa zawisły pomiędzy nią, a Sarah, ale po chwili zdecydowała się wyjaśnić w czym rzecz. –  Ja… Widziałam fioletowy dym. I widziałam… Nie Polanę Ognisk, tylko strumień, drzewa… i rudowłosą, nagą kobietę. I Śmierciożerców, którzy szli na nią. Chciałam wejść w ogień i ją chronić, bo czułam… Wiedziałam, nie wiem skąd, że grozi jej coś strasznego. Ona mnie wzywała, potrzebowała pomocy… i gdyby nie Patrick to bym wbiegła w ten czarny ogień, a potem w ogień rytualny… Chwilę później doszłam do siebie. Ale nie rozumiem… ja nigdy nie… Nie została dotknięta Trzecim Okiem, nie jestem jedną z Widzących. Nie rozumiem dlaczego to widziałam – to nie była dla Victorii łatwa rozmowa. Nerwowo nawet założyła kosmyk włosów za ucho i zaraz zacisnęła splecione ręce na udach. – Byłam pewna, że to ognisko jest przejściem. Nie wiedziałam dokąd, ale widziałam tam Voldemorta, więc wydawało mi się jasne i oczywiste gdzie musimy iść. Mavelle i Patrick się ze mną zgodzili. A później, kiedy weszliśmy w ognisko… Widziałam podobne rzeczy. Strumień, drzewa… I tę kobietę. Martwą, porośniętą roślinami. A jednak miałam wrażenie, że do nas mówi – mogła mówić jeszcze długo… ale nie chciała Sarah zarzucić wszystkim na raz. Wszystkimi swoimi rozterkami wszystkimi wątpliwościami.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Sarah Macmillan (3176), Victoria Lestrange (3850)




Wiadomości w tym wątku
[21 maja 1972, kowen Whitecroft] Chyba tracę rozum | Sarah & Victoria - przez Victoria Lestrange - 30.07.2023, 00:55
RE: [21 maja 1972, kowen Whitecroft] Chyba tracę rozum | Sarah & Victoria - przez Sarah Macmillan - 06.08.2023, 13:29
RE: [21 maja 1972, kowen Whitecroft] Chyba tracę rozum | Sarah & Victoria - przez Victoria Lestrange - 12.08.2023, 22:11
RE: [21 maja 1972, kowen Whitecroft] Chyba tracę rozum | Sarah & Victoria - przez Sarah Macmillan - 03.09.2023, 16:33
RE: [21 maja 1972, kowen Whitecroft] Chyba tracę rozum | Sarah & Victoria - przez Victoria Lestrange - 23.09.2023, 10:57
RE: [21 maja 1972, kowen Whitecroft] Chyba tracę rozum | Sarah & Victoria - przez Sarah Macmillan - 09.10.2023, 12:36
RE: [21 maja 1972, kowen Whitecroft] Chyba tracę rozum | Sarah & Victoria - przez Victoria Lestrange - 11.10.2023, 17:51
RE: [21 maja 1972, kowen Whitecroft] Chyba tracę rozum | Sarah & Victoria - przez Sarah Macmillan - 16.10.2023, 12:38
RE: [21 maja 1972, kowen Whitecroft] Chyba tracę rozum | Sarah & Victoria - przez Victoria Lestrange - 26.10.2023, 22:45
RE: [21 maja 1972, kowen Whitecroft] Chyba tracę rozum | Sarah & Victoria - przez Sarah Macmillan - 21.11.2023, 20:15
RE: [21 maja 1972, kowen Whitecroft] Chyba tracę rozum | Sarah & Victoria - przez Victoria Lestrange - 10.12.2023, 15:01
RE: [21 maja 1972, kowen Whitecroft] Chyba tracę rozum | Sarah & Victoria - przez Sarah Macmillan - 13.12.2023, 17:37
RE: [21 maja 1972, kowen Whitecroft] Chyba tracę rozum | Sarah & Victoria - przez Victoria Lestrange - 19.12.2023, 23:52
RE: [21 maja 1972, kowen Whitecroft] Chyba tracę rozum | Sarah & Victoria - przez Sarah Macmillan - 30.12.2023, 14:04
RE: [21 maja 1972, kowen Whitecroft] Chyba tracę rozum | Sarah & Victoria - przez Victoria Lestrange - 04.01.2024, 20:27
RE: [21 maja 1972, kowen Whitecroft] Chyba tracę rozum | Sarah & Victoria - przez Sarah Macmillan - 06.02.2024, 20:36

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa