23.09.2023, 14:18 ✶
17.06.72
Tori,
absolutnie nic mi nie jest. Zbierałam tylko informacje i nie robiłam tego sama. Wciąż mamy więcej pytań niż odpowiedzi, ale może to da komuś z Biura jakikolwiek punkt zaczepienia? Chociaż na razie mam wrażenie, że wzięli wszystko za żart i należałoby wziąć sprawę we własne ręce, tyle że musiałabym chyba porwać jakiegoś Niewymownego.
W takim razie jesteśmy umówione. Pogadamy w najbliższych dniach.
Doskonale, że się Wam udało. Niedoskonale, że mogą wystąpić efekty uboczne. Jak już będziesz pewna, daj mi proszę znać. Mam wrażenie, że należałoby wtedy zamieścić ogłoszenie w gazecie. Po tym artykule ludzie wprawdzie wiedzą, że coś się dzieje, ale przecież niektórzy mogą nie mieć pojęcia, co z tym zrobić. Wypadałoby im wskazać drogę. Całkiem niedawno aresztowałam dwie osoby za bójkę i jestem prawie pewna, że winien był ten cały rytuał, bo gdy ich przesłuchiwałam, okazało się, że ten pierwszy poszedł na kawę z dziewczyną drugiego... po przyjacielsku, ale ten wyczuwał "zdradę"! Nie wspominając już o tym, ile związków mogło to rozbić, przecież ludzie czasem brali w tym udział ot dla zabawy. Potem okazuje się, że ktoś jest z kimś związany i nagle w ich związku miesza jakieś magiczne myślenie kimś zupełnie innym. Można tak zrujnować komuś życie. Klątwołamacze będą mieli pełne ręce roboty w najbliższych tygodniach. Powinni tego rytuału zakazać, tak na wszelki wypadek.
Pozdrowienia
Brenna
Tori,
absolutnie nic mi nie jest. Zbierałam tylko informacje i nie robiłam tego sama. Wciąż mamy więcej pytań niż odpowiedzi, ale może to da komuś z Biura jakikolwiek punkt zaczepienia? Chociaż na razie mam wrażenie, że wzięli wszystko za żart i należałoby wziąć sprawę we własne ręce, tyle że musiałabym chyba porwać jakiegoś Niewymownego.
W takim razie jesteśmy umówione. Pogadamy w najbliższych dniach.
Doskonale, że się Wam udało. Niedoskonale, że mogą wystąpić efekty uboczne. Jak już będziesz pewna, daj mi proszę znać. Mam wrażenie, że należałoby wtedy zamieścić ogłoszenie w gazecie. Po tym artykule ludzie wprawdzie wiedzą, że coś się dzieje, ale przecież niektórzy mogą nie mieć pojęcia, co z tym zrobić. Wypadałoby im wskazać drogę. Całkiem niedawno aresztowałam dwie osoby za bójkę i jestem prawie pewna, że winien był ten cały rytuał, bo gdy ich przesłuchiwałam, okazało się, że ten pierwszy poszedł na kawę z dziewczyną drugiego... po przyjacielsku, ale ten wyczuwał "zdradę"! Nie wspominając już o tym, ile związków mogło to rozbić, przecież ludzie czasem brali w tym udział ot dla zabawy. Potem okazuje się, że ktoś jest z kimś związany i nagle w ich związku miesza jakieś magiczne myślenie kimś zupełnie innym. Można tak zrujnować komuś życie. Klątwołamacze będą mieli pełne ręce roboty w najbliższych tygodniach. Powinni tego rytuału zakazać, tak na wszelki wypadek.
Pozdrowienia
Brenna
Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.